Granice i most
Jako jeden z pierwszych głos zabrał radny Stanisław Józefczuk, który zwrócił uwagę na dwa uciążliwe problemy w swojej okolicy. Chodziło o zanikające punkty geodezyjne oraz możliwość odnowienia granic na gminnej działce między Zastawiem a Andrzejowem. Wskazał również na zły stan techniczny lokalnej przeprawy wodnej.
Wójt Adam Panasiuk szybko ostudził zapał dotyczący sfinansowania prac geodezyjnych z publicznej kasy. Zadeklarował jednak szybką pomoc w sprawie niszczejącego mostu. Stwierdził, że gmina nie będzie wydawać publicznych pieniędzy na odtwarzanie punktów granicznych tylko po to, żeby ktoś zaspokoił swoją ciekawość.
– Co do mostu, uzupełnimy brakujące deski, ale wiemy, że bez generalnego remontu takie doraźne łatanie na długo nie wystarczy – odpowiedział włodarz.
Drogi i działki
Wątek infrastrukturalny był kontynuowany przez radnego Mateusza Uzarka, który w imieniu lokalnej społeczności apelował o poprawę dróg dojazdowych oraz pytał o losy planowanego wykupu gruntów.
– Mieszkańcy dopytują, na jakim etapie jest zakup działki w Michałowie ze środków funduszu sołeckiego. Proszą również o dosypanie kamienia na drogę w miejscowości Grobelki – przekazał radny.
Odpowiedź wójta przyniosła dobre wieści dla zmotoryzowanych mieszkańców. W sprawie działki gmina czeka na wycenę od rzeczoznawcy i wtedy ruszy z negocjacjami. Przy okazji włodarz nie szczędził pochwał dla lokalnej społeczności za jej dotychczasowe zaangażowanie własnego czasu i sprzętu.
Ładowarka dla aut
Podczas dyskusji pojawił się również nowoczesny, motoryzacyjny akcent. Radny Waldemar Abramczuk postanowił rozwiać wątpliwości mieszkańców i poruszył temat długo wyczekiwanej przez turystów i miejscowych inwestycji. Otrzymał od mieszkańców pytanie, kiedy w końcu zostanie uruchomiona stacja ładowania samochodów elektrycznych, która stoi przy urzędzie.
Okazuje się, że po wielu miesiącach oczekiwania na ukończenie formalności i działania dostawców energii, instalacja lada moment zacznie służyć kierowcom.
– Jesteśmy już blisko fizycznego podłączenia tej stacji do zmodernizowanej sieci. Będziemy szukać zewnętrznego operatora, ale z pewnością ładowarka zacznie działać jeszcze w tym sezonie letnim – zapewnił wójt Pasnasiuk.
Opóźnione place zabaw
Ostatnie minuty wolnych wniosków zdominowały zmartwienia związane z inwestycjami rekreacyjnymi dla najmłodszych. Odpowiadając na pytania sołtysów, wójt Urszulina musiał przekazać niezbyt optymistyczne wieści na temat budowy infrastruktury zaplanowanej w ramach funduszów sołeckich. Okazuje się, że winne są tu procedury.
– Złożyliśmy dokumentację na place zabaw w Suminie, Grabniaku i Urszulinie. Niestety, przez opóźnienia w Lokalnej Grupie Działania konkursy ruszyły bardzo późno. Podejrzewam, że w tym roku tych placów nie uda się już wybudować, dlatego część miejscowości przenosi te środki na inne pilne cele – podsumował ze sporym żalem włodarz.



Napisz komentarz
Komentarze