Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Tajemnica 1800-letniej tarczy

Wyposażenie wojownika z II wieku leżało między złomem! Niezwykłe odkrycie skrywało ludzkie kości

Sensacja archeologiczna w powiecie hrubieszowskim. Podczas poszukiwań części do starych pojazdów Włodzimierz Starykiewicz z lokalnego Klubu Odkrywców natrafił na złomowisku na mocno utleniony, żelazny przedmiot. Dzięki jego czujności i błyskawicznej reakcji bezcenny zabytek – zamiast trafić do hutniczego pieca – zasilił zbiory Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie.
Wyposażenie wojownika z II wieku leżało między złomem! Niezwykłe odkrycie skrywało ludzkie kości
Żelazne umbo z kolcem – centralne okucie tarczy z II wieku n.e., chroniące dłoń dawnego wojownika zostało cześć na złomowisku 19 sierpnia tego roku.

Autor: Fot. Muzeum im. Stanisława Staszica w Hrubieszowie

 

Wyposażenie wojownika sprzed 1,8 tysiąca lat wygrzebane zostało 19 sierpnia tego roku na złomowisku w Hrubieszowie. Jest to żelazne umbo z kolcem – centralne okucie tarczy z II wieku n.e., chroniące dłoń dawnego wojownika. Obiekt wyróżnia się tzw. zgorzelinową patyną ogniową, co oznacza, że płonął na stosie pogrzebowym razem ze swoim właścicielem.

Tajemnica wandalskiego stosu

Najbardziej wstrząsającego odkrycia hrubieszowscy muzealnicy dokonali jednak podczas oględzin przywiezionej ze złomowiska bryły ziemi. Znalazca intencjonalnie nie oczyszczał wnętrza umba. Po przebraniu i przesianiu zaschniętej gleby archeolodzy potwierdzili obecność przepalonych ludzkich szczątków.

Czytaj też: Obwodnica Chełma będzie dostępna najszybciej

- Odkrycie jednoznacznie wskazuje na naruszony ciałopalny pochówek wojownika ze społeczności wandalskiej (kultura przeworska). Zachowane w ziemi resztki roślin sugerują, że zabytek został niedawno wyorany pługiem z górnej warstwy pola, a następnie nieświadomie wyrzucony na złom. Ale dzięki intuicji pana Włodka udało się go uratować - mówi Bartłomiej Bartecki, dyrektor Muzeum im. Stanisława Staszica w Hrubieszowie.

 

Muzeum apeluje o pomoc w odnalezieniu cmentarzyska

Artefakt trafił do placówki 19 sierpnia. Zabytek przejdzie teraz profesjonalną konserwację, by dołączyć do wyeksponowanych w gablotach analogicznych obiektów pochodzących m.in. z Mołożowa czy samego Hrubieszowa.

Czytaj również: Chełm. Zmanipulowali, zamówili taksówkę i okradli. Bezwzględna pułapka na 79-latkę

- Pan Włodek przyjechał do mnie do Muzeum kilkanaście minut po wysłaniu zdjęcia umba przez Messenger. W jego obecności rozłupałem ziemię, pokazując, że w środku są kości. Mamy jednak ogromny problem – brakuje nam kontekstu. Umbo leżało pewnie na samym wierzchu grobu i zostało zahaczone przez pług. Cała reszta wyposażenia pewnie wciąż leży głębiej w ziemi” – wyjaśnia Bartłomiej Bartecki, dyrektor Muzeum w Hrubieszowie.

Archiwiści i archeolodzy z hrubieszowskiego muzeum proszą o kontakt każdego, kto w ostatnim czasie pozbywał się z pola lub gospodarstwa nietypowych, żelaznych przedmiotów przypominających metalową misę. Każda wskazówka może doprowadzić do odnalezienia bezcennego, nieznanego dotąd cmentarzyska.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama