Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Turystyczny falstart?

Chełm miał rzucić wyzwanie turystom. Szkoda, że nowa platforma zniknęła chwilę po starcie

Nowa strona turystyczna visitchelm.pl miała być sercem ogólnopolskiej kampanii promocyjnej Chełma. Miasto zapowiadało billboardy w największych ośrodkach w kraju, wakacyjny spot telewizyjny i zachętę do spontanicznej podróży „w mniej niż minutę”. Komunikat o uruchomieniu serwisu pojawił się 1 maja, ale wkrótce potem zniknął z miejskich mediów społecznościowych. Niedostępna stała się również sama strona, na której obecnie widnieje komunikat o przerwie technicznej.
Nowa platforma turystyczna visitchelm.pl miała być sercem ogólnopolskiej kampanii promocyjnej Chełma. Krótko po uruchomieniu serwis przestał być dostępny, a na stronie pojawił się komunikat o przerwie technicznej.
Nowa platforma turystyczna visitchelm.pl miała być sercem ogólnopolskiej kampanii promocyjnej Chełma. Krótko po uruchomieniu serwis przestał być dostępny, a na stronie pojawił się komunikat o przerwie technicznej.

Urząd Miasta Chełm zapowiadał nowy rozdział w promocji miasta. W informacji przekazanej 2 maja wskazywano, że uruchomiona 1 maja platforma visitchelm.pl ma być nie tylko cyfrowym przewodnikiem, ale centralnym elementem szeroko zakrojonej kampanii turystycznej. Hasłem przewodnim była szybka decyzja o wyjeździe - bez długiego planowania, bez żmudnego szukania informacji, za to z gotową inspiracją do odwiedzenia miasta.

„Czy można podjąć decyzję o wyjeździe w mniej niż minutę? Chełm udowadnia, że tak” - tak zaczynał się komunikat promujący nowy serwis.

Według zapowiedzi strona miała prowadzić użytkownika od pierwszego zainteresowania do realnego przyjazdu. Miały znaleźć się na niej atrakcje turystyczne, baza miejsc wartych odkrycia, obiekty noclegowe i gastronomiczne, informacje praktyczne, trasy spacerowe i rowerowe oraz kalendarz wydarzeń.

Przedstawiciele Wydziału Promocji i Kontaktów z Mediami Urzędu Miasta Chełm tłumaczyli w komunikacie, że strategia opiera się na impulsie.

„Chcemy uchwycić ten moment, w którym ktoś patrzy w ekran telefonu i mówi: jadę. Nasza strategia stawia na impuls. Skracamy proces planowania do minimum, bo wiemy, że najpiękniejsze przygody często zaczynają się od nagłej decyzji” - wskazywano.

Ogólnopolska kampania i festiwal jako turystyczna wizytówka

Nowa platforma miała być częścią większego projektu promocyjnego. Miasto informowało, że w wielu regionach kraju pojawiły się billboardy reklamujące Chełm, a kulminacja działań ma nastąpić w wakacje, gdy zaprezentowany zostanie profesjonalny spot pokazujący klimat miasta.

Wśród najważniejszych wydarzeń promocyjnych wymieniano Festiwal Dwudziestolecia Międzywojennego - przez trzy dni ulice Chełma mają zamienić się w scenografię z ubiegłego stulecia. W programie zapowiadano między innymi pokazy mody retro, koncerty z muzyką na żywo w klimacie epoki oraz kawiarniany gwar dawnego miasta.

Całość miała budować wizerunek Chełma jako miejsca z potencjałem, historią i ofertą skierowaną zarówno do turystów, jak i inwestorów.

Problem w tym, że niedługo po starcie komunikat zniknął z miejskich mediów społecznościowych, a strona visitchelm.pl przestała być dostępna dla użytkowników.

Pytania do urzędu bez odpowiedzi

4 maja zwróciliśmy się do Urzędu Miasta Chełm z pytaniami dotyczącymi funkcjonowania serwisu. Zapytaliśmy między innymi, od kiedy strona pozostaje niedostępna, jaka jest przyczyna problemów oraz kiedy planowane jest przywrócenie jej działania.

Poprosiliśmy również o informację, kto administruje stroną, czy jej stworzenie i utrzymanie zlecono podmiotowi zewnętrznemu, jaki był koszt realizacji oraz czy miasto ponosi dodatkowe wydatki związane z hostingiem, administracją, aktualizacją lub obsługą techniczną.

W pytaniach poruszyliśmy także kwestię ewentualnych konsekwencji umownych. Chcieliśmy ustalić, czy niedostępność serwisu wpływa na odbiór przedmiotu umowy, gwarancję, rękojmię, płatności lub możliwe kary umowne. Zapytaliśmy też, czy przed publicznym ogłoszeniem dostępności strony przeprowadzono testy jej działania.

Do chwili publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Z dostępnych informacji wynika, że stworzenie, wdrożenie i utrzymanie serwisu internetowego VisitChelm.pl powierzono firmie Lama Web & AI Sp. z o.o. z Wrocławia. Wartość umowy wskazana w dokumentach to 93 726 zł.

Mieszkańcy punktują błędy

Jednym z możliwych powodów wycofania strony z publicznego dostępu mogła być liczba błędów, na które szybko zaczęli zwracać uwagę mieszkańcy. W facebookowej grupie „Chełmski Departament Bubli” pan Karol opublikował obszerną listę zastrzeżeń dotyczących treści i lokalizacji prezentowanych w serwisie.

Autor wpisu zarzucił, że strona powiela informacje dostępne już na stronie Informacji Turystycznej, a mimo kosztu bliskiego 94 tys. zł wygląda na niedopracowaną i ubogą w treść.

„Uruchamiając stronę internetową, ta powinna być dopracowana i dopięta na ostatni guzik oraz pełna treści, a nie wyglądać jak projekt na zajęcia z informatyki na zaliczenie w liceum” - napisał.

Wśród wskazanych nieścisłości znalazły się między innymi błędy w opisach dojazdu, lokalizacjach obiektów oraz trasach turystycznych. Według autora wpisu serwis błędnie informował, że podróż pociągiem z Lublina do Chełma trwa około 90 minut i liczy 80 kilometrów, podczas gdy najszybsze połączenia docierają do Chełma w nieco ponad 50 minut, a osobowe w około 65 minut.

Zakwestionowano również lokalizację Hotelu Kamena, adresy i umiejscowienie części obiektów historycznych, przebieg tras spacerowych i rowerowych, informacje o komunikacji miejskiej oraz parkingach. W komentarzach pojawiły się też zarzuty dotyczące błędnego oznaczania miejsc na mapach - między innymi dworca PKP, cmentarza żydowskiego, synagogi, dawnego kolegium pijarów czy punktów na trasach turystycznych.

Szczególne emocje wzbudziło to, że serwis uruchomiono jako element dużej kampanii promocyjnej. W takiej sytuacji, jak podkreślają komentujący, strona powinna być gotowa, sprawdzona i wiarygodna - zwłaszcza jeśli ma być wizytówką miasta dla osób z całej Polski.

Na stronie „przerwa techniczna”

Obecnie po wejściu na visitchelm.pl użytkownik nie zobaczy zapowiadanej platformy turystycznej. Zamiast przewodnika po mieście wyświetla się komunikat o przerwie technicznej.

Nie wiadomo, czy strona została wyłączona z powodu błędów, problemów technicznych, prac administracyjnych czy decyzji organizacyjnej. Nie wiadomo również, kiedy zostanie ponownie udostępniona i czy po powrocie będzie zawierała poprawione treści.

Sprawa jest istotna nie tylko z perspektywy promocji miasta, ale również wydatkowania publicznych pieniędzy. Jeżeli serwis miał być częścią ogólnopolskiej kampanii, jego niedostępność tuż po ogłoszeniu startu rodzi pytania o przygotowanie projektu, odbiór techniczny, kontrolę jakości i odpowiedzialność wykonawcy.

Chełm chciał udowodnić, że decyzję o podróży można podjąć w mniej niż minutę. Na razie jednak turyści po wpisaniu adresu visitchelm.pl mogą podjąć co najwyżej decyzję, że wrócą później - o ile w ogóle.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Czyli tusk nas nie lubi? Nie mówiąc o naszej historii to nie jego bajkaData dodania komentarza: 13.05.2026, 09:19Źródło komentarza: Sąd zamyka sprawę dotacji na muzeum w Chełmie. Co dalej z wielką inwestycją?Autor komentarza: kto mu doradzaTreść komentarza: Kolejna trafiona inwestycja Jakuba Banaszka.Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:36Źródło komentarza: Sąd zamyka sprawę dotacji na muzeum w Chełmie. Co dalej z wielką inwestycją?Autor komentarza: KtokolwiekTreść komentarza: Siedziałeś za granicą, to chociaż spokój był. Jako kandydat do rady powiatu mogłeś tak krzyczeć, na pewno by Cię wybrali 😂Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:27Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy? Najpierw dialog, potem decyzje. Rozmowa z Krzysztofem Gorczycą, prezesem Towarzystwa dla Natury i CzłowiekaAutor komentarza: MarcelinaTreść komentarza: Czyli będzie drugi PKS.Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:00Źródło komentarza: Sąd zamyka sprawę dotacji na muzeum w Chełmie. Co dalej z wielką inwestycją?Autor komentarza: KtokolwiekTreść komentarza: Gdzie i jaki rozwój ? Co Ty człowieku opowiadasz. Obecny stan rzeczy ? - za to w dużej mierze odpowiadają wszyscy ci, którzy blokują inwestycje. A jakie perspektywy z parku ? Agroturystyka ? Obecnie też są warunki do tworzenia takich miejsc, ale jak widać chętni jedynie na Białym albo w Sobiborze.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 13:33Źródło komentarza: Wójt gminy Włodawa sceptyczny w sprawie parku narodowego. Zapowiada, że będzie bronił interesów mieszkańców [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama