Co z opłatami za studnie?
Jedno z pytań dotyczyło nowych regulacji związanych z przydomowymi ujęciami wody. Mieszkańcy pytali, czy będą musieli zgłaszać posiadane studnie i ponosić dodatkowe opłaty za pobór wody.
W trakcie dyskusji wyjaśniono, że kwestia ta zależy przede wszystkim od rodzaju i skali poboru. Jak przekazano podczas sesji, zwykłe gospodarstwa domowe oraz małe gospodarstwa rolne, których dobowe zużycie nie przekracza 5 m³, nie powinny być objęte opłatami i dodatkowymi wymaganiami przewidzianymi dla większych ujęć.
Inne zasady dotyczą natomiast większych podmiotów i intensywnego wykorzystywania wody, m.in. do celów związanych z działalnością gospodarczą czy dużymi uprawami.
Władze gminy zapowiedziały, że chcą jeszcze skonsultować szczegóły z Wodami Polskimi. Po uzyskaniu jednoznacznych informacji mieszkańcy mają otrzymać komunikat za pośrednictwem strony internetowej urzędu.
Zakrzaczenia znikną bez kosztów dla gminy?
Radni zwracali także uwagę na zarośnięte pobocza i pasy drogowe. Okazuje się, że część niezbędnych prac może zostać wykonana bez obciążania gminnego budżetu.
Do samorządu, jak wyjaśniła wójt Joanna Jabłońska, zgłosiła się firma, która bezpłatnie usuwa zakrzaczenia wzdłuż dróg, ponieważ pozyskany materiał wykorzystuje następnie do produkcji biomasy. Przedstawiciel przedsiębiorstwa był już w terenie i ocenił zakres potrzebnych działań.
Gmina chce wykorzystać tę możliwość szerzej. Rozważane jest udostępnienie podobnej usługi również właścicielom prywatnych działek i wspólnotom wiejskim. Informacja o takiej możliwości ma zostać przekazana także powiatowi chełmskiemu, który mógłby w ten sposób uporządkować pasy dróg powiatowych.
Dla samorządu to rozwiązanie ma podwójną korzyść: poprawia widoczność i estetykę przy drogach, a jednocześnie pozwala ograniczyć wydatki na tego typu prace.



Napisz komentarz
Komentarze