Kraszczady nie pojawiły się z dnia na dzień. Koncepcja budowania marki turystycznej powiatu krasnostawskiego funkcjonuje od lat, jednak w ostatnim czasie zaczęła być szerzej promowana i docierać do coraz większego grona odbiorców. To właśnie ten proces zainteresował Emilię Hamelusz.
– Temat pojawił się już wcześniej podczas konferencji turystycznej organizowanej przez naszą uczelnię. Mój wykładowca zaproponował mi wtedy, żebym przygotowała wystąpienie właśnie o Kraszczadach. Sam wcześniej pisał o nich artykuły i uważał, że to bardzo ciekawy, a jednocześnie wciąż mało opisany temat – opowiada absolwentka.
Prezentacja wygłoszona podczas konferencji okazała się początkiem większego projektu. Kiedy przyszedł czas wyboru tematu pracy licencjackiej, decyzja była już właściwie podjęta.
– Nie chciałam pisać o czymś, co było już wielokrotnie opisywane. Mieszkam tutaj, interesuje mnie ten region, dlatego uznałam, że warto zająć się właśnie Kraszczadami – mówi.
Historia, chmielaki i potencjał regionu
Praca zatytułowana „Kraszczady jako ważny potencjał turystyczny powiatu krasnostawskiego” obejmuje zarówno historię regionu, jak i analizę jego współczesnych walorów turystycznych.
Pierwszy rozdział poświęcony został historii Krasnegostawu i powiatu. Kolejny opisuje dzieje Chmielaków Krasnostawskich oraz znaczenie tego wydarzenia dla promocji regionu. Autorka przedstawiła również genezę samej nazwy „Kraszczady”. Następnie przeanalizowała walory krajobrazowe, zabytki oraz najważniejsze atrakcje turystyczne. Część badawcza opierała się na wywiadach z osobami związanymi z turystyką, promocją regionu oraz mieszkańcami. Pytania dotyczyły m.in. atrakcyjności powiatu, skuteczności działań promocyjnych, roli Chmielaków Krasnostawskich oraz kierunków dalszego rozwoju turystyki.
Potencjał jest ogromny, ale potrzeba czasu
Najważniejszy wniosek płynący z badań jest jednoznaczny – Kraszczady mają duży potencjał, jednak jego pełne wykorzystanie będzie wymagało czasu.
– Wszyscy rozmówcy zgodzili się, że to bardzo ciekawy kierunek rozwoju, ale nie stanie się to w ciągu kilku lat. Taka marka musi się zakorzenić i znaleźć swoje miejsce na turystycznej mapie Polski – podkreśla absolwentka.
Badani wskazywali również na największą przeszkodę w rozwoju regionu. Nie jest nią brak atrakcji, lecz infrastruktury.
– Najczęściej powtarzały się opinie o niedostatecznej bazie noclegowej, gastronomicznej i usługowej. Potrzeba więcej miejsc noclegowych, restauracji czy gospodarstw agroturystycznych. Sama promocja nie wystarczy, jeśli za nią nie pójdzie rozwój infrastruktury – wyjaśnia autorka.
Historia, która potrafi zaskoczyć
Przygotowanie pracy wymagało sięgnięcia do licznych publikacji historycznych, artykułów oraz opracowań regionalnych. Pomocne okazały się również materiały dostępne w Powiatowej Bibliotece Publicznej oraz publikacje lokalnych historyków. Choć Emilia Hamelusz od urodzenia mieszka w regionie, przyznaje, że podczas pisania pracy sama odkryła wiele nieznanych wcześniej faktów.
– Wydawało mi się, że znam historię swojego regionu. Okazało się jednak, że wiedziałam tylko niewielką część. To naprawdę bardzo bogata historia i właśnie to chyba najbardziej mnie zaskoczyło.
Zdaniem autorki ogromne znaczenie dla rozwoju turystyki mają nowoczesne formy przekazywania informacji. Coraz większą rolę odgrywają broszury, audioprzewodniki czy materiały dostępne w internecie. Jak podkreśla, współczesny turysta chce szybko znaleźć najważniejsze informacje i zaplanować zwiedzanie bez konieczności przeglądania obszernych publikacji historycznych.
Emilia Hamelusz uważa również, że rozwój turystyki w województwie lubelskim może przełożyć się na większe zainteresowanie Kraszczadami. Wskazuje, że bliskość takich miast jak Zamość, Chełm, Lublin daje możliwość stworzenia atrakcyjnej trasy zwiedzania regionu. Jej zdaniem dodatkowym impulsem mogą być programy wspierające turystykę, zachęcające do odwiedzania mniej znanych miejsc.
Choć Kraszczady nie są nowym pomysłem, dziś przeżywają wyraźne ożywienie. Coraz częściej mówi się o nich jako o marce, która może stać się jednym z symboli turystycznych powiatu krasnostawskiego. Praca Emilii Hamelusz pokazuje, że fundament już istnieje. Teraz, jak podkreślają zarówno autorka, jak i jej rozmówcy, potrzebne są konsekwentne działania, rozwój infrastruktury i cierpliwość, by ten potencjał w pełni wykorzystać.


Napisz komentarz
Komentarze