Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 12:19
Reklama baner reklamowy
Reklama

Chełm: Paliwa droższe niż w Zamościu

- Ceny paliw na stacjach benzynowych są w Chełmie wyższe od cen w Zamościu. Nie rozumiem, dlaczego tak się dzieje - mówi pan Grzegorz i proponuje, aby w tej sprawie interweniował prezydent Jakub Banaszek. - To byłoby ogromne wsparcie dla kierowców - mówi.

Jak zauważył nasz Czytelnik, ceny w Chełmie są wyższe średnio o co najmniej 20 groszy na litrze w porównaniu do sąsiednich miast. Mężczyzna twierdzi, że paliwo u nas jest wręcz najdroższe w regionie.

- Podobnie jakiś czas temu sytuacja wyglądała w Zamościu. Jeden z radnych złożył nawet interpelację w tej sprawie. O cenach na zamojskich stacjach alarmował Rzecznika Praw Konsumentów oraz Urząd Ochrony Konkurencji. Po tej interwencji nieco spadły. Czy nie można byłoby zadziałać podobnie w Chełmie? - pyta pan Grzegorz. - Nasz prezydent ma dobre relacje z rządem, więc mógłby interweniować w tej sprawie, gdzie trzeba.

Jak mówi nasz Czytelnik, mieszkańcy Chełma do najbogatszych nie należą, więc dlaczego w naszym mieście paliwo ma być najdroższe w regionie? PKN Orlen poinformował nas, że w kształtowaniu detalicznej polityki cenowej kieruje się wyłącznie wskazaniami biznesowymi, warunkami makroekonomicznymi oraz relacjami podaży i popytu. Oznacza to, że ceny paliw na stacjach zależą w dużej mierze od niezależnych czynników makroekonomicznych, jak: giełdowe notowania gotowych produktów paliwowych, ceny ropy czy relacje kursów walut.

- Obok tych niezależnych czynników istotne są też lokalne uwarunkowania, w których funkcjonuje dany obiekt. Chodzi o różnice w cenach gruntu, w kosztach funkcjonowania i utrzymania stacji (np. płace), a także różnice w potencjale sprzedażowym - otrzymaliśmy w odpowiedzi od Orlenu. - Ważne jest też bezpośrednie otoczenie konkurencyjne stacji. Z tego powodu ceny na poszczególnych stacjach mogą się różnić i są dostosowywane codziennie względem zmieniających się uwarunkowań lokalnych i makroekonomicznych.

 PKN Orlen zaznaczył też, że oddzielnym przypadkiem są stacje franczyzowe, na których decyzje cenowe podejmuje wyłącznie właściciel obiektu. Jeśli chodzi z kolei o sieć stacji paliw LOTOS, jak wyjaśnia Anna Michałowska - specjalista Działu Komunikacji Zewnętrznej, działa ona na polskim rynku , stosując zasady zdrowej konkurencji i w oparciu o rachunek ekonomiczny.

- W każdym przypadku ceny na stacjach kształtowane są przez dwie zasadnicze grupy czynników. Po pierwsze – ceny ropy i produktów naftowych oraz kurs dolara amerykańskiego. Natomiast w poruszanym przez Państwa przypadku, ważna jest ta druga grupa. Chodzi o wpływ, jaki na ceny paliw, mają takie czynniki jak: sytuacja na lokalnym mikro-rynku, otoczenie konkurencyjne, czyli inne stacje i sklepy, położenie stacji – odległość od aglomeracji oraz węzłów komunikacyjnych, a także przyzwyczajenia i oczekiwania klientów - tłumaczy Michałowska.

 Ponadto, jak podkreśla, ceny widoczne na tzw. pylonie lub słupie nie uwzględniają licznych promocji cenowych sięgających kilkunastu groszy na litrze.

- Dla wielu naszych klientów, oprócz ceny ważna jest także oferta pozapaliwowa, pomoc na podjeździe, dostępność paliw premium LOTOS Dynamic czy programu premiowego Navigator - dodaje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

annak 05.09.2019 19:52
Nie to że Chełm -to Polska C to jeszcze wszystko droższe

DJ 05.09.2019 17:39
W Lublinie też ok. 20 gr tańsze.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nTreść komentarza: Co to za deficyt? W Chełmie to jest deficyt 90 000 000 złotych!Data dodania komentarza: 12.04.2026, 19:40Źródło komentarza: O deficycie oraz źródłach jego pokrycia na nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu WłodawskiegoAutor komentarza: mTreść komentarza: Co może pomarańczowy gwarantować??????????????????????Data dodania komentarza: 12.04.2026, 10:18Źródło komentarza: USA jako gwarant naszego bezpieczeństwa? Tak to widzą PolacyAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: A zawadowka wygląda jak biedna wioskaData dodania komentarza: 11.04.2026, 20:31Źródło komentarza: Gm. Rejowiec. Zawadówka w grze o dużą stawkę. Byłe zakłady drzewne źródłem napięć i nadzieiAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: I tak będzie dopóki ludzie nie zaczną myśleć, wierzyć w łatwy i duży zysk, oraz wizerunki kłamców. Obaj dali koncertowy popis w sprawie SAFE.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 09:29Źródło komentarza: Senior z powiatu krasnostawskiego stracił oszczędności. Oszuści użyli wizerunku prezydentaAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na świat a także na powyższą sprawę. Co tam, to se będę. Uważam, że każdy ma prawo do dysponowania własną OSOBĄ w taki sposób, jak Mu się podoba, jeśli nie czyni szkody fizycznej drugiemu. Jeśli OSOBA uzna, że nie pasuje do otaczającego świata czy też społeczeństwa, to Państwo powinno Mu zapewnić możliwość zejścia z tego łez padołu, w sposób możliwie bezproblemowy. Może to się odbyć np. poprzez samoobsługową gilotynę, przez uruchomienie KLIKACZA włączanego przez Usługobiorcę. Usługa oczywiście płatna. Opłata w odpowiedniej wysokości by posłużyła do odpowiedniego serwisowania urządzenia oraz opłacenia zagospodarowania doczesnych szczątków OSOBY. Zebranie funduszy na „usługę” mogłoby też na OSOBIE wymusić konieczność zastanowienia nad celowością swojej decyzji. Na przykład takie 10 tysięcy zł, to już jest jakaś kwota. Państwo z ostatecznej decyzji OSOBY miałoby też stały dopływ gotówki a społeczeństwo zaś w ten sposób stałoby się jednorodne pod względem genetycznym. Także pod względem sposobu patrzenia na świat, bo przecież Szanownemu Państwu oto chodzi, prawda? To pytanie jest oczywiście skierowane do tych NAJPRAWDZIWSZYCH POLAKÓW. Z takiej ostatecznej decyzji danej Osoby, byłyby też oczywiście części zamienne. Same plusy. Żart? Wcale nie, dogłębnie przemyślana sprawa.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 20:43Źródło komentarza: Blisko 2 tysiące prób samobójczych wśród młodych. Także w Chełmie, Krasnymstawie i Włodawie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama