Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Jak spotkać się z nową władzą?

Nasz Czytelnik próbował umówić się na spotkanie z prezydentem Jakubem Banaszkiem. Twierdzi, że urzędnicy uniemożliwili mu to, a nawet straszyli policją. Pełnomocnik prezydenta Roland Kurczewicz wyjaśnia, że mężczyzna był opryskliwy i nie dał pracownikom urzędu dojść do głosu.

Mężczyzna twierdzi, że urzędniczki, z którymi rozmawiał, są niekompetentne, bo nie były w stanie wskazać mu terminu spotkania z prezydentem Banaszkiem i odsyłały jedna do drugiej. Ostatecznie po kilku rozmowach telefonicznych z urzędem zrezygnowany zadzwonił do naszej redakcji.

- Widziałem, że umówienie się "na już" na pewno nie jest możliwe, dlatego próbowałem ustalić jakiś inny termin. Przecież to są proste sprawy, jest kalendarz spotkań z mieszańcami i wystarczy w nim to wpisać oraz podać datę. A tymczasem trzy panie utrzymywane z moich podatków, nie zrobiły tego. Nie potrafiły odpowiedzieć na proste pytania. Jak to możliwe?  Urząd jest dla obywatela czy odwrotnie? - pyta zdenerwowany mężczyzna.

Twierdzi, że gdy połączono go z osobą pełniącą obowiązki dyrektor wydziału organizacji i nadzoru, zaczęła go straszyć policją, zamiast wyjaśnić, jaka jest procedura zapisywania się na spotkanie z prezydentem.

- Zmieniła się w Chełmie władza. Nowa mówiła, że jest otwarta na spotkania z obywatelami, że każdy może przyjść, a tu taka sytuacja. Wszystkie urzędniczki wypytywały mnie, po co chcę się spotkać z prezydentem, ale żadna nie wskazała terminu - tłumaczy nasz rozmówca. - Jaki jest temat spotkania, to moja osobista sprawa. Nie mam obowiązku opowiadania o tym wszystkim dookoła. Nie będę też koczował na krześle godzinami, że może ktoś mnie przyjmie.

Sprawdziliśmy. Rzeczywiście mężczyzna dzwonił do urzędu kilka razy. - Pracownice sekretariatu proponowały mu, aby przyszedł do urzędu we wtorek lub czwartek, kiedy interesantów przyjmują wiceprezydenci, ale nie chciał o tym słyszeć. Jedna z rozmów z tym panem trwała ok. 40 minut. Podczas wszystkich wykazywał się agresją słowną, stąd reakcja urzędniczki zmierzająca do zgłoszenia na policję - wyjaśnia Roland Kurczewicz, pełnomocnik prezydenta.

Jaka jest więc procedura umawiania spotkań z władzami miasta. Pełnomocnik prezydenta twierdzi, że wystarczy zadzwonić do sekretariatu prezydenta, podać swoje dane i temat sprawy, który chcemy poruszyć. Sekretarki wówczas proponują, kto z kierownictwa jest osobą właściwą do rozmowy i umawiają spotkanie. Nie zawsze musi być to od razu spotkanie z prezydentem, czasem wystarczy dyrektor merytoryczny, ale po to właśnie konieczne jest podanie tematu.

- Jeśli chodzi o prezydenta Jakuba Banaszka, to zazwyczaj sekretarka zapisuje na jakiś termin i bierze od petenta numer telefonu, aby w razie czego oddzwonić. Każdy, kto chce słuchać urzędnika i postępować zgodnie z jego wytycznymi, na pewno nie będzie miał problemu z umówieniem spotkania - przekonuje Kurczewicz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomek 27.01.2019 18:28
Komentarz zablokowany

an 27.01.2019 18:01
No cóż...jakoś bardziej wierzę w wersje tego pana a nie urzędniczek. Kultura urzędnicza dopiero wchodzi do chełmskich urzędów.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Student Treść komentarza: Uczelnia z dobrym klimatem. Polecam naukę języków wschodnich, kierunek niszowy dający szerokie możliwości. Data dodania komentarza: 26.09.2026, 12:47 Źródło komentarza: PANS w Chełmie rozpoczyna rok akademicki 2026/2027. Znamy program inauguracji Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: A nie, pomyliłem sie teraz rządzi słońce Peru -malarz kominów-Tusk więc wina PiSu. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację Autor komentarza: kasia Treść komentarza: A co twój Donaldzio nie dogada sie z drugim Donaldziem? Może każdy ma go głęboko z tyłu Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: Dobrze że nie był to Trzaskowski, dopiero byłyby jaja jak berety. Taśmą by granice uszczelnił i pizze rozdawał Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:00 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Pieją kury Treść komentarza: Gdyby to była uprawa rumianku czy słonecznika, produkcja warzyw, owoców czy mleka, to nikt by nie protestował. Niechęć do smrodu odchodów z przemysłu pod własnymi drzwiami, to normalna ludzka rzecz. Przykre, że tyle odludnych nieużytków, ale trzeba zrobić przemysł i fermę drobiarską ludziom pod nosem…ważne, że kasa się zgadza. Czy nie od początku inwestor właśnie tym ludzi zachęcał? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:22 Źródło komentarza: Stary Brus. Upór na koszt gminy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama