Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Rodzinna historia powróciła

Gm. Krasnystaw. Wnuczka Franciszka Żurka odwiedziła Krynicę

Krynica stała się miejscem wyjątkowego, rodzinnego spotkania z historią. Wiejski Dom Kultury im. Franciszka Żurka odwiedziła jego wnuczka Barbara wraz z synem Mateuszem. W towarzystwie radnego Jerzego Pastuszaka zobaczyła także Wieżę Ariańską – miejsca związane z pamięcią o jej dziadku i historią Krynicy.
Gm. Krasnystaw. Wnuczka Franciszka Żurka odwiedziła Krynicę

Źródło: UG Krasnystaw

Podczas pobytu w Krynicy goście odwiedzili Wiejski Dom Kultury im. Franciszka Żurka. Zobaczyli również Wieżę Ariańską – jeden z charakterystycznych obiektów miejscowości. Wizycie towarzyszył radny Jerzy Pastuszak, który przyjął gości i oprowadził ich po tych miejscach.

Franciszek Żurek – postać zapisana w historii

Franciszek Żurek urodził się w 1895 roku w Olszance. Gdy miał 13 lat, zamieszkał w Krynicy. Jego rodzice kupili tam gospodarstwo, a miejscowość stała się później ważnym miejscem w jego życiu.

- Już jako młody chłopak zaangażował się w działalność niepodległościową. Był członkiem Oddziałów Lotnych, które dezorganizowały zaplecze wojsk rosyjskich. Brał również udział w tworzeniu na terenie powiatu krasnostawskiego Polskiej Organizacji Wojskowej oraz Narodowego Wydziału Lubelskiego. Był także działaczem Polskiego Stronnictwa Ludowego. Posługiwał się pseudonimami „Płomyk” i „Ostroróg” - informuje urząd gminy. 

Losy wojenne

Jego życie zostało naznaczone wydarzeniami II wojny światowej. Po agresji Armii Czerwonej na Polskę 17 września 1939 roku Franciszek Żurek znalazł się wśród mieszkańców Kresów, którzy zostali wywiezieni na zesłanie. Po dwóch latach, na mocy amnestii, został uwolniony. Podjął wówczas próbę powrotu do ojczyzny. Nie udało mu się jednak dotrzeć do Polski. Jego droga zakończyła się w Uzbekistanie, gdzie zachorował na tyfus. Franciszek Żurek zmarł 7 kwietnia 1942 roku.

Pamięć, która pozostała

Dziś jego nazwisko pozostaje obecne w Krynicy. Wiejski Dom Kultury nosi imię Franciszka Żurka, a w miejscowości znajduje się również poświęcona mu tablica upamiętniająca. Wizyta jego wnuczki Barbary i prawnuka Mateusza była więc okazją nie tylko do zobaczenia miejsca, z którym związana była historia rodziny, ale również do przypomnienia mieszkańcom postaci Franciszka Żurka i jego losów. Takie spotkania pokazują, że lokalna historia nie jest wyłącznie zapisem w dokumentach – pozostaje także częścią rodzinnej pamięci przekazywanej kolejnym pokoleniom.

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama