Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Bialski sąd wydał wyrok

Zmienił nazwisko, by kilkadziesiąt razy przekraczać bezkarnie granicę

Przez blisko dwa lata Ruslan H., 41-letni obywatel Białorusi, kpił sobie z polskich przepisów i zabezpieczeń granicznych. Mężczyzna, który figurował na liście osób niepożądanych w Polsce i w całym systemie Schengen, znalazł prosty, choć bezprawny sposób na omijanie zakazu wjazdu – zmienił nazwisko na rodowe swojej matki. Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej właśnie ukrócił ten proceder, wydając wyrok skazujący.
Zmienił nazwisko, by kilkadziesiąt razy przekraczać bezkarnie granicę
Ruslan H. myślał, że zmiana tożsamości otworzy mu zamknięte granice Polski i strefy Schengen

Źródło: archiwum Słowo Podlasia; AI

Sprawa Ruslana H. (wcześniej znanego jako B.) to przykład wyjątkowej zuchwałości. Mężczyzna doskonale wiedział, że jako Ruslan B. ma zakaz wstępu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Aby obejść ten problem, posłużył się podstępem: przyjął nazwisko panieńskie matki (H.) i wyrobił na nie nowy, oryginalny paszport. Uzbrojony w autentyczny dokument z nowymi danymi, regularnie pojawiał się na przejściu granicznym w Terespolu oraz na lotnisku Warszawa-Okęcie, licząc na to, że systemy kontroli nie powiążą go z zakazem wjazdu.

Czytaj też: Chełm. Agresywny 38-latek znieważył sokistów. Odpowie przed sądem za atak na funkcjonariuszy

Liczba nielegalnych przekroczeń granicy, których dopuścił się oskarżony, jest zdumiewająca. Dokumentacja sądowa wylicza kilkadziesiąt takich incydentów między lutym 2024 roku a styczniem 2026 roku. Białorusin kursował w obie strony, stawiając się do odprawy paszportowej z pełną świadomością, że jego poprzednia tożsamość widnieje w rejestrach osób, których pobyt w Polsce jest niepożądany.

Sędzia Marta Załęska uznała Ruslana H. za winnego wielokrotnego przekroczenia granicy państwowej wbrew przepisom przy użyciu podstępu. Jest to czyn z art. 264 § 2 Kodeksu karnego, który penalizuje nielegalne przekraczanie granicy poprzez manipulację dokumentami lub ukrywanie faktów. Ze względu na to, że oskarżony działał w krótkich odstępach czasu i z góry ustalonym planem, sąd potraktował te wszystkie wyjazdy jako jeden czyn ciągły.

Wyrok opiewa na sześć miesięcy pozbawienia wolności, jednak sąd zdecydował się na warunkowe zawieszenie kary na okres dwóch lat próby. Choć Białorusin nie trafi od razu za kratki, to musi liczyć się z surowymi konsekwencjami w razie kolejnej próby oszustwa. Sąd orzekł również, że wyrok zostanie podany do publicznej wiadomości na stronie internetowej Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej przez okres sześciu miesięcy.

Oskarżony został zwolniony od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa opłaty oraz pozostałych kosztów sądowych.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama