Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Wirus uderzył w bank. Urzędy ocalały

Zdradliwy wirus zaatakował w Banku Spółdzielczym w Białopolu i jego lokalnych oddziałach w Uchaniach i Teratynie. Zarażonych jest aż 13 pracowników, w tym niemal cały zarząd banku. Prezes i jego pracownicy trafili do szpitala w Chełmie.

- Dawno lepiej się nie czułem. Zresztą wszyscy, którzy tu leżą, dobrze się czują - zapewnia prezes Wacław Nafalski. Codziennie odbiera telefony z życzeniami powrotu do zdrowia. Za około tydzień będzie dopiero miał robione badania, by sprawdzić czy już jest zdrowy. Zostanie zwolniony do domu dopiero wtedy, gdy wynik negatywny się powtórzy.

Z powodu zachorowań wśród pracowników i nałożonej kwarantanny Bank Spółdzielczy w Białopolu musiał zostać zamknięty. Główny oddział otwarto w ubiegły czwartek. Jeden z członków zarządu nie jest chory i pracuje z domu. Czynna jest też kasa, więc można wpłacać i wypłacać pieniądze. Nie dotyczy to jednak oddziałów w Uchaniach i Teratynie, bo nie ma tam komu pracować. W Uchaniach zachorowało 100 proc. załogi, a więc 7 osób. W Teratynie tylko jedna osoba pracowała i też jest chora.

- Moja żona również jest na kwarantannie i też będzie miała robiony wymaz - mówi Nafalski. - Byłem w Chełmie w banku i widziałem dwie osoby.  Z tego, co mi wiadomo, pracownicy tego banku mają również nałożoną kwarantannę - dodaje prezes.

- Różne informacje krążą o tym wirusie. Na początku miała być wysoka gorączka, a to nieprawda. Podstawowym objawem, jaki zaobserwowaliśmy, jest utrata smaku i węchu. Smak już czuję, ale węch mi jeszcze nie wrócił - mówi Nafalski.

Jak relacjonuje chory, w chełmskim szpitalu, na oddziale zakaźnym, wizyty są raz dziennie. W tym czasie pacjenci zakładają maseczki. Chorych na koronawirusa osłuchuje lekarka ubrana w kombinezon. Obiady przynoszą panie w maseczkach i rękawiczkach. Uchylają drzwi i stawiają tace na stołku.

3 kwietnia na oddziale obserwacyjno-zakaźnym chełmskiego szpitala było 24 pacjentów z potwierdzonym wynikiem dodatnim Covid 19.

***

Sytuacja na froncie walki z koronawirusem powoli stabilizuje się w urzędach gmin Białopole i Dubienka.

- Nie było tak tragicznie. Tylko dwie osoby mają wyniki pozytywne. Jeden z naszych pracowników już wkrótce będzie mógł wyjść ze szpitala i będzie ozdrowieńcem - zapewnia wójt gminy Henryk Maruszewski.

Osoby przebywające na kwarantannie mają za sobą trudne chwile. W piątek o północy zakończyły się ostatnie kwarantanny wynikające z zachorowania jednego z pracowników gminy. Urząd w poniedziałek może przystąpić do pracy, oczywiście, jak wszędzie, w ograniczonym zakresie. Jeszcze tylko jedna osoba czeka na wynik.

- Do minimum będziemy ograniczać kontakty. Urząd ma pracować tak, by tylko jedna osoba była w pokoju. Poza tym przyjmujemy skany i zdjęcia dokumentów, jeśli coś trzeba komuś przekazać, nawet wynosimy na zewnątrz - mówi wójt.

- Ci, co tak złorzeczyli, mogą sami nie wiedzieć, że zachorowali. Chorych trzeba wspierać - przekonuje wójt. - Okazało się, że nie tak łatwo się zarazić. Ważne jest, żeby przestrzegać zasad i często myć ręce. To daje efekty.

Nowych zachorowań nie ma też w urzędzie gminy i Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Dubience. W ubiegłym tygodniu placówki te zamknięto z powodu wykrycia koronawirusa u jednej z pracownic.

- Poza tym jednym przypadkiem zachorowania wszyscy jesteśmy zdrowi. Bardzo się z tego cieszymy. Urząd pracuje i w miarę możliwości interesanci są załatwiani. Drzwi oczywiście są zamknięte. Komunikujemy się przez telefon i mailowo - mówi wójt Dubienki Krystyna Deniusz-Rosiak.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama