Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 20:49
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama baner reklamowy
Przemyt egzotyczny

Chciał przewieźć przez granicę żywe jaszczurki [ZDJĘCIA]

KAS udaremniła przemyt 41 żywych jaszczurek na przejściu granicznym w Koroszczynie. Białoruski kierowca ciężarówki nie miał wymaganych dokumentów CITES. Wartość zabezpieczonych gadów oszacowano na blisko 100 tys. zł.

26 października 2026 r. funkcjonariusze Oddziału Celnego w Koroszczynie podczas kontroli pojazdu ciężarowego wjeżdżającego z Białorusi trafili na ciekawy ładunek. W kabinie kierowcy i agregacie naczepy znajdowały się plastikowe pudełka i worki, a w nich…41 żywych jaszczurek.   

- Po wstępnej weryfikacji gadów, przeprowadzonej przez koordynatora ds. CITES lubelskiej KAS, ustalono, że jaszczurki należą do różnych gatunków: Goniurosaurus, jaszczurki szyszkowcowate (Smaug, Cordyllus), Calotes oraz Lacerta. Część z nich to okazy chronione na podstawie przepisów Konwencji Waszyngtońskiej CITES - wyjaśnia rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie, Michał Deruś.


Wartość rynkową zabezpieczonych zwierząt oszacowano wstępnie na blisko 100 tys. zł.

Kierowca pojazdu, 41-letni Białorusin, wyjaśnił, że zakupione przez Internet w Rosji jaszczurki miał sprzedać, za kwotę 3 tys. EUR, nieznajomemu mężczyźnie w Polsce.  

- Międzynarodowy handel dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem reguluje Konwencja Waszyngtońska CITES. Jej celem jest ochrona dziko występujących populacji tych zwierząt i roślin poprzez kontrolę, monitoring i ograniczanie międzynarodowego handlu - zarówno żywymi okazami, jak też ich częściami i produktami pochodnymi.  Przywóz z krajów trzecich na teren Unii Europejskiej lub wywóz z Unii Europejskiej okazów CITES jest możliwy na podstawie wydanych wcześniej zezwoleń i świadectw. Brak takich dokumentów podczas przewozu skutkuje obligatoryjną konfiskatą okazów CITES, karą grzywny, a nawet karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat - przypomina Michał Deruś.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: bbb Treść komentarza: Przekonują o stabilności konstrukcji jednocześnie stawiając drogowskazy dla kierowców 30km/h oraz tablice o złym stanie technicznym - może niech zlecą tą ekspertyzę - 3 lata to pewnie będzie max i obiekt wyłączony z ruchu. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 17:52 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy Autor komentarza: franek Treść komentarza: A co??????????? Samo przyszło ????????????? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 17:45 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: I znowu BMW. He, he, he. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 17:27 Źródło komentarza: Zakończył jazdę na ogrodzeniu cerkwi. Nietrzeźwy 19-latek rozbił BMW na ulicy Kopernika w Chełmie Autor komentarza: Dziadek Treść komentarza: Chętnie poznamy naszego dzielnicowego na Serbinowie. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 16:04 Źródło komentarza: Mieszkaniec Krasnegostawu złożył nietypowe podziękowania dzielnicowemu. Wręczył mu pamiątkową tabliczkę Autor komentarza: zibi Treść komentarza: Jarosław Jarosław miasto zbaw:):):) Pinokio przyjedzie wiadukt obieca i skończy się heca :):) Data dodania komentarza: 28.10.2026, 15:06 Źródło komentarza: Chełm. Miała być inwestycja za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a miastu brakuje pieniędzy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama