Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 21:50
Reklama
Reklama baner reklamowy
Odkryto fragmenty XVIII-wiecznego muszkietu

Na bitewnym polu pod Uchańką odnaleźli broń. Czy to ślad starcia wojsk Kościuszki?

Na polu dawnej bitwy, w okolicach Uchańki, odnaleziono dwa fragmenty lufy broni skałkowej. Zabytek może być związany z walkami z 1792 roku, kiedy polskie oddziały starły się z wojskami rosyjskimi. To jedno z największych tego typu znalezisk odnotowanych w tym rejonie. Odkrycia dokonali poszukiwacze z Fundacji Historycznej „Lubelszczyzna” z Gorzkowa, działający na podstawie pozwolenia konserwatorskiego.
Na polu dawnej bitwy, w okolicach Uchańki, odnaleziono dwa fragmenty lufy broni skałkowej. Zabytek może być związany z walkami z 1792 roku, kiedy polskie oddziały starły się z wojskami rosyjskimi. To jedno z największych tego typu znalezisk odnotowanych w tym rejonie. Odkrycia dokonali poszukiwacze.
Konserwatorzy zastanawiają się, czy odnalezione fragmenty broni mają związek ze słynnym starciem wojsk Tadeusza Kościuszki.

Źródło: Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Lublinie

Znalezisko na trasie odwrotu polskich wojsk

Poszukiwania prowadzone w okolicach Uchańki przyniosły kolejny zabytek związany z historią militarną regionu. Eksploratorzy odnaleźli dwa oddzielne fragmenty lufy ręcznej broni palnej z przełomu XVIII i XIX wieku. Prace prowadzono na podstawie oficjalnego pozwolenia wydanego przez chełmską delegaturę Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

- To doskonały przykład odpowiedzialnej i owocnej współpracy między środowiskiem archeologów a doświadczonymi poszukiwaczami zabytków - podkreśla Paweł Wira, kierownik chełmskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie. - Choć regularne badania archeologiczne na polu pobitewnym pod Uchańką zostały chwilowo wstrzymane, pasjonaci stale dostarczają nam nowych danych nie tylko o miejscu bezpośredniego starcia, ale również o wydarzeniach rozgrywających się w jego otoczeniu.

Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Lublinie

Odnalezione elementy należą do gładkoprzewodowej, ładowanej odprzodowo lufy broni skałkowej. Dłuższy fragment ma około 41 cm, a krótszy - około 21 cm. Lufa została w przeszłości silnie wygięta i przełamana. Pomiędzy zachowanymi częściami brakuje jeszcze jednego odcinka.

- Zabytek znajduje się przed procesem konserwacji i nosi ślady silnej korozji, jednak jesteśmy już w stanie odczytać jego podstawowe parametry konstrukcyjne - wyjaśnia kierownik Wira. - Dłuższy fragment obejmuje część denną z komorą prochową i otworem zapałowym, natomiast krótszy stanowi część wylotową. Profil lufy jest zasadniczo okrągły, przechodzący przy podstawie w formę wieloboczną. Średnica wynosi około 25 milimetrów w części dennej i 21 milimetrów przy wylocie. Na obudowie widoczne są także metalowe elementy związane z mocowaniem lub prowadzeniem stempla służącego do ubijania ładunku.

Szczegółowe określenie rodzaju i pochodzenia broni będzie możliwe po przeprowadzeniu konserwacji, wykonaniu pomiarów oraz porównaniu znaleziska z innymi egzemplarzami historycznego uzbrojenia.

Czy to broń, której używano w słynnej bitwie?

Wstępna charakterystyka wskazuje, że może to być fragment karabinu piechoty używanego na przełomie XVIII i XIX wieku. Z podobnej broni korzystały zarówno wojska polskie, jak i rosyjskie, dlatego samo znalezisko nie pozwala jednoznacznie ustalić, do której armii należała. Istotne znaczenie ma miejsce odkrycia. Położenie zabytku zostało zarejestrowane za pomocą odbiornika GPS. Znajduje się ono na kierunku odwrotu polskiego korpusu po bitwie pod Dubienką w 1792 roku.

Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Lublinie

- Lokalizacja ta pokrywa się z obszarem, gdzie wcześniej odnajdywano m.in. pociski oraz wojskową galanterię. Odnaleziona lufa może stanowić bezpośrednie materialne świadectwo walk toczonych podczas wieczornego odwrotu wycofujących się polskich oddziałów, które ścierały się z napierającymi wojskami rosyjskimi. Mechaniczne uszkodzenie broni jest charakterystyczne dla starć w bezpośrednim zwarciu - wskazuje specjalista. 

Związek lufy z wydarzeniami z 1792 roku pozostaje jednak hipotezą, którą należy zweryfikować w toku dalszych badań.

Niezwykle cenny artefakt

Odnalezienie tak dużych fragmentów historycznej broni palnej na dawnym polu bitwy jest rzadkością. Po zakończeniu walk metalowe elementy uzbrojenia często zbierano i wykorzystywano ponownie. Z tego powodu w ziemi pozostawały przede wszystkim mniejsze części, takie jak okucia, „bączki” czy fragmenty zamków. Zachowane fragmenty lufy mogą więc dostarczyć nowych informacji o uzbrojeniu używanym w rejonie Dubienki i przebiegu wydarzeń z końca XVIII wieku.

Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Lublinie

- Przed nami szczegółowe pomiary, badania porównawcze i analiza typu broni. Choć bierzemy pod uwagę inne hipotezy, na przykład pochodzenie myśliwskie przedmiotu, to lokalizacja w strefie walk odwrotowych przemawia za związkiem z epopeją 1792 roku. Jeśli przypuszczenia się potwierdzą, będzie to bezcenne uzupełnienie zbioru zabytków z bitwy pod Dubienką - podsumowuje kierownik chełmskiej instytucji.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: bbb Treść komentarza: Przekonują o stabilności konstrukcji jednocześnie stawiając drogowskazy dla kierowców 30km/h oraz tablice o złym stanie technicznym - może niech zlecą tą ekspertyzę - 3 lata to pewnie będzie max i obiekt wyłączony z ruchu. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 17:52 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy Autor komentarza: franek Treść komentarza: A co??????????? Samo przyszło ????????????? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 17:45 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: I znowu BMW. He, he, he. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 17:27 Źródło komentarza: Zakończył jazdę na ogrodzeniu cerkwi. Nietrzeźwy 19-latek rozbił BMW na ulicy Kopernika w Chełmie Autor komentarza: Dziadek Treść komentarza: Chętnie poznamy naszego dzielnicowego na Serbinowie. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 16:04 Źródło komentarza: Mieszkaniec Krasnegostawu złożył nietypowe podziękowania dzielnicowemu. Wręczył mu pamiątkową tabliczkę Autor komentarza: zibi Treść komentarza: Jarosław Jarosław miasto zbaw:):):) Pinokio przyjedzie wiadukt obieca i skończy się heca :):) Data dodania komentarza: 28.10.2026, 15:06 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama