Fałszywy wniosek kredytowy i rzekome śledztwo
W środę (28 października) do krasnostawskiej komendy zgłosiła się kolejna osoba, która w ostatnim czasie padła ofiarą bezwzględnych oszustów. Z relacji 51-latki wynika, że zadzwoniła do niej kobieta, informując o oczekującym na akceptację wniosku kredytowym. Gdy zaskoczona mieszkanka oświadczyła, że o żadne środki się nie ubiegała, rozmówczyni zasugerowała kradzież danych osobowych i przekazała sprawę do rzekomego Biura Bezpieczeństwa Bankowego.
Wkrótce z kobietą skontaktował się mężczyzna, który uwiarygadniał legendę o prowadzonym śledztwie i analizie nagrań z monitoringu. Przestępcy działali w zorganizowanej grupie – pokrzywdzona odbierała telefony od kolejnych "konsultantów", a nawet odbyła połączenie wideo z mężczyzną w mundurze, który przedstawiał się jako funkcjonariusz policji. Aby wzbudzić pełne zaufanie, na adres e-mail kobiety przesłano sfałszowane dokumenty.
Wpłatomat i kody BLIK
Oszuści przekonali 51-latkę, że jej środki są w niebezpieczeństwie i należy je natychmiast przenieść na tzw. bezpieczne konto. Działając pod wpływem ogromnego stresu i zgodnie z instrukcjami, kobieta udała się do bankomatu, wypłaciła 34 tysiące złotych, a następnie wpłaciła je we wpłatomacie za pomocą podanych przez sprawców kodów BLIK. Chwilę później w ten sam sposób przekazała kolejne 30 tysięcy złotych.
Łącznie straciła 64 tysiące złotych, jednak na tym działania przestępców się nie skończyły. Poinformowali oni kobietę, że ktoś nadal próbuje zaciągnąć na nią zobowiązania, dlatego ona sama musi wziąć 50 tysięcy złotych pożyczki. Miała to być "pułapka", która pomoże schwytać rzekomego złodzieja. Kobieta próbowała zrealizować polecenie w aplikacji bankowej, ale operacja została odrzucona z powodu braku zdolności kredytowej. Gdy sprawcy zorientowali się, że nie wyłudzą więcej pieniędzy, natychmiast się rozłączyli. Dopiero wtedy 51-latka zrozumiała, że padła ofiarą oszustwa.
Policja apeluje o ostrożność
Funkcjonariusze po raz kolejny przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i proszą o weryfikowanie informacji w swoich placówkach bankowych.
– Pamiętajmy, że oszuści potrafią działać według przemyślanego scenariusza. Wykorzystują strach, presję czasu i pozornie wiarygodne historie, aby nakłonić swoje ofiary do podejmowania nieprzemyślanych decyzji. Mogą podawać się za pracowników banków, policjantów lub innych instytucji, a także przesyłać fałszywe dokumenty i wykonywać połączenia wideo, aby uwiarygodnić swoją tożsamość – ostrzega podkomisarz Anna Chuszcza, rzeczniczka prasowa krasnostawskiej policji. – Policja i bank nigdy nie polecają wypłacania pieniędzy i wpłacania ich na tak zwane bezpieczne konto. Nie należy również przekazywać nikomu kodów BLIK ani wykonywać transakcji na polecenie nieznanych osób.
Jeśli otrzymamy niepokojący telefon o rzekomym zagrożeniu naszych oszczędności, należy się natychmiast rozłączyć i osobiście zadzwonić na oficjalną infolinię swojego banku lub zgłosić sprawę na policję.
Policja apeluje o ostrożność!Pamiętajmy, że oszuści potrafią działać według przemyślanego scenariusza. Wykorzystują strach, presję czasu i pozornie wiarygodne historie, aby nakłonić swoje ofiary do podejmowania nieprzemyślanych decyzji. Mogą podawać się za pracowników banków, policjantów lub innych instytucji, a także przesyłać fałszywe dokumenty i wykonywać połączenia wideo, aby uwiarygodnić swoją tożsamość. Policja i bank nigdy nie polecają wypłacania pieniędzy i wpłacania ich na tak zwane bezpieczne konto. Nie należy również przekazywać nikomu kodów BLIK ani wykonywać transakcji na polecenie nieznanych osób. Zaciąganie kredytu lub pożyczki w celu rzekomego zabezpieczenia pieniędzy albo schwytania przestępcy to kolejny sygnał ostrzegawczy. Jeśli otrzymasz telefon z informacją o zagrożonych oszczędnościach, podejrzanym kredycie lub konieczności zabezpieczenia pieniędzy, rozłącz się i samodzielnie skontaktuj się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru telefonu. Nie działaj pod presją rozmówcy i nie instaluj żadnych aplikacji na jego polecenie. Jeśli podejrzewasz, że możesz mieć do czynienia z oszustwem, skontaktuj się z Policją. Jeżeli już przekazałeś pieniądze lub wykonałeś podejrzane transakcje, jak najszybciej powiadom bank i zgłoś sprawę funkcjonariuszom. Nie pozwól, aby strach i presja odebrały Ci czujność. Twoje oszczędności są bezpieczniejsze, gdy weryfikujesz każdą niepokojącą informację u źródła. |




Napisz komentarz
Komentarze