Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Nie ignoruj wycieków! | Super Tydzień

Nieszczelności to jedna z najczęstszych usterek, jakie pojawiają się w samochodzie. Te bardzo powszechne przy standardowej eksploatacji dotyczą układu chłodzenia. Wielu kierowców najczęściej je ignoruje, ograniczając się do dolania płynu do zbiornika. Tymczasem drobny wyciek może prędzej czy później zmusić nas do poważnej naprawy.

Układ chłodzenia składa się z szeregu elementów, które mają za zadanie utrzymywać właściwą temperaturę silnika. W jego skład wchodzą m.in. gumowe przewody, kanały chłodnicze, termostat, pompa, chłodnica i zbiornik wyrównawczy. W układzie krąży od kilku do kilkunastu litrów płynu odpornego na niskie temperatury, który cały czas musi być w obiegu podczas jazdy. Dlatego tak ważne jest, aby nie ubywał przez nawet drobne nieszczelności.

Jak rozpoznać usterkę? W pierwszej kolejności należy przyjrzeć się desce rozdzielczej, na której znajduje się wskaźnik temperatury jednostki napędowej. Jeżeli jego wskazówka znajduje się za połową i zbliża do górnej granicy, to wyraźny znak, że pod maską jest za gorąco. O problemach z chłodzeniem informuje także kontrolka. Kiedy świeci na niebiesko, to sygnał o niskiej temperaturze, więc przez pierwsze kilka kilometrów jazdy nie należy szaleć z gazem. Kolor czerwony to ostrzeżenie mówiące z kolei o zbyt wysokiej temperaturze, jeśli nie znika, powinno to zaniepokoić kierowcę.

Pod żadnym pozorem nie należy bagatelizować wycieków z układu, nawet tych najdrobniejszych. Przyczyn nieszczelności jest co najmniej kilka, w tym sparcenie, zbyt duże ciśnienie czy przegryzienie przed szkodniki. Uszkodzony gumowy przewód trzeba zwyczajnie wymienić. Jest to wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych. Trzeba mieć na uwadze, że każdy wyciek obniża sprawność układu, więc należy pilnować poziomu płynu w zbiorniku.

Awaria układu chłodzenia może być także spowodowana przez zużytą chłodnicę, która jest narażona na intensywne działanie zewnętrznych czynników podczas jazdy. Kolejne setki pokonywanych kilometrów to drobinki kurzu czy kamieni, które powodują na tym elemencie wgniecenia, a te mogą stać się przyczyną wycieków. Nowa chłodnica to koszt kilkuset złotych, ale do tego może dojść jeszcze wydatek związany z wymianą sąsiadujących z nią elementów.

Czy grozi nam podwyżka składek za ubezpieczenie OC? Piszemy o tym TUTAJ

Część kierowców, szukając oszczędności, zamiast płynu chłodniczego wlewa do zbiornika zwykłą wodę. Problemy wynikające z tego rozwiązania pojawią się już przy lekkich mrozach, kiedy woda zamarznie, a wskutek tego uszkodzi nie tylko chłodnicę, ale także bok silnika. Koszt naprawy może wykroczyć poza kilka tysięcy złotych.

Dla bezpieczeństwa układu i silnika każda zdiagnozowana nieszczelność musi być jak najszybciej usuwana. Przewody można uszczelnić specjalnymi plastrami dostępnymi na każdej stacji benzynowej. Nie jest to jednak rozwiązanie na stałe, ponieważ służy temu, żeby móc dojechać autem do domu lub do warsztatu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ola od oszczędzania Treść komentarza: Bardzo ciekawy jest wątek dotyczący tego, że cena nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na decyzje zakupowe osób 60+. Przy analizowaniu koszyka warto brać pod uwagę nie tylko to, ile kosztuje dany produkt, ale też jego dostępność, wielkość opakowania czy przyzwyczajenia zakupowe. Z naszej perspektywy dobrze widać, że porównywanie cen ma największą wartość wtedy, kiedy odnosi się do produktów, które faktycznie znajdują się w naszym codziennym koszyku. Takie porównania można sprawdzać również na https://tanszykoszyk.pl Data dodania komentarza: 17.09.2026, 20:37 Źródło komentarza: Seniorzy napędzają handel. Wydają już co czwartą złotówkę Autor komentarza: Nico Treść komentarza: Przestancie straszyc ludzi!!! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:46 Źródło komentarza: Alarm w lubelskim. W miastach i powiatach zawyły syreny, szkoły ewakuowały uczniów Autor komentarza: Lukas Treść komentarza: Przez tą propagande straszenia traci cały region! Nieruchomosci nie sprzedają się, inwestorzy nie chcą tutaj inwestowac. Ludzie włączcie myślenie nie te syreny. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 13:03 Źródło komentarza: W piątek zawyją syreny. Powiat chełmski przetestuje zmodernizowany system ostrzegania Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Podaj 1 powód robienia takich cyrków. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 12:09 Źródło komentarza: W piątek zawyją syreny. Powiat chełmski przetestuje zmodernizowany system ostrzegania Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Dość straszenia Rosją. Pan Putin czy to się komuś podoba czy nie ale to inteligentny facet i wie, że w tym momencie Rosja jest za słaba by atakować NATO. Teraz bałbym się bardziej obecnego rządu RP i tego jak działają na szkodę naszego państwa niż Rosji. Pan Putin gdyby chciał nas zaatakować to przeszedłby przez Białoruś omijając UPAdlinę. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 12:07 Źródło komentarza: W piątek zawyją syreny. Powiat chełmski przetestuje zmodernizowany system ostrzegania
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama