Najlepiej z chełmskich pięściarzy spisał się Kornel Czajkowski, wychowanek Michała i Daniela Soczyńskich, który postawił na ofensywny boks, rozbijając przeciwnika w półdystansie i wygrywając z nim przez RSC w trzeciej rundzie. W szranki z wielokrotnym medalistą mistrzostw Polski stanął Ksawery Sieciechowicz, a ostatecznie po równej walce musiał uznać jego wyższość po niejednogłośnej decyzji sędziów. Ciężki bój stoczył również Jakub Świdroń, mierząc się z utytułowanym rywalem w bliskim kontakcie, któremu to finalnie arbitrzy przyznali zwycięstwo.
- Jestem bardzo zadowolony z postawy całej trójki. Mimo że mamy środek wakacji i piękną pogodę skłaniającą do relaksowania się, chłopcy postanowili wziąć udział w rywalizacji sportowej - mówi trener Centrum Sportów Walki Bastion w Chełmie Wojciech Zaprawa. - Godnie reprezentowali zarówno nasz klub, jak też nasze miasto, miło zaskakując również miejscowych, kiedy ci dowiadywali się, ile kilometrów pokonaliśmy, żeby dotrzeć na turniej.



Napisz komentarz
Komentarze