Sportowe emocje, walka o punkty i doping kibiców – to codzienność chełmskich siatkarzy. Teraz do sportowej rywalizacji dołączy również pomoc tym, którzy na swoją najważniejszą życiową szansę wciąż czekają za kratami schroniskowych boksów.
Podziemia Kredowe CHKS Chełm włączają się w inicjatywę „szCZEKAJĄC NA TRANSFER”, realizowaną przez Chełmski Klub Sportowy „Chełmianka” Chełm we współpracy z chełmskim schroniskiem dla zwierząt.
Czworonogi też czekają na swój transfer
Pomysł jest prosty – wykorzystać popularność sportu i zaangażowanie kibiców, aby zwiększyć szanse bezdomnych zwierząt na adopcję.
W ramach akcji przy okazji zapowiedzi kolejnych spotkań siatkarskich prezentowani będą podopieczni chełmskiego schroniska. Kibice poznają ich historie, charaktery oraz potrzeby. Wszystko po to, by zwierzęta mogły dotrzeć do osób gotowych zapewnić im odpowiedzialny i kochający dom.
Organizatorzy liczą, że dzięki zaangażowaniu sportowego środowiska uda się nie tylko promować adopcje, ale również zwrócić uwagę na sytuację zwierząt przebywających w schronisku.
Na mecze będzie można przynosić karmę i akcesoria
Akcja nie ograniczy się jednak do internetowych prezentacji czworonogów. Podczas domowych spotkań CHKS Chełm prowadzone będą zbiórki darów dla schroniska.
Potrzebna będzie przede wszystkim karma, ale również smycze, obroże, ubranka na chłodniejsze dni, zabawki oraz inne akcesoria przydatne w codziennej opiece nad zwierzętami.
Dzięki temu kibice, którzy przychodzą na mecze dopingować swoją drużynę, będą mogli jednocześnie zrobić coś dobrego dla czworonożnych mieszkańców chełmskiego schroniska.
Siatkówka to coś więcej niż sport
Jak podkreślają przedstawiciele CHKS Chełm, inicjatywa ma pokazać, że sport potrafi jednoczyć ludzi nie tylko wokół rywalizacji i wyników, ale również ważnych spraw społecznych.
– Wierzymy, że siatkówka to coś więcej niż sport. To emocje, wspólnota i ludzie, których łączy jeden cel. Tym razem chcemy połączyć nasze środowisko wokół pomocy tym, którzy sami o nią nie poproszą – przekazują przedstawiciele klubu.
Organizatorzy mają nadzieję, że dzięki wspólnym działaniom kolejne zwierzęta znajdą nowych opiekunów, a schronisko otrzyma potrzebne wsparcie rzeczowe.
Bo choć na boisku najważniejsze są punkty i zwycięstwa, w tej akcji liczy się zupełnie inny wynik – jak najwięcej szczęśliwych zakończeń i transferów prosto ze schroniska do nowych domów.



Napisz komentarz
Komentarze