Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Uwaga na dzikie zwierzęta

Na takich trasach o tragedię nie trudno. Policja apeluje o ostrożność

W ostatnim czasie na drogach powiatu włodawskiego doszło do serii niebezpiecznych zdarzeń z udziałem dzikich zwierząt. Choć tym razem podróżujący wyszli z opresji bez szwanku, mundurowi ostrzegają: chwila nieuwagi może skończyć się tragicznie.
Na takich trasach o tragedię nie trudno. Policja apeluje o ostrożność
Zdjęcie ilustracyjne

Seria zdarzeń w całym powiecie

Dzikie zwierzęta na drodze to nieprzewidywalne zagrożenie, o czym przekonali się kierowcy podróżujący trasami powiatu włodawskiego. W sobotę (11 kwietnia) po południu w Horostycie 62-letnia kobieta kierująca Dacią nie zdołała uniknąć zderzenia z sarną, która wbiegła wprost przed maskę. Podobny scenariusz rozegrał się we wtorek wieczorem w Osowie – tam 46-latka jadąca Volkswagenem Golfem potrąciła łosia. Siła uderzenia była na tyle duża, że policjanci musieli zatrzymać dowód rejestracyjny poważnie uszkodzonego auta.

Do niecodziennej sytuacji doszło również w minioną sobotę w Zbereżu. Sarna potrącona przez Toyotę prowadzoną przez 26-latka, siłą odrzutu uderzyła w nadjeżdżające BMW. Z kolei w piątek na drodze krajowej nr 82 kolejna sarna wbiegła przed maskę innej Toyoty. We wszystkich tych przypadkach zwierzęta zginęły na miejscu.

Policja: Statystyki są alarmujące

Funkcjonariusze podkreślają, że drogi często przecinają naturalne szlaki migracyjne zwierzyny. I apelują do kierowców o wzmożoną czujność na drodze. 

- Statystyki wskazują, że liczba zdarzeń drogowych z udziałem zwierzyny leśnej jest bardzo wysoka. Pamiętajmy: dzikie zwierzęta potrafią nagle wtargnąć na jezdnię, która przecina ich utarte ścieżki i trasy. Wiele zwierząt w starciu z samochodami ginie na drogach. Zniszczeniom ulegają pojazdy, ranni zostają ludzie podróżujący samochodami. Dbajmy o bezpieczeństwo na drodze i nie lekceważmy znaków ostrzegających przed zwierzętami leśnymi – apeluje podinspektor Bożena Szymańska z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.

Nie zostawiaj rannego zwierzęcia

Warto pamiętać, że kierowca ma nie tylko moralny, ale i prawny obowiązek zareagowania po potrąceniu zwierzęcia. Zgodnie z art. 25 Ustawy o Ochronie Zwierząt, osoba prowadząca pojazd musi w miarę możliwości zapewnić pomoc lub powiadomić służby (policję, straż miejską).

Zlekceważenie tego przepisu jest wykroczeniem, za które grozi kara aresztu do 30 dni lub grzywna do 5 000 złotych. Sąd może również orzec nawiązkę na cel związany z ochroną zwierząt. Jeśli dojdzie do zderzenia, najbezpieczniej jest zabezpieczyć miejsce trójkątem ostrzegawczym i niezwłocznie wezwać pomoc pod numerem alarmowym 112.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nTreść komentarza: Co to za deficyt? W Chełmie to jest deficyt 90 000 000 złotych!Data dodania komentarza: 12.04.2026, 19:40Źródło komentarza: O deficycie oraz źródłach jego pokrycia na nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu WłodawskiegoAutor komentarza: mTreść komentarza: Co może pomarańczowy gwarantować??????????????????????Data dodania komentarza: 12.04.2026, 10:18Źródło komentarza: USA jako gwarant naszego bezpieczeństwa? Tak to widzą PolacyAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: A zawadowka wygląda jak biedna wioskaData dodania komentarza: 11.04.2026, 20:31Źródło komentarza: Gm. Rejowiec. Zawadówka w grze o dużą stawkę. Byłe zakłady drzewne źródłem napięć i nadzieiAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: I tak będzie dopóki ludzie nie zaczną myśleć, wierzyć w łatwy i duży zysk, oraz wizerunki kłamców. Obaj dali koncertowy popis w sprawie SAFE.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 09:29Źródło komentarza: Senior z powiatu krasnostawskiego stracił oszczędności. Oszuści użyli wizerunku prezydentaAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na świat a także na powyższą sprawę. Co tam, to se będę. Uważam, że każdy ma prawo do dysponowania własną OSOBĄ w taki sposób, jak Mu się podoba, jeśli nie czyni szkody fizycznej drugiemu. Jeśli OSOBA uzna, że nie pasuje do otaczającego świata czy też społeczeństwa, to Państwo powinno Mu zapewnić możliwość zejścia z tego łez padołu, w sposób możliwie bezproblemowy. Może to się odbyć np. poprzez samoobsługową gilotynę, przez uruchomienie KLIKACZA włączanego przez Usługobiorcę. Usługa oczywiście płatna. Opłata w odpowiedniej wysokości by posłużyła do odpowiedniego serwisowania urządzenia oraz opłacenia zagospodarowania doczesnych szczątków OSOBY. Zebranie funduszy na „usługę” mogłoby też na OSOBIE wymusić konieczność zastanowienia nad celowością swojej decyzji. Na przykład takie 10 tysięcy zł, to już jest jakaś kwota. Państwo z ostatecznej decyzji OSOBY miałoby też stały dopływ gotówki a społeczeństwo zaś w ten sposób stałoby się jednorodne pod względem genetycznym. Także pod względem sposobu patrzenia na świat, bo przecież Szanownemu Państwu oto chodzi, prawda? To pytanie jest oczywiście skierowane do tych NAJPRAWDZIWSZYCH POLAKÓW. Z takiej ostatecznej decyzji danej Osoby, byłyby też oczywiście części zamienne. Same plusy. Żart? Wcale nie, dogłębnie przemyślana sprawa.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 20:43Źródło komentarza: Blisko 2 tysiące prób samobójczych wśród młodych. Także w Chełmie, Krasnymstawie i Włodawie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama