Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 02:26
Reklama moto
Reklama baner reklamowy

Idziemy na wojnę z koronawirusem

Ani w mieście, ani w powiecie chełmskim nie ma osób zarażonych wirusem z Chin. Kobieta, która przebywała w chełmskim szpitalu z podejrzeniem powodowanej przez COVID-19, jest już w domu. Wyniki badań były jednoznaczne. To nie koronawirus - poinformowały służby sanitarne. Prezydent Jakub Banaszek zapewnia z kolei, że miasto jest przygotowane na wypadek pojawienia się wirusa.

Już na początku lutego z inicjatywy prezydenta zwołane zostało posiedzenie Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Uczestniczyli w nim przedstawiciele magistratu, policji, straży pożarnej i miejskiej, stacji ratownictwa medycznego, służb sanitarnych i weterynaryjnych, a także miejskiego ośrodka pomocy rodzinie. Tematem była analiza zagrożeń spowodowanych koronawirusem i omówienie obowiązujących procedur.

Na tym nie poprzestano. Zaktualizowano plan działań na wypadek epidemii. Wyznaczono też miejsca do prowadzenia kwarantanny. W Chełmie są to Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji przy ulicy I Pułku Szwoleżerów. Dysponuje on pokojami, w których w razie konieczności można umieścić 60 osób. Ponad pięć razy więcej miejsc jest w bursie międzyszkolnej Zespołu Wychowania i Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej przy ul. Powstańców Warszawy. Przygotowanie miejsc do kwarantanny nie będzie trwało dłużej niż dobę.

Do przyjęcia osób z podejrzeniem koronawirusa przygotowany jest chełmski szpital. Oddział zakaźny zajmuje dwa piętra w pawilonie B. Dysponuje 26 łóżkami w salach dwuosobowych i trzyosobowych oraz w trzech izolatkach. 

- Jesteśmy przygotowani - mówił Lech Litwin, dyrektor ds. medycznych SP WSS w Chełmie. - Oddział odpowiada wymaganiom, a personel też wie, co robić. Mamy sprzęt jednorazowego użytku, odzież ochronną. Placówka wystąpiła o dodatkowe ilości kombinezonów, masek i filtrów. Dostawa już dotarła.

Będą też dodatkowe pieniądze na walkę z koronawirusem. Wojewoda lubelski Lech Sprawka zawnioskował do premiera o 9,5 mln zł dla szpitali z oddziałami zakaźnymi pozostającymi w stanie podwyższonej gotowości. W grupie tej, o czym już informowaliśmy, jest również chełmska lecznica. Na terenie szpitala odbyły się również ćwiczenia na wypadek, gdyby wystąpiła konieczność uruchomienia dodatkowych izb przyjęć dla osób z podejrzeniem zarażenia koronawirusem bądź zakażonych.

W ubiegłym tygodniu zorganizowane zostało również spotkanie informacyjne sanepidu i dyrektorów chełmskich placówek oświatowych, w którego trakcie przedstawiono między innymi rekomendacje w zakresie profilaktyki zdrowotnej. Niezależnie od tego sanepid rozesłał do szkół pisma i materiały dotyczące profilaktyki zdrowotnej.

Żeby zabezpieczyć podróżnych przed koronawirusem, ale również grypą, w autobusach komunikacji miejskiej mają pojawić się dozowniki ze środkiem odkażającym. Dezynfekowane będą też autobusy. Takie same rozwiązania mają być zastosowane w urzędach i jednostkach podległych miastu. Są one zalecane w pozostałych firmach i instytucjach.

W wielu miejscowościach w Polsce odwołuje się zaplanowane imprezy kulturalne i sportowe. Ze spotkania z mieszkankami z okazji Dnia Kobiet zrezygnował np. wójt gminy Izbica.Starosta chełmski nie miał takich oporów i zorganizował święto na hali sportowej. W Chełmie nie zaplanowano na marzec żadnej imprezy masowej, więc nie ma z czego rezygnować. – Wszystkie wydarzenia kulturalne czy sportowe zaplanowane przez miejskie jednostki, koncerty, spektakle czy seanse, odbędą się zgodnie z kalendarzem – poinformował urząd miasta.

Z kolei prezydent Jakub Banaszek na antenie radia Bon Ton zapewnił mieszkańców, że jest w bezpośrednim kontakcie z ministrem zdrowia oraz Głównym Inspektorem Sanitarnym, a także osobami odpowiedzialnymi za monitorowanie i przeciwdziałanie potencjalnej epidemii koronawirusa. Prosił, by nie wpadać w panikę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tjjf 09.03.2020 10:13
Wtedy juz nie będzie wirusa

abcd 09.03.2020 21:36
Czy nie będzie, to szczerze wątpię. Ale ponieważ nie mamy u siebie rozbieganej, wesołej gromadki uchodźców, która 'ubogaca' nas kulturowo, to i przebieg może być spokojniejszy. Zwłaszcza na ścianie wschodniej. Tak czy inaczej pierwszy przypadek w Chełmie to kwestia nie więcej niż 2 miesięcy. Czego jednak sobie i Wam nie życzę.

abcd 09.03.2020 09:08
Poczekajcie do Wielkanocy, emigracja się zjedzie, do weekendu majowego będzie wesolutko.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama