Mira Żelechower-Aleksiun jest uznawana za jedną z najwybitniejszych osobowości polskiej sztuki powojennej. Jej malarstwo od lat przyciąga uwagę odbiorców wrażliwością, intensywnością przekazu i umiejętnością opowiadania o sprawach najtrudniejszych. W jej pracach powracają tematy: pamięci, tożsamości, utraty oraz duchowego poszukiwania.
W prezentowanym w Chełmie cyklu artystka podejmuje szczególny dialog z twórczością Brunona Schulza. Łączy jego wyobraźnię i symboliczny język z motywami kalendarza hebrajskiego, pamięcią zagłady oraz własną historią rodzinną. Dzięki temu wystawa staje się czymś więcej niż przeglądem obrazów. To przejmująca opowieść o świecie, który został zniszczony, ale wciąż trwa w pamięci, sztuce i języku.

Ekspozycja ma również szczególne znaczenie w kontekście tegorocznych "Spotkań z kulturą żydowską", które odbędą się w Chełmie 24 i 25 lipca. Jak zapowiada muzeum, wiele festiwalowych wydarzeń, rozmów i spotkań będzie realizowanych właśnie w przestrzeni tej wystawy.
Wystawa będzie dostępna dla zwiedzających do 5 sierpnia. Muzeum zachęca do odwiedzania dawnej kaplicy św. Mikołaja i zapoznania się z pracami, które łączą wymiar artystyczny z głęboką refleksją nad losem człowieka i siłą pamięci.


Napisz komentarz
Komentarze