Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Wyjatkowy czas tradycji

VI Jarmark Pauliński we Włodawie. Dwa dni historii, muzyki i lokalnych tradycji

29 i 30 sierpnia we Włodawie odbędzie się VI Jarmark Pauliński. W programie znalazły się wydarzenia historyczne, koncerty, wystawy, rekonstrukcje, atrakcje rodzinne oraz prezentacje lokalnych talentów.
29 i 30 sierpnia we Włodawie odbędzie się VI Jarmark Pauliński.
29 i 30 sierpnia we Włodawie odbędzie się VI Jarmark Pauliński.

Źródło: Jarmark Pauliński | Facebook

Jarmark Pauliński jest cyklicznym wydarzeniem kulturalno-historycznym nawiązującym do wielowiekowych tradycji handlowych miasta. Włodawa, położona nad Bugiem i przez stulecia obecna na ważnych szlakach handlowych, była miejscem targów i jarmarków przyciągających kupców z różnych stron dawnej Rzeczypospolitej.

Współczesna formuła wydarzenia nie ogranicza się jednak do odtwarzania przeszłości. Organizatorzy stawiają na żywe spotkanie z historią poprzez spacery z przewodnikami, inscenizacje, pokazy, koncerty, gry terenowe i wydarzenia rodzinne. 

Sobota pod znakiem historii, sztuki i poznawania miasta

Pierwszy dzień Jarmarku, 29 sierpnia, będzie miał przede wszystkim charakter historyczny, edukacyjny i artystyczny. O godz. 10.00 rozpocznie się zwiedzanie kościoła z przewodnikiem, a o godz. 11.30 uczestnicy wyruszą na spacer po Włodawie. W programie znalazła się także gra terenowa „Szlakiem włodawskim”, która rozpocznie się o godz. 13.00. Jej rozstrzygnięcie zaplanowano na niedzielę o godz. 15.00.

O godz. 14.00 w klasztorze odbędzie się wernisaż wystawy prac Władysławy Wójcik, artystki związanej z Ziemią Włodawską. Jej twórczość obejmuje malarstwo i rzeźbę, a źródłem inspiracji pozostają człowiek, natura i lokalny krajobraz. 

Stałym punktem wydarzenia jest również sesja naukowa. W tym roku rozpocznie się ona o godz. 15.00 w Kajetanówce. Zaplanowano cztery referaty: o. dr Dariusza Cichora OSPPE o hetmanie Ludwiku Pocieju w historii Włodawy, Grażyny Antoniuk o historii rodu Zamoyskich, prof. Dariusza Tarasiuka o uchodźstwie z terenów powiatu włodawskiego w czasie I wojny światowej oraz mgr. Grzegorza Makusa o ataku oddziałów Jastrzębia i Ordona na Urząd Bezpieczeństwa we Włodawie.

– Sesja pokaże dzieje Włodawy i ziemi włodawskiej z bardzo różnych perspektyw – od epoki hetmana Ludwika Pocieja i historii ważnych rodów, poprzez dramatyczne losy mieszkańców podczas I wojny światowej, aż po wydarzenia z najnowszej historii regionu – mówią organizatorzy.

Wieczorem historia przeniesie się poza salę wykładową. O godz. 18.30 pod organistówką w Różance odbędzie się inscenizacja „Kolacja u Ludwika Pocieja”, a o godz. 19.00 rozpocznie się „Odkrywanie Szlaku Legend Włodawskich” z przewodnikiem. Sobotni program zakończy o godz. 20.00 biesiada włodawska z Kapelą Hańszczanie w ogrodach klasztornych.

Niedziela w jarmarcznym rytmie

30 sierpnia ogrody klasztorne zamienią się w przestrzeń pełną stoisk, pokazów i wydarzeń plenerowych. Od godz. 8.00 do 18.00 działać będą kramy wystawowe i handlowe, na których pojawią się rękodzielnicy, twórcy i producenci prezentujący swoje wyroby. Od godz. 12.00 do 16.00 czynny będzie także Gościniec włodawski, czyli strefa lokalnych smaków i jarmarcznej gościnności.

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów programu będzie Polonez włodawski, który rozpocznie się o godz. 12.00. Do miasta przybędzie orszak Ludwika Pocieja, a uczestnicy zobaczą również pokaz tańców dworskich przygotowany w ramach projektu „Akademia Dworu Sarmackiego”. O godz. 13.00 zaplanowano rekonstrukcję „Atak Szwedów na Jarmark”, a o godz. 15.30 rozpoczną się Sarmackie igrce.

W programie nie zabrakło także propozycji dla rodzin. Od godz. 13.00 do 17.00 działać będzie Strefa dzieci z zabawami i animacjami, natomiast od godz. 14.00 do 17.00 otwarty będzie Zwierzyniec.

Lokalne talenty i muzyczny finał

Nowością tegorocznej edycji będą Włodawscy Jankowie Muzykanci. To inicjatywa mająca promować młode, uzdolnione muzycznie osoby związane z Włodawą i Ziemią Włodawską. Projekt nie ma charakteru konkursowego. Jego celem jest pokazanie młodych artystów, docenienie ich pracy i stworzenie im możliwości występu przed publicznością.

– Chcemy dać młodym ludziom prawdziwą scenę i publiczność. Pokazać tych, którzy uczą się gry na instrumentach, śpiewają, rozwijają swoje zainteresowania w szkołach muzycznych, instytucjach kultury, podczas indywidualnych zajęć lub po prostu dzięki własnej pasji i systematycznej pracy. Bo kultura lokalna to nie tylko dziedzictwo pozostawione przez poprzednie pokolenia. To również dzieci i młodzież, którzy tworzą ją dzisiaj, ich nauczyciele, rodzice i osoby wspierające ich artystyczną drogę – dodają organizatorzy.

Włodawscy Jankowie Muzykanci zaprezentują się dwukrotnie: o godz. 14.00 oraz o godz. 17.30. O godz. 16.30 wystąpi Włodawska Orkiestra Dęta.

Finałem VI Jarmarku Paulińskiego będzie koncert zespołu Lunaria, zaplanowany na godz. 19.00. 

Siłą Jarmarku Paulińskiego pozostaje jego różnorodność. W ciągu dwóch dni uczestnicy będą mogli poznawać historię miasta i regionu, odkrywać Włodawę podczas spacerów i gry terenowej, oglądać inscenizacje historyczne, uczestniczyć w wydarzeniach muzycznych, odwiedzać kramy oraz korzystać z oferty przygotowanej dla rodzin z dziećmi.

Wydarzenie współtworzą lokalne samorządy, parafia i klasztor Paulinów, instytucje kultury, organizacje społeczne, Koło Gospodyń Miejskich „Zosie Samosie”, partnerzy, sponsorzy oraz osoby zaangażowane w przygotowanie Jarmarku. Znaczenie imprezy potwierdza także jej wyróżnienie w konkursie „Diamenty Kultury Województwa Lubelskiego”.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: No nie wiem czy aż tak bardzo niebezpieczne. Skoro nie wybuchło wtedy, następnie przeleżało kilkadziesiąt lat w ziemi, teraz zostało brutalnie potraktowane łyżką koparki i nadal jest w jednym kawałku, to chyba jednak nie jest aż tak bardzo niebezpieczne. Nie neguję tego że to dalej jest bomba i pewnie trzeba podchodzić do tego z ostrożnością, ale jak koparka temu nic nie zrobiła to szanse na to że wybuchnie od dotykania, albo przenoszenia są raczej znikome. Data dodania komentarza: 21.08.2026, 12:18 Źródło komentarza: Niebezpieczne znalezisko w Chełmie. 5 pocisków i dwie łuski wykopane przy posesji Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Ależ oczywiście że jest lepsze miejsce, np. amfiteatr w kumowej dolinie. Miejsca jest raczej wystarczająco na większość imprez. Tylko nie wiedzieć czemu nie chcą za bardzo z niego korzystać i wolą stawiać scenę w środku miasta, a tam już jest wszystko gotowe. Data dodania komentarza: 21.08.2026, 12:09 Źródło komentarza: Miasto szykuje się na imprezę „Chełm mnie kręci”. Będą zamknięcia ulic i objazdy Autor komentarza: mieszkanka Treść komentarza: Nic tylko się bawią! A dziura po dworcu PKS straszy! Data dodania komentarza: 21.08.2026, 06:57 Źródło komentarza: Miasto szykuje się na imprezę „Chełm mnie kręci”. Będą zamknięcia ulic i objazdy Autor komentarza: Użytkownik Treść komentarza: Ci z urzędu miasta są nie poważni. Czy naprawdę nie ma w Chełmie lepszych miejsc na organizację takich imprez niż centrum miasta i jedne z najbardziej ruchliwych ulic w Chełmie? Naprawdę trzeba systematycznie blokować połowę miasta i uprzykrzać hałasem życie mieszkańcom? Data dodania komentarza: 21.08.2026, 05:06 Źródło komentarza: Miasto szykuje się na imprezę „Chełm mnie kręci”. Będą zamknięcia ulic i objazdy Autor komentarza: m Treść komentarza: Lepszy wróbel w garści niż gołąbek na dachu. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 08:44 Źródło komentarza: Andrzej Wróbel pokieruje Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnym w Chełmie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama