Miejsce spotkań i wymiany doświadczeń
Szkoła Cukrzycy powstała z myślą o chorych, aby po diagnozie nie musieli pozostawać sami ze swoimi problemami. Przez piętnaście lat działalności placówka na stałe wpisała się w historię chełmskiego stowarzyszenia oraz w życie wielu mieszkańców miasta i regionu. To nie tylko liczba lat w kalendarzu, ale przede wszystkim dziesiątki tysięcy godzin rozmów, setki spotkań edukacyjnych, wykładów i konsultacji. Jak podkreślono w okolicznościowym przemówieniu: „Szkoła Cukrzycy stała się przestrzenią, w której medycyna spotyka się z codziennym życiem, a profesjonalna wiedza z ludzką życzliwością”. Placówka skutecznie uczy samokontroli i oswaja pacjentów z nowoczesnymi metodami leczenia.
Serce i dusza chełmskiej inicjatywy
Szczególne słowa uznania podczas jubileuszu skierowano do Ewy Kostrzewy-Zabłockiej, która od piętnastu lat realizuje misję edukacji diabetologicznej. Jak podkreśla prezes stowrzyszenia Ryszardem Masiewiczem, wyróżnia ją nie tylko szeroka wiedza medyczna, ale przede wszystkim empatia, cierpliwość i umiejętność słuchania.
- Dzięki jej pracy setki osób dowiedziały się, jak świadomie funkcjonować z cukrzycą i unikać groźnych powikłań. Edukacja w jej wykonaniu to budowanie w pacjentach poczucia bezpieczeństwa, odpowiedzialności i nadziei.
Współpraca wielu środowisk
Zarząd stowarzyszenia, na czele z prezesem Ryszardem Masiewiczem, złożył wyrazy wdzięczności wszystkim osobom i instytucjom, które przez lata wspierały działalność placówki. Podziękowania za bezinteresowne dzielenie się wiedzą skierowano do lekarzy różnych specjalizacji, pielęgniarek, dietetyków, psychologów, fizjoterapeutów, a także studentów. Wyrazy uznania za wsparcie organizacyjne i finansowe popłynęły również w stronę władz samorządowych oraz partnerów, ze szczególnym uwzględnieniem dyrekcji Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, przedstawicielek PFRON-u oraz dyrektora MSP ZOZ w Chełmie Mariusza Żabińskiego za udostępnienie świetlicy.
Edukacja najlepszym lekarstwem
Cukrzyca jest jedną z największych chorób cywilizacyjnych XXI wieku, dlatego zapotrzebowanie na profilaktykę wciąż rośnie. Leczenie schorzenia nie kończy się w gabinecie lekarskim – to także codzienne, świadome decyzje dotyczące odżywiania i aktywności fizycznej.
Władze stowarzyszenia podkreślają, że 15-lecie to zaledwie początek nowego etapu. Przed Szkołą Cukrzycy stoją kolejne wyzwania związane z rozwojem technologii i nowoczesnych metod leczenia, dzięki którym inicjatywa będzie mogła docierać z pomocą do następnych pokoleń.


Napisz komentarz
Komentarze