Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 lipca 2026 10:30
Reklama
Reklama
Przemoc domowa

23-latek z gminy Hańsk trafił do aresztu. Groził swojej rodzinie

Mieszkaniec gminy Hańsk został tymczasowo aresztowany po interwencji policji związanej z przemocą domową. Według ustaleń przez miesiące znęcał się nad rodziną, a podczas ostatniej awantury groził bliskim.
23-latek z gminy Hańsk trafił do aresztu. Groził swojej rodzinie

Źródło: KPP we Włodawie

Interwencja po kolejnej awanturze

Policjanci zatrzymali 23-letniego mieszkańca gminy Hańsk, który według przekazanych informacji przez ostatnie miesiące znów znęcał się nad swoimi bliskimi. Do zatrzymania doszło po środowej (15 lipca) awanturze, podczas której mężczyzna, będąc w stanie nietrzeźwości, groził członkom rodziny.

Na miejsce została wezwana policja, a 23-latek trafił do policyjnego aresztu. Reakcja bliskich i szybka interwencja służb doprowadziły do odizolowania podejrzanego od rodziny.

Sąd zdecydował o areszcie

W piątek (17 lipca), na wniosek Prokuratora Rejonowego we Włodawie, Sąd Rejonowy we Włodawie zastosował wobec 23-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. To oznacza, że podejrzany najbliższy czas spędzi w izolacji, a sprawa będzie dalej prowadzona przez organy ścigania i wymiar sprawiedliwości.

Jak wynika z przekazanych informacji, za zarzucane mu przestępstwo grozi kara nawet do 7 i pół roku pozbawienia wolności.

Przemoc wymaga natychmiastowej reakcji

Sprawa z powiatu włodawskiego po raz kolejny pokazuje, jak ważne jest reagowanie na sygnały przemocy domowej. W wielu przypadkach osoby pokrzywdzone przez długi czas żyją w strachu, czują się osamotnione i obawiają się konsekwencji zgłoszenia sprawcy.

- Pamiętajmy, by zawsze, gdy jesteśmy świadkami przemocy lub podejrzewamy, że ktoś jej doświadcza reagować i niezwłocznie wezwać pomoc, dzwoniąc na numer alarmowy 112 lub zgłaszając do właściwej jednostki policji. Każda forma przemocy wymaga naszej reakcji, a szybkie zgłoszenie może uratować komuś życie i zdrowie - radzi podinspektor Bożena Szymańska z KPP we Włodawie.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama