Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 05:56
Reklama baner reklamowy
Reklama

Chełm: Są długi? Ciepła nie będzie

Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej wypowiada wojnę dłużnikom. Prezes spółki zapowiada, że jeśli ktoś za ogrzewanie nie płaci, to ciepło tej zimy mieć nie będzie, chyba że ureguluje zaległości.
Chełm: Są długi? Ciepła nie będzie

Autor: pixabay.com

Pierwsze chłodniejsze dni wywołały lawinę telefonów do naszej redakcji. Okazało się, że część mieszkańców ma problem z ogrzewaniem, a raczej jego brakiem.

- Jest coraz chłodniej, a kaloryfery zimne. Najgorzej jest w nocy, kiedy temperatura spada do zaledwie kilku stopni - stwierdził nasz Czytelnik. 

Od wtorku, 24 września, sezon grzewczy rozpoczął się w Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Potrwa do momentu, kiedy temperatura nie wzrośnie powyżej 12 st. C. W tym samym czasie ogrzewanie uruchomiła m.in. Spółdzielnia Starówka. Dzień wcześniej z prośbą o interwencję dzwonił do nas czytelnik z ul. Krzywej. Twierdził, że ogrzewania nie ma, bo w spółdzielni są dłużnicy.

- Mamy indywidualne liczniki, więc nie rozumiem, dlaczego w takim razie wszyscy mają mieć w mieszkaniach zimno. Niech ogrzewanie wyłączą tym, którzy nie płacą - denerwował się nasz rozmówca.

Jak dowiedzieliśmy się w administracji, Spółdzielnia Starówka długów w MPEC nie ma więc z ogrzewaniem mieszkań też nie będzie problemu.

Problem za to, tym razem z ciepłą wodą, mają mieszkańcy ul. Pocztowej 3.

- Dzwoniliśmy już do PUM, urzędu, MPEC i wszędzie nas zbywają. Mieszkamy w centrum miasta, a żeby się umyć, musimy grzać wodę w garnku - tłumaczą mieszkańcy. - Nie wiemy, jak długo to potrwa, ale wypadałoby chociaż jakąś kartkę wywiesić na klatce. Podobno nie jest to żadna awaria, ale nikt nie chce podać nam powodu wstrzymania ciepła.

Okazuje się, że problem z brakiem ciepłej wody, podobnie jak z brakiem ogrzewania, może być związany z zadłużeniem w MPEC.

- Zdecydowaliśmy się podjąć zdecydowane kroki wobec dłużników. Jeżeli ktoś ma zadłużenie, to ogrzewania mieć nie będzie. Sezon grzewczy nie chroni przed wyłączeniem ciepła - tłumaczy prezes Artur Jędruszczuk.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nTreść komentarza: Co to za deficyt? W Chełmie to jest deficyt 90 000 000 złotych!Data dodania komentarza: 12.04.2026, 19:40Źródło komentarza: O deficycie oraz źródłach jego pokrycia na nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu WłodawskiegoAutor komentarza: mTreść komentarza: Co może pomarańczowy gwarantować??????????????????????Data dodania komentarza: 12.04.2026, 10:18Źródło komentarza: USA jako gwarant naszego bezpieczeństwa? Tak to widzą PolacyAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: A zawadowka wygląda jak biedna wioskaData dodania komentarza: 11.04.2026, 20:31Źródło komentarza: Gm. Rejowiec. Zawadówka w grze o dużą stawkę. Byłe zakłady drzewne źródłem napięć i nadzieiAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: I tak będzie dopóki ludzie nie zaczną myśleć, wierzyć w łatwy i duży zysk, oraz wizerunki kłamców. Obaj dali koncertowy popis w sprawie SAFE.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 09:29Źródło komentarza: Senior z powiatu krasnostawskiego stracił oszczędności. Oszuści użyli wizerunku prezydentaAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na świat a także na powyższą sprawę. Co tam, to se będę. Uważam, że każdy ma prawo do dysponowania własną OSOBĄ w taki sposób, jak Mu się podoba, jeśli nie czyni szkody fizycznej drugiemu. Jeśli OSOBA uzna, że nie pasuje do otaczającego świata czy też społeczeństwa, to Państwo powinno Mu zapewnić możliwość zejścia z tego łez padołu, w sposób możliwie bezproblemowy. Może to się odbyć np. poprzez samoobsługową gilotynę, przez uruchomienie KLIKACZA włączanego przez Usługobiorcę. Usługa oczywiście płatna. Opłata w odpowiedniej wysokości by posłużyła do odpowiedniego serwisowania urządzenia oraz opłacenia zagospodarowania doczesnych szczątków OSOBY. Zebranie funduszy na „usługę” mogłoby też na OSOBIE wymusić konieczność zastanowienia nad celowością swojej decyzji. Na przykład takie 10 tysięcy zł, to już jest jakaś kwota. Państwo z ostatecznej decyzji OSOBY miałoby też stały dopływ gotówki a społeczeństwo zaś w ten sposób stałoby się jednorodne pod względem genetycznym. Także pod względem sposobu patrzenia na świat, bo przecież Szanownemu Państwu oto chodzi, prawda? To pytanie jest oczywiście skierowane do tych NAJPRAWDZIWSZYCH POLAKÓW. Z takiej ostatecznej decyzji danej Osoby, byłyby też oczywiście części zamienne. Same plusy. Żart? Wcale nie, dogłębnie przemyślana sprawa.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 20:43Źródło komentarza: Blisko 2 tysiące prób samobójczych wśród młodych. Także w Chełmie, Krasnymstawie i Włodawie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama