„W ostatnich dniach odnotowujemy niepokojące sygnały o próbach wyłudzeń pieniędzy od rolników. Oszuści podszywają się pod pracowników ARiMR” – czytamy na profilu Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na Facebooku.
Groźby kar finansowych i propozycja pomocy
Oszuści działają według podobnego scenariusza. Pojawiają się – jak podaje Radio Zet. – z informacją o rzekomych nieprawidłowościach we wnioskach o dopłaty lub innych formach wsparcia. Potem są groźby kar finansowych, zwrotu pieniędzy lub utraty dotacji.
W finale spotkania pojawia się propozycja „rozwiązanie problemu”. Za pieniądze, które pomogą rolnikowi, chroniąc go przed sankcjami. Tyle że – jak podkreśla ARiMR – nie ma to nic wspólnego z jej procedurami.
Pracownicy Agencji nigdy nie pobierają żadnych opłat
Agencja zareagowała na te groźby ostrzeżeniami i grafiką w mediach społecznościowych, która przedstawia schemat działania przestępców. Powstała na podstawie zgłoszeń trafiających do ARiMR.
Otóż osoby podające się za kontrolerów poruszają się samochodami osobowymi, m.in. białą Dacią. Nie mają przy sobie żadnych oficjalnych upoważnień. Straszą konsekwencjami, stawiając swoje ofiary pod ścianą. Według schematu: błąd we wniosku – groźba utraty dopłat – żądanie zapłaty gotówką.
Dlatego ARiMR przypomina: „Pracownicy Agencji nigdy nie pobierają żadnych opłat” – czytamy na FB. I apeluje o niepodejmowanie decyzji pod presją czasu.
Jeśli są wątpliwości, trzeba je wyjaśnić
Kontrolera Agencji można rozpoznać po tym, że
- ma legitymację służbową i ma obowiązek ją okazać,
- ma pisemne upoważnienie do przeprowadzenia kontroli i musi przedstawić ją na prośbę osoby kontrolowanej,
- nigdy nie prosi o pieniądze,
- sporządza raport, do którego kontrolowany może się ustosunkować.
ARiMR zachęca, żeby zawsze sprawdzać tożsamość osób, które pojawią się u nas, podając za kontrolerów. Nie dawać im żadnych pieniędzy i nie przekazywać danych osobowych.
A w razie jakichkolwiek podejrzeń rolnicy powinni skontaktować się z najbliższym biurem Agencji lub zadzwonić na policję.


Napisz komentarz
Komentarze