– Każde lato pisze własną historię – raz pełną słońca, raz skrytą pod szarymi chmurami. Zmienia nastroje, kolory, światło i pejzaże. Takie też były nasze obrazy – różnorodne, pełne emocji, marzeń i zachwytu nad pięknem otaczającego świata – mówi Anna Buczko, prezes Stowarzyszenia Twórczego "Pasja".
I dziękuje za niezwykłą gościnność i otwartość wójtowi Jarosławowi Walczukowi, Bernadecie Misiurze za nieocenione wsparcie oraz dyrektorowi GOK Marcinowi Woszczewskiemu i wszystkim paniom pracującym w domu kultury za stworzenie doskonałych warunków do pracy twórczej, życzliwość, serdeczność i pomoc na każdym kroku.
- Ruda-Huta urzekła nas ciszą, spokojem i pięknem swoich krajobrazów. To miejsce sprzyja skupieniu i twórczym poszukiwaniom. W takich okolicznościach wena przychodzi sama… A może nosiliśmy ją w plecakach i rozsiewaliśmy między sztalugami? Kolory czerpaliśmy z pól, lasów i nieba, a inspiracje odnajdywaliśmy w każdym zakątku tej wyjątkowej krainy. Nie straszny był nam deszcz ani szare chmury – bo prawdziwy artysta potrafi dostrzec barwy nawet tam, gdzie inni widzą tylko szarość. Szczególne miejsce na naszych płótnach zajął majestatyczny Dąb Bolko, który został uwieczniony na wielu obrazach jako symbol siły, trwania i piękna natury – dodaje Buczko.
W trakcie pleneru odbyły się także warsztaty plastyczne dla dzieci i dorosłych. Frekwencja, zaangażowanie i uśmiechy uczestników pokazały, że sztuka potrafi łączyć ludzi.
– Wernisaż był nie tylko prezentacją naszych prac, ale przede wszystkim spotkaniem ludzi wrażliwych na piękno. Rozmowy z uczestnikami, wymiana myśli i ciepłe słowa są dla nas bezcenne. To właśnie one nadają sens naszej twórczości i motywują do dalszego działania – podsumowuje prezes Stowarzyszenia Twórczego "Pasja".
Czytaj też:


Napisz komentarz
Komentarze