Głównym powodem zwołania nadzwyczajnej sesji była konieczność wprowadzenia zmian w budżecie i wieloletniej prognozie finansowej, które umożliwią ubieganie się o dofinansowanie przebudowy ulic Ogrodowej i Metalowej.
Jak wyjaśniała skarbnik miasta Marzena Guzowska, chodzi o zabezpieczenie wkładu własnego w wysokości 10,6 mln zł.
– Powyższe zmiany związane są głównie z zabezpieczeniem wkładu własnego do realizacji zadania inwestycyjnego pod nazwą: przebudowa i rozbudowa ulicy Ogrodowej i Metalowej w Chełmie wraz z infrastrukturą towarzyszącą – mówiła.
Miasto nie ma obecnie innych środków, które mogłoby przeznaczyć na ten cel.
Wiceprezydent Radosław Wnuk tłumaczył, że zabezpieczenie pieniędzy jest konieczne już na etapie składania wniosku o dofinansowanie. Zgodnie z przedstawionymi informacjami, inwestycja ma objąć ulicę Ogrodową od Reformackiej oraz Metalową do przejazdu kolejowego.
Kosztorys inwestorski dla zadania wynosi około 29 mln zł.
Spór o wcześniejszy wniosek. „Pieniądze uciekają nam przez palce”
Dyskusja o zabezpieczeniu środków nie przebiegła jednak bez kontrowersji. Poruszony został temat wcześniejszego wniosku o dofinansowanie tej samej inwestycji. Radny Łukasz Krzywicki (KR Koalicji Obywatelskiej) zarzucił władzom miasta, że poprzedni wniosek przepadł z powodów formalnych.
– Według informacji, które ja posiadam, państwo już składaliście wniosek na przebudowę ul. Ogrodowej i Metalowej. Z tego co wiem, został odrzucony z przyczyn formalnych – mówił.
Jak dodał, urząd wojewódzki miał zwrócić się o wyjaśnienia, ale odpowiedź nie została udzielona w terminie.
– Pieniądze, na które jest szansa na przebudowę ulic, uciekają nam przez palce – podkreślił.
Wiceprezydent Radosław Wnuk odpierał zarzuty, wskazując na problemy techniczne po stronie systemu. Jednocześnie zapewnił, że problem nie wynikał z błędu pracowników.
– Jeżeli gdzieś zawiedzie czynnik nie ludzki, tylko na przykład informatyczny, to my na to akurat wpływu nie mamy – mówił.
Spór o wniosek wyraźnie zaostrzył ton dyskusji i pokazał różnice w ocenie funkcjonowania urzędu.
Boczna ulica bez szans. „To jest tragedia”
W trakcie komisji budżetu pojawił się także temat ulicy Pszennej – bocznej od Ogrodowej, która nie została ujęta w planowanej inwestycji.
Radny Mariusz Kowalczuk (KR Chełmianie) apelował o jej uwzględnienie, wskazując na trudne warunki dojazdu dla mieszkańców.
– Wnioskuję o tę ulicę już od kilku lat i do tej pory nic się nie dzieje – mówił. – Dojazd do domów w tym miejscu to jest tragedia – dodał.
Radny użył też mocniejszego porównania, zestawiając standard dwóch innych chełmskich ulic.
– Chyba że będziemy mieli taką inwestycję jak na ulicy Grunwaldzkiej i Botanicznej - z jednej strony jest Dubaj, a z drugiej Mozambik – mówił.
Odpowiedź władz miasta była jednoznaczna. Wiceprezydent Radosław Wnuk przyznał, że zna problem, ale wykluczył możliwość włączenia Pszennej do obecnej inwestycji.
Na pytanie o termin zajęcia się tą ulicą odpowiedział krótko:
– W ramach posiadanych środków.
Radni przyjęli uchwały
Mimo burzliwej dyskusji rada ostatecznie przyjęła zarówno zmiany w wieloletniej prognozie finansowej, jak i zmiany w budżecie miasta.
Uchwała w sprawie zmian budżetu miasta Chełm na 2026 rok została przyjęta wyraźną większością głosów. „Za” zagłosowało 17 radnych, nikt nie był przeciwny, a dwóch radnych wstrzymało się od głosu (Mariusz Kowalczuk oraz Marcin Lipczuk). Trzech radnych – Sebastian Bielecki, Stanisław Mościcki i Dorota Rybaczuk – nie oddało głosu, natomiast Katarzyna Rot była nieobecna podczas głosowania.
Czytaj także:




![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [19-4-2026]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-12-4-2026-1776550336.jpg)
![Powiat włodawski. Razem dla natury: finał 9. edycji Operacji Czysta Rzeka [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-powiat-wlodawski-razem-dla-natury-final-9-edycji-operacji-czysta-rzeka-zdjecia-1776546411.jpg)










Napisz komentarz
Komentarze