Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Temat powrócił niczym bumerang

Nowa ścieżka w gminie Sawin już pęka? Mieszkańcy pokazują usterki. Gmina zapowiada interwencję

Kilka miesięcy po zakończeniu budowy na nowej ścieżce pieszo-rowerowej w gminie Sawin pojawiły się spękania asfaltu. W niektórych miejscach przez szczeliny przebija się roślinność. Mieszkańcy alarmują i pytają o jakość wykonania inwestycji. Gmina zapowiada sprawdzenie stanu nawierzchni wspólnie z inspektorem nadzoru i skierowanie do wykonawcy zgłoszenia wad. Samorząd może skorzystać z 60-miesięcznej gwarancji. Jednocześnie władze gminy podkreślają, że na tym etapie nie chcą przesądzać o przyczynach uszkodzeń.
Kilka miesięcy po zakończeniu budowy na nowej ścieżce pieszo-rowerowej w gminie Sawin pojawiły się spękania asfaltu. W niektórych miejscach przez szczeliny przebija się roślinność. Mieszkańcy alarmują i pytają o jakość wykonania inwestycji. Gmina zapowiada sprawdzenie stanu nawierzchni.
Na temat spękań nawierzchni mieszkańcy alarmowali już pod koniec ubiegłego roku. Wskazywali też na liczne niedociągnięcia i błędy, jakie popełnił wykonawca zarówno przy samej nawierzchni nawierzchni jak i towarzyszącej ścieżce infrastrukturze.

Źródło: profil Facebook Interwencja Sawin Inicjatywa Społeczna

Spękania i roślinność na nowej nawierzchni

Nowa ścieżka pieszo-rowerowa w gminie Sawin miała poprawić bezpieczeństwo i komfort mieszkańców korzystających z trasy wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 812.

Dziś inwestycja ponownie znalazła się w centrum uwagi. Mieszkańcy zgłosili pojawienie się kilkudziesięciu spękań nawierzchni asfaltowej. W części miejsc przez szczeliny zaczęła przebijać się już roślinność.

Dla osób korzystających ze ścieżki widoczne uszkodzenia są powodem do niepokoju. Pojawiają się również pytania, czy pęknięcia są wyłącznie problemem powierzchniowym, czy mogą wskazywać na głębsze problemy z konstrukcją nawierzchni.

Na odpowiedź na to pytanie trzeba jednak poczekać do oceny technicznej.

Wójt Dąbrowska: „Sprawdzimy ścieżkę i zgłosimy wady wykonawcy”

Władze gminy Sawin potwierdzają, że otrzymały sygnały dotyczące stanu nawierzchni. Wójt Agnieszka Dąbrowska zapowiada, że samorząd nie zamierza pozostawić sprawy bez reakcji.

- Gmina Sawin zna zgłoszenia dotyczące stanu nawierzchni ścieżki rowerowej. Docierają do nas informacje o spękaniach asfaltu oraz o roślinności, która pojawia się w miejscach powstałych szczelin. Traktujemy te sygnały poważnie, dlatego chcemy możliwie szybko ustalić rzeczywisty zakres problemu - przekazuje wójt.

Jak dodaje, pierwszym krokiem będzie techniczna ocena stanu ścieżki.

- W porozumieniu z inspektorem nadzoru inwestorskiego ocenimy stan nawierzchni, sprawdzimy miejsca, w których pojawiły się uszkodzenia, oraz określimy zakres ewentualnych napraw. Dopiero na podstawie takiej oceny będziemy mogli rzetelnie powiedzieć, z jakiego rodzaju problemem mamy do czynienia i jakie działania należy podjąć - wyjaśnia wójt. 

60 miesięcy gwarancji. Gmina zapowiada jej wykorzystanie

Samorząd przypomina, że inwestycja objęta jest 60-miesięczną gwarancją jakości. Oznacza to, że jeżeli w ramach przeprowadzonej oceny zostanie stwierdzone, że ujawnione uszkodzenia podlegają odpowiedzialności gwarancyjnej wykonawcy, gmina będzie mogła domagać się ich usunięcia na zasadach określonych w umowie.

- Jeżeli ocena inspektora potwierdzi występowanie wad, skierujemy do wykonawcy formalne zgłoszenie. Umowa przewiduje 60-miesięczną gwarancję jakości wykonanych robót, dlatego gmina Sawin zamierza z tego zabezpieczenia skorzystać. Naszym celem jest doprowadzenie do tego, aby wykonana infrastruktura była zgodna z wymaganiami i mogła prawidłowo służyć mieszkańcom przez kolejne lata - podkreśla wójt.

Samorząd nie wskazuje jednak obecnie przyczyny powstania pęknięć.

- Na obecnym etapie nie chcemy formułować pochopnych wniosków. Sam fakt wystąpienia spękań nie przesądza jeszcze o tym, co było ich przyczyną ani kto ponosi za nie odpowiedzialność. Potrzebna jest ocena osoby posiadającej odpowiednie kompetencje techniczne. Po uzyskaniu opinii inspektora będziemy mogli zdecydować o dalszych działaniach, w tym o zakresie odpowiedzialności wykonawcy wynikającym z umowy - przekazała nam wójt. 

To nie pierwszy problem związany z tą inwestycją

Obecne uszkodzenia są kolejnym elementem dyskusji, która wokół budowy ścieżki pieszo-rowerowej trwała jeszcze przed jej formalnym odbiorem.

W trakcie robót pojawiały się pytania dotyczące sposobu wykonania podbudowy. Mieszkańcy twierdzili, że w jej skład miały wchodzić materiały, które ich zdaniem nie powinny zostać wykorzystane w tego rodzaju konstrukcji. Wśród wskazywanych przez nich materiałów wymieniano między innymi ziemię, odpady oraz pozostałości organiczne.

Podobne wątpliwości pojawiały się również w związku z pęknięciami, które - według lokalnych obserwatorów - były widoczne już podczas wcześniejszych etapów realizacji inwestycji. Wskazywano także na wykonywanie doraźnych napraw nawierzchni.

Obecne spękania sprawiły, że temat jakości wykonania ścieżki ponownie powrócił do publicznej dyskusji. Inwestycja została formalnie odebrana w grudniu. Wówczas komisja powołana do przeprowadzenia odbioru końcowego podpisała protokół z wykonawcą robót - firmą DROGMOST.

Wójt Agnieszka Dąbrowska informowała wtedy, że w ocenie komisji prace zostały wykonane prawidłowo, a obiekt nadawał się do użytkowania zgodnie z przeznaczeniem. Jednocześnie podczas odbioru wskazano na występowanie tzw. wad nieistotnych.

Wykonawca został zobowiązany do ich usunięcia na podstawie zapisów umowy z 5 czerwca 2023 roku.  Zakres prac obejmował między innymi skropienie nawierzchni oraz uzupełnienie drobnych ubytków masą mineralno-asfaltową.

Termin wykonania tych prac przesunięto na okres wiosenny ze względu na temperatury, które nie pozwalały na prawidłowe wykonanie części robót i właściwe związanie zastosowanych materiałów. Ostateczny termin wykonania prac naprawczych wyznaczono wówczas na 30 maja 2026 roku.

Czy obecne pęknięcia mają związek z wcześniejszymi problemami?

Na razie samorząd deklaruje przede wszystkim przeprowadzenie kontroli i wykorzystanie zapisów gwarancyjnych.

- Zależy nam przede wszystkim na tym, żeby sprawę rozstrzygnąć na podstawie faktów i dokumentacji technicznej. Jeżeli okaże się, że występują wady, które powinny zostać usunięte przez wykonawcę w ramach gwarancji, będziemy tego egzekwować. Nie chcemy jednak przesądzać przyczyn przed wykonaniem odpowiedniej oceny - mówi wójt Sawina.

Dla mieszkańców kluczowe będzie teraz to, jak szybko zostanie przeprowadzona kontrola oraz jakie będą jej ustalenia.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: franek Treść komentarza: Właśnie robimy tylko ty Jan nie dostrzegasz rzeczy oczywistych. Osiem lat rządzenia jedynej słusznej i jej propagandy zamuliło ci wszystkie zmysły. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 09:00 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: Pani Jadzia Treść komentarza: Niemiec i ruski się cieszą jak widzą że Polacy walczą z swoimi firmami, a na zakupy do Lidla bo jak sobota to już wam reklamy powiedziały co zrobić. Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:18 Źródło komentarza: Stary Brus. Upór na koszt gminy? Autor komentarza: Dariusz Treść komentarza: Myślą że są ponad prawem, przez ostatnie lata aktywiści stali się praktycznie bezkarni w Polsce. Data dodania komentarza: 23.09.2026, 17:16 Źródło komentarza: Stary Brus. Upór na koszt gminy? Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Jak pogłos niesie to nic się nie zmieni. Gadamy nie robimy Data dodania komentarza: 23.09.2026, 16:09 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: franek Treść komentarza: Bardzo dobry pomysł. Skoro Karolek to taki przyjaciel trampka to powinien takie rzeczy załatwić od ręki. Data dodania komentarza: 23.09.2026, 08:55 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama