Burmistrz apeluje do starosty
24 lipca burmistrz Krasnegostawu Daniel Miciuła skierował do starosty Janusza Szpaka pismo z apelem o współpracę.
- "Zwracam się do Pana i całego zarządu powiatu z apelem o wykazanie rzeczywistej woli współpracy i ponowne przeanalizowanie sytuacji związanej z przebudową skrzyżowania ulic Kościuszki, Szkolnej oraz Kaczej. Po dwóch latach kadencji i wielu próbach uzgodnienia projektu włączenia ul. Kaczej do ul. Kościuszki z wielką przykrością i z niemniejszym rozczarowaniem stwierdzam, że działania władz powiatu nie sprzyjały osiągnięciu porozumienia, uwzględniającego celowość wydatkowania środków publicznych oraz zapewnienie funkcjonalnego i trwałego rozwiązania" - napisał Miciuła.
Burmistrz w piśmie stwierdził, że już w 2008 roku powiatowa dokumentacja dotycząca przebudowy ciągu dróg powiatowych w centralnej części miasta przewidywała zmianę skrzyżowania ulic Kościuszki, Szkolnej i Kołowrót na skrzyżowanie o ruchu okrężnym. Jak zaznaczył, ten element nie został wówczas zrealizowany. W piśmie burmistrz wskazał również, że później powiat przygotował kolejną dokumentację dotyczącą budowy ronda. Według miasta, mimo przygotowania tego opracowania, do 2026 roku nie podjęto działań związanych z uzyskaniem pozwolenia na budowę ani pozyskaniem dofinansowania.
- "Warto zaznaczyć, że posiadanie prawomocnej dokumentacji technicznej pozwoliłoby na złożenie przez ten okres co najmniej kilku wniosków o dofinansowanie tego zadania" - dodał Miciuła.
Burmistrz podkreślił, że od początku swojej kadencji miasto podejmowało próby znalezienia rozwiązania. Według przedstawionych przez niego informacji przygotowano trzy koncepcje. Są to: koncepcja budowy skrzyżowania o ruchu okrężnym gwarantujące pełną funkcjonalność przejezdności i przepustowości, koncepcja budowy skrzyżowania skanalizowanego, w oparciu o dotychczas praktykowane wzory porozumień i współfinansowanie do 50% wydatków przez oba samorządy oraz koncepcja włączenia do ul. Kościuszki bez przebudowy skrzyżowania.
Burmistrz wskazał ponadto, że zainteresowanie współfinansowaniem inwestycji miał wyrazić przedsiębiorca, który proponował realizację zadania w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. W piśmie znalazła się również informacja o działaniach miasta związanych z wykupem nieruchomości, na której znajduje się sklep „Świt” (niezbędnej do realizacji przebudowy skrzyżowania).
- "Stwierdzam, iż jako samorząd miasta zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby na finiszu inwestycji uniknąć tzw. absurdu drogowego, czego nie można powiedzieć o działaniach powiatu. Kluczowe z punktu widzenia samorządu jest efektywne i oszczędne gospodarowanie środkami publicznymi, w tym wykorzystywanie wszystkich dostępnych możliwości minimalizowania wydatkowania środków własnych. Uzależnianie akceptacji przez powiat proponowanych rozwiązań od scedowania roli Inwestora na miasto uniemożliwia nam ubieganie się o środki zewnętrzne, gdyż nie jesteśmy zarządcą drogi, co wielokrotnie podnoszono" - napisał burmistrz.
Miasto zaprosiło powiat na konferencję
W związku ze sprawą miasto zorganizowało 11 sierpnia konferencję prasową w Dworku Starościńskim. W zaproszeniu wskazano, że głównym tematem miały być kwestie inwestycyjne oraz współpraca pomiędzy miastem Krasnystaw a powiatem krasnostawskim. Jednym z najważniejszych tematów miało być właśnie zbliżające się zakończenie budowy nowej przeprawy mostowej na Wieprzu wraz z drogami dojazdowymi oraz potrzeba wypracowania rozwiązania dla skrzyżowania ulic Kościuszki, Szkolnej i Kaczej.
Miasto zapowiadało także przedstawienie dotychczasowych propozycji dotyczących skrzyżowania, kwestii gospodarowania środkami publicznymi oraz współpracy przy innych przedsięwzięciach, między innymi planowanej „Strefie Otwartych Basenów” oraz zagospodarowaniu terenu przy zbiorniku „Lubańka”. Na konferencję zaproszono starostę oraz Zarząd Powiatu i kierownika zarządzania kryzysowego. Tego samego dnia obył się także Konwent Burmistrzów i Wójtów Miast i Gmin Powiatu Krasnostawskiego, zorganizowany przez Daniela Miciułę.
Starosta i Zarząd Powiatu nie wzięli udziału w spotkaniu
W piśmie skierowanym do burmistrza Zarząd Powiatu poinformował, że starosta oraz pozostali członkowie Zarządu Powiatu nie będą mogli uczestniczyć w organizowanym 11 sierpnia Konwencie Burmistrzów i Wójtów Miast i Gmin Powiatu Krasnostawskiego. Jako powód wskazano wcześniej podjęte zobowiązania służbowe oraz zaplanowane urlopy wypoczynkowe.
- "Jednocześnie pragniemy podkreślić, że Zarząd Powiatu wysoko ceni dotychczasowe partnerstwo, zaangażowanie i wkład ze strony samorządów Miast i Gmin Powiatu Krasnostawskiego w poprawę infrastruktury drogowej na terenie powiatu i zapewnia pełną gotowość do dalszej i owocnej współpracy w przyszłości ze wszystkimi samorządami na rzecz naszej lokalnej społeczności" - napisano w piśmie.
Powiat zapowiedział, że kwestie dotyczące dalszej współpracy powinny zostać omówione podczas Konwentu Starosty, Burmistrzów i Wójtów Miast i Gmin Powiatu Krasnostawskiego, który ma zostać zwołany przez starostę w najbliższym możliwym terminie.
Powiat: to miasto odpowiada za inwestycję
W innym piśmie Zarząd Powiatu w odpowiedzi na pismo burmistrza przedstawił swoją ocenę sytuacji. Podkreślił, że budowa przeprawy mostowej wraz z drogami dojazdowymi jest inwestycją przygotowaną i prowadzoną przez miasto Krasnystaw.
- "Powiat Krasnostawski w żadnym stopniu nie może ponosić i być obarczany odpowiedzialnością za brak zaprojektowania
przez Inwestora - Miasto Krasnystaw włączenia całej tej strategicznej inwestycji do ulicy Kościuszki, który to temat ciągle powraca i nie został dotychczas przez Miasto Krasnystaw rozwiązany, mimo wielokrotnie artykułowanych przez Powiat deklaracji wsparcia Miasta w tym tym procesie" - napisali starostowie i zarząd w piśmie.
Powiat przypomina przy tym, że wcześniejszy projekt ronda z 2010 roku nie mógł zostać zrealizowany w pierwotnej formie. Jak wskazano w piśmie, decyzją wojewody z 27 września 2010 roku anulowano realizację budowy ronda i postanowiono o przebiegu inwestycji w istniejącym pasie drogowym. Dlatego podczas przebudowy ulic Kościuszki i Szkolnej w latach 2019–2020 powiat wykonał drogę bez ronda.
Poinformowano również, że na tę inwestycję powiat pozyskał blisko 5,7 mln zł, co stanowiło blisko 60 proc. jej wartości. Miasto i powiat miały natomiast przeznaczyć z włąsnych budżwrów na realizację po ponad 2 mln zł. Całkowita wartość inwestycji wyniosła blisko 9,9 mln zł.
Dokumentacja ronda powstała w 2022 roku
Władze powiatu wskazują również na dokumentację przygotowaną w 2022 roku. Według pisma została ona wykonana na prośbę miasta i dotyczyła budowy ronda na omawianym skrzyżowaniu.
Powiat podkreśla, że miasto uczestniczyło w procesie projektowania i pokryło 50 proc. kosztów przygotowania dokumentacji na podstawie umowy zawartej 30 maja 2022 roku.
- "Podkreślić należy, że Powiat deklarując przekazanie Miastu tej dokumentacji, proponował kontynuację podjętej w tym zakresie współpracy z Miastem, w tym m.in. zawarcie porozumienia, w którym zostałyby określone zasady tej współpracy, w tym finansowej, partycypację w kosztach dokonania zmian w dokumentacji, zgodnie z potrzebami Miasta (...). Wobec tego nieuprawnione, krzywdzące są i nieprawdziwe zarzuty Miasta, że Powiat Krasnostawski nie podjął żadnych działań w celu uzyskania pozwolenia na budowę i złożenia wniosku o dofinansowanie tego zadania, gdyż to Miasto od początku deklarowało budowę ronda, jako elementu przeprawy mostowej"- napisali urzędnicy.
Według powiatu miasto nie przyjęło jednak wspólnie przygotowanej dokumentacji i przedstawiło własną koncepcję ronda. W tej sytuacji Zarząd Powiatu miał pozostawić miastu swobodę wyboru sposobu włączenia ulicy Kaczej do Kościuszki. Jednocześnie powiat zadeklarował sfinansowanie likwidacji przewężenia na ulicy Kościuszki.
Spór o „Chmielnik” i otwarte baseny
Wymiana stanowisk nie ogranicza się jednak tylko do skrzyżowania.
Burmistrz w swoim piśmie wskazał również na brak zgody powiatu na sprzedaż, przekazanie lub zamianę części terenów sąsiadujących z Miejską Krytą Pływalnią. Miasto chce wykorzystać ten teren w związku z planowaną „Strefą Otwartych Basenów”.
- Niestety i ta propozycja nie została przez powiat zaakceptowana - stwierdził Miciuła.
Jak poinformowano powiat ostrożnie podchodzi do wniosku miasta dotyczącego sprzedaży, przekazania lub zamiany części terenów „Chmielnika” pod planowaną „Strefę Otwartych Basenów”.
- "Powiat mając na względzie własne plany odnośnie tej wyjątkowo wartościowej nieruchomości a także niedotrzymywanie przez Miasto celu na jaki została zbyta działka nr 1995/17, podchodzi do tej sprawy z daleko idącą ostrożnością. Dodać należy, iż zamiarem Powiatu w obliczu potrzeb mieszkaniowych Miasta Krasnystaw jest przeznaczenie tej nieruchomości pod budownictwo jednorodzinne" - poinformowali samorządowcy ze starostwa.
Jednocześnie samorząd powiatowy podkreśla, że od lat bezskutecznie wnioskuje o zmianę miejscowego planu zagospodarowania dla działki nr 1995/17.
- "Jeszcze raz podnosimy, iż tereny zbytej w dniu 16.12.2022r. przez Powiat Krasnostawski na rzecz Miasta Krasnystaw nieruchomości nr 1995/17 o pow. 1,5485 ha z bardzo dużą bonifikatą, bo w kwocie 464 179 zł, z przeznaczeniem „na realizację inwestycji w zakresie budownictwa mieszkaniowego w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej” do dnia dzisiejszego nie zostały wykorzystane przez Miasto Krasnystaw na wskazany cel. Taki sam los mógłby spotkać nieruchomości tzw. „Chmielnika” – działki nr 3072/2 o pow. 7,8470 ha" - napisali urzędnicy.
Ile kosztowałaby dzierżawa przy Lubańce?
Kolejny punkt sporu dotyczy terenu przy zbiorniku „Lubańka”.
- "Analogiczne postąpili Państwo w odpowiedzi na prośbę o rozważenie zbycia (w dowolnej formie) na rzecz Miasta części niezagospodarowanego terenu przyległego do zbiornika „Lubańka”, celem utworzenia kąpieliska wraz ze strefą rekreacyjną i gastronomiczną. Miasto zleciło sporządzenie dokumentacji technicznej, która jest w toku. W odpowiedzi Zarząd Powiatu stosowną uchwałą zatwierdził nowe stawki dzierżawy i zaproponował dzierżawę części nieruchomości w kwocie ponad 35 000 zł miesięcznie". Trudno nie upatrywać w tym geście złośliwości - napisał burmistrz.
Zarząd Powiatu zdecydowanie temu zaprzecza.
- "Końcowo odpowiadając na Państwa zarzuty zawarte w piśmie, dotyczące kwot potencjalnej dzierżawy nieruchomości przyległej do zbiornika „Lubańka” a będącej w zarządzie Domu Pomocy Społecznej w Krasnymstawie również z przykrością wskazujemy, że przedmiotowe pismo zawiera i w tym zakresie przekłamania i nie jest zgodne ze stanem faktycznym!! Jednoznacznie dementujemy podaną przez Burmistrza nieprawdziwą kwotę 35 000 zł miesięcznie za dzierżawę nieruchomości przyległej do zbiornika „Lubańka” - napisali starostowie wraz z zarządem.
Według przedstawionych przez powiat danych dla powierzchni 3500 m² miesięczna opłata wynosi 8480,85 zł brutto. Stawka ma wynikać z kwoty 1,97 zł za m² powiększonej o 23 proc. VAT.
- "Stawka ta została ustalona w tej wysokości jeszcze w roku 2022. Stawki ustalane są uchwałami na dany rok, jednakże stawka w przedmiotowym zakresie nie była zmieniana przez ostatnie 4 lata. Nieprawdą jest więc, że Zarząd Powiatu, zmienił stawkę po otrzymaniu wniosku Miasta Krasnystaw, gdyż stawka ta została już ustalona w 2022 roku i obowiązuje, w niezmienionej kwocie do dnia dzisiejszego. Jest to celowe wprowadzanie opinii publicznej w błąd, a na to zgodzić się nie możemy!! W tej sprawie Powiat mając na uwadze fakt zamiaru dzierżawienia przez Miasto przedmiotowego gruntu na potrzeby obsługi docelowego kąpieliska zadeklarował jego wydzierżawienie na cele wskazane przez Miasto. Dodać należy, że działka ta przez Miasto została bez wiedzy Powiatu, jako właściciela przekwalifikowana na usługi, podczas gdy aktualnie jest ona częścią nieruchomości Domu Pomocy Społecznej w Krasnymstawie" - dodają urzędnicy.
Obie strony przedstawiają więc odmienne stanowiska dotyczące odpowiedzialności za obecny stan sytuacji. Na ten moment w przekazanych dokumentach nie ma informacji o osiągnięciu przez oba samorządy ostatecznego porozumienia w sprawie powstania ronda.


Napisz komentarz
Komentarze