W miniony wtorek, 28 kwietnia, drogi powiatu krasnostawskiego znalazły się pod lupą funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego. Akcja pod kryptonimem „Prędkość” nie była przypadkowa – jej celem jest systematyczne dyscyplinowanie kierowców, dla których ograniczenia na znakach zdają się jedynie sugestią. Wyniki kontroli pokazują, że problem nadmiernej brawury jest wciąż aktualny.
Dziesiątki wykroczeń w jeden dzień
Statystyki z prowadzonych działań dają do myślenia. Policjanci skontrolowali 51 kierujących, ujawniając przy tym łącznie 56 wykroczeń. Jak łatwo się domyślić, lwią część naruszeń stanowiło właśnie ignorowanie limitów prędkości – odnotowano aż 48 takich przypadków.
Najpoważniejsze incydenty dotyczyły kierowców, których pośpiech mógł zakończyć się tragicznie. Do jednego z niebezpiecznych zdarzeń doszło poza obszarem zabudowanym. Tam 34-letni kierujący pojazdem marki Lexus pędził z prędkością 149 km/h. To jednak nie wszystko. Kolejni dwaj kierowcy wykazali się skrajną nieodpowiedzialnością tam, gdzie o potrącenie pieszego najłatwiej – w terenie zabudowanym. 44-latek w Volkswagenie jechał 121 km/h, a 42-letni kierowca Audi pędził 116 km/h.
Surowe konsekwencje dla brawury
Dla tej trójki kontrola zakończyła się natychmiastowym zatrzymaniem dokumentów. Wszyscy trzej kierujący zostali ukarani wysokimi mandatami oraz stracili prawo jazdy na 3 miesiące. Policja podkreśla, że nie ma taryfy ulgowej dla osób, które w tak drastyczny sposób ignorują przepisy.
- Przypominamy, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach zdarzeń drogowych. Apelujemy do kierowców o rozwagę i dostosowanie prędkości nie tylko do obowiązujących limitów, ale również do warunków panujących na drodze. Odpowiedzialne zachowanie za kierownicą ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu – podsumowuje podkomisarz Anna Chuszcza, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.
Mundurowi zapowiadają, że podobne działania będą kontynuowane regularnie. Każdy, kto decyduje się na zbyt mocne przyciśnięcie pedału gazu, musi liczyć się z tym, że jego podróż może zakończyć się wysoką grzywną i przymusową przesiadką na fotel pasażera.
Czytaj też:


Napisz komentarz
Komentarze