Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama moto
Reklama

JS 2011 Krasnystaw im. Cichociemnych

JS 2011 Krasnystaw im. Cichociemnych ZS "Strzelec" O.S-W to organizacja społeczno-wychowawcza, która reaktywowała się 5 lat temu i prowadzi działalność patriotyczno-obronną. Na co dzień szkoli osoby młode i dorosłe do służby w formacjach mundurowych. Należy do niej 17 strzelców i 16-osobowy pluton orląt. Gdy w ubiegłym roku pojawił się Covid-19, członkowie tej jednostki strzeleckiej aktywnie włączyli się w pomoc osobom starszym i mieszkańcom przebywającym na kwarantannie.

- Nasza pomoc w ramach Banku Pomocy Społecznej działającego przy Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Krasnymstawie polegała głównie na robieniu zakupów. Od drugiej połowy marca do końca maja wspieraliśmy kilkadziesiąt osób - opowiada starszy sierżant ZS Marek Koman, dowódca JS 2011 Krasnystaw.

Pod koniec maja krasnostawscy strzelcy zgodzili się również pomóc w zabezpieczeniu terenu wokół DPS w Bończy, gdy pojawił się tam koronawirus. Pilnowali, aby nie przedostała się tam żadna osoba postronna. Przyjmowali również rzeczy przywożone od rodzin pensjonariuszy. Akcja trwała 2,5 dnia i zakończyła się po przebadaniu wszystkich mieszkańców i pracowników DPS.

Członkowie JS 2011 Krasnystaw są również dumni z pomocy w zabezpieczeniu koncertów zorganizowanych 15 sierpnia w ramach obchodów 100-lecia Bitwy Warszawskiej. Byli wspierani przez strzelców z Lublina i lokalnych strażaków. Do najważniejszych zadań należała m.in. służba informacyjna, pilnowanie dystansu społecznego, zbieranie od uczestników oświadczeń o stanie zdrowia, mierzenie temperatury oraz pomoc medyczna.

- W ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych zorganizowaliśmy po raz pierwszy w Krasnymstawie Bieg Pamięci "Tropem Wilczym". Wystartowało prawie stu uczestników. W tym roku impreza została przełożona na 16 maja. Przygotowaliśmy pakiety startowe dla 130 osób. Dzięki pomocy finansowej samorządów miasta i powiatu wpisowe nie będzie wymagane. Wystarczą chęci, aby przebiec dystans 1963 metrów, który nawiązuje do roku śmierci ostatniego członka polskiego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego Józefa Franczaka - mówi Marek Koman.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama