Tragiczne odkrycie w pustostanie
W piątek, 31 lipca, w Chełmie doszło do wstrząsającego odkrycia. Rodzina odnalazła w jednym z pustostanów ciało około 50-letniego mężczyzny. Z relacji służb wynika, że doszło do powieszenia. Ze względu na wyraźne znamiona śmierci, medycy odstąpili od czynności ratunkowych.
Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi policja, która zajmie się ustaleniem dokładnych okoliczności tragedii.
Brutalne pobicia i agresja pacjenta
Niespokojna była też sobota i niedziela. W Chełmie 38-letni mężczyzna został dotkliwie pobity i skopany przez dwóch nieznanych mu napastników. Z poważnymi urazami głowy oraz innych części ciała został zaopatrzony przez ratowników i przewieziony na szpitalny oddział ratunkowy.
Z trudną interwencją służby zmierzyły się w niedzielę, 2 sierpnia, w Okunince. Zgłoszenie dotyczyło pobitego, 45-letniego mężczyzny, który po urazie głowy stracił przytomność.
- Podczas zabezpieczenia pacjenta na noszach, mężczyzna ocknął się, stał się agresywny, wulgarny, zaczął się awanturować. Zastosowano przymus bezpośredni przez przytrzymanie. Mężczyznę w asyście policji, po opatrzeniu obrażeń, przetransportowano do szpitala - informuje Stacja Ratownictwa Medycznego w Chełmie.
Walka o życie w Woli Uhruskiej
Ważną rolę w podczas jednej z akcji ratunkowych odegrała straż pożarna. W sobotę w Woli Uhruskiej doszło do nagłego zatrzymania krążenia u kobiety. Pierwsi na miejscu pojawili się druhowie z miejscowej jednostki OSP, którzy niezwłocznie rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO) z wykorzystaniem defibrylatora AED.
Przybyły na miejsce zespół pogotowia ratunkowego przejął pacjentkę, wdrożył farmakoterapię i kontynuował resuscytację również w trakcie pilnego transportu kobiety do szpitala.
Czytaj też:



Napisz komentarz
Komentarze