Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Policja ustala okoliczności

Kierowca seata uderzył w latarnię na Rejowieckiej i oddalił się z miejsca zdarzenia

W poniedziałkowy wieczór na ulicy Rejowieckiej samochód osobowy wypadł z drogi i roztrzaskał się o słup latarni. Gdy policjanci dotarli na miejsce, w uszkodzonym pojeździe nikogo już nie było. Trwa ustalanie osoby, która siedziała za kierownicą.
Kierowca seata uderzył w latarnię na Rejowieckiej i oddalił się z miejsca zdarzenia

Autor: Sylwia

Źródło: Chełm na Sygnale

Zgłoszenie o zdarzeniu drogowym wpłynęło do chełmskich służb w poniedziałek (7 września) krótko po godzinie 18:40. Z informacji przekazanych dyżurnemu wynikało, że samochód osobowy marki Seat rozbił się na ulicy Rejowieckiej, na wysokości galerii handlowej. Miejsce i uszkodzone auto zabezpieczyli chełmscy strażacy.

Stracił panowanie nad kierownicą

Wszystko wskazuje na to, że kierujący Seatem z nieznanych na tę chwilę przyczyn stracił panowanie nad pojazdem. W efekcie auto wypadło z drogi i z uderzyło w przydrożną latarnię. Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol policji, aby zabezpieczyć teren i wyjaśnić okoliczności całego zajścia.

Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu, ustalili, że w rozbitym seacie nie było kierowcy ani pasażerów. Osoba kierująca pojazdem postanowiła oddalić się z miejsca zdarzenia jeszcze przed przyjazdem mundurowych.

Podczas szczegółowych oględzin wnętrza uszkodzonego auta policjanci natrafili na interesujący ślad – w środku znaleziono dwa dowody rejestracyjne. Dokumenty te zostały zabezpieczone i z pewnością pomogą śledczym w szybszym rozwikłaniu tej sprawy.

Kolizja czy wypadek?

Obecnie policja prowadzi intensywne postępowanie wyjaśniające. Mundurowi odtwarzają przebieg sytuacji na drodze, aby ustalić, kto zawinił i dlaczego doszło do utraty panowania nad autem.

Od tego, czy kierowca lub inni uczestnicy zdarzenia odnieśli obrażenia ciała, zależeć będzie końcowa kwalifikacja prawna. Funkcjonariusze muszą rozstrzygnąć, czy poniedziałkowe zdarzenie na ulicy Rejowieckiej zostanie zakwalifikowane jako kolizja, czy też jako wypadek drogowy.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: widz Treść komentarza: uśmiechamy się Data dodania komentarza: 8.09.2026, 09:49 Źródło komentarza: Pełny bak droższy nawet o 78 zł. Nowa prognoza cen paliw mocno uderza w kierowców Autor komentarza: Tomcio Treść komentarza: A jakie to sa te kraje cywilizowane? Chyba nie byłaś w Paryżu czy w Londynie wieć możesz te dwa kraje juz odpuścić sobie Data dodania komentarza: 8.09.2026, 08:01 Źródło komentarza: „Polacy macają pieczywo”. Cudzoziemcy przecierają oczy ze zdumienia Autor komentarza: prehistoria Treść komentarza: A co? Ciebie macali? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 12:47 Źródło komentarza: „Polacy macają pieczywo”. Cudzoziemcy przecierają oczy ze zdumienia Autor komentarza: Ja Treść komentarza: No tak, nowa dodatkowa kara za prowadzenie mając zakaz to ... kolejny zakaz. Czy ci wszyscy agenci co już mają po kilka lub kilkanaście zakazów po prostu dopiszą sobie ten nowy jako kolejny i dalej będą jeździć. Czyli wszystko po staremu. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 12:18 Źródło komentarza: Nowe przepisy dla kierowców. Surowsze zasady dla początkujących i zero alkoholu Autor komentarza: m Treść komentarza: A gdyby to była ruska rakieta, a wojsko pozostawiło by to bez żadnej reakcji to było by larum, że nic nie robili. I tak źle i tak nie dobrze. Pustakom nigdy nie dogodzi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:32 Źródło komentarza: Wojsko poderwało śmigłowiec. Radary wykryły... stado ptaków
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama