Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama radio Bon Ton
Reklama
Muszą polegać na centralnym planowaniu inwestycji

Gm. Stary Brus. Własne budżety dla wsi znowu przepadły. Nie będzie funduszu sołeckiego

Samorządowcy ze Starego Brusa po raz kolejny zmierzyli się z powracającym dylematem wyodrębnienia funduszu sołeckiego. Decyzja o tym, czy poszczególne wsie otrzymają do własnej dyspozycji wydzielone pule pieniędzy na 2027 rok, wzbudziła na sali obrad ożywioną dyskusję, w której starły się argumenty o urzędniczej pragmatyce z silną potrzebą lokalnej niezależności.
świnki skarbonki z napisami wieskze inwestycje i fundusz sołecki
Fot. ilustracyjna

Stanowisko urzędu, rekomendujące niewyodrębnianie takich środków, przedstawił sekretarz gminy Andrzej Ćwirta. Argumentował on, że choć fundusz w teorii daje sołectwom prawo decydowania o wydatkach, to w praktyce wiąże się z potężnymi ograniczeniami biurokratycznymi, które często blokują sprawne działanie, a nie je ułatwiają. Rozdrobnienie budżetu na drobne kwoty utrudniłoby samorządowi realizację większych, spójnych inwestycji.

– Pamiętajmy, że obracamy środkami z finansów publicznych, co wiąże się z ogromnymi rygorami. Decydując się na ten fundusz, sołectwa musiałyby już we wrześniu zaplanować każdy swój wydatek co do grosza na cały następny rok. To potężne utrudnienie, a te niewielkie pule pieniędzy i tak musiałyby ostatecznie trafiać wyłącznie na ustawowe zadania własne gminy, co wcale nie daje mieszkańcom takiej wolności wydatkowania, jakiej by oczekiwali – tłumaczył obrazowo sekretarz gminy.

Z taką urzędniczą kalkulacją absolutnie nie zgadzali się przedstawiciele poszczególnych wsi, dla których fundusz sołecki mógłby być gwarancją niezależności i realnym narzędziem do rozwiązywania najpilniejszych, lokalnych bolączek. Zwolennicy funduszu przekonywali, że własne środki pozwoliłyby na bardziej sprawiedliwy rozwój, ponieważ centralne planowanie nie zawsze dostrzega problemy zwykłych ludzi.

– My naprawdę chcieliśmy powalczyć o te pieniądze, bo one są nam zwyczajnie potrzebne do życia. Mamy we wsiach schorowanych, prawie stuletnich mieszkańców, którym zimą nikt nie odśnieży dojazdu do domu. Mamy też budynki świetlic, w których od lat brakuje podstawowych rzeczy, jak choćby okien czy drzwi. Bez funduszu sołeckiego niektóre miejscowości czują się po prostu pomijane i traktowane po macoszemu przy podziale gminnego budżetu – argumentowali z żalem lokalni działacze.

Do tych emocjonalnych postulatów szybko i stanowczo odniósł się sekretarz gminy, studząc zapał dotyczący swobodnego wydawania publicznych pieniędzy na prywatne cele mieszkańców. Wyjaśnił, że niezależnie od tego, czy fundusz istnieje, czy nie, gmina musi trzymać się litery prawa.

– Odśnieżanie prywatnych posesji po prostu nie jest naszym zadaniem i nie możemy na to wydawać publicznych pieniędzy, nawet z funduszu sołeckiego. Naszym priorytetem w czasie zimy musi być jak najszybsze udrożnienie głównych szlaków komunikacyjnych. Gdyby gminne pługi miały zjeżdżać z trasy i wjeżdżać na każde prywatne podwórko, to do ostatnich miejscowości w naszej gminie dotarłyby pewnie dopiero na wiosnę, gdy śnieg sam by stopniał – ripostował Ćwirta, ucinając dyskusję o zimowym utrzymaniu dróg dojazdowych.

Ostatecznie te pragmatyczne argumenty o finansach i ograniczeniach prawnych przekonały większość decyzyjną. W przeprowadzonym głosowaniu dziesięciu radnych opowiedziało się za przyjęciem uchwały o niewyodrębnianiu funduszu sołeckiego, jedna osoba była przeciw, a czterech samorządowców wstrzymało się od głosu. Oznacza to, że w najbliższych latach sołectwa w gminie Stary Brus nadal będą musiały polegać na centralnym planowaniu inwestycji przez urząd gminy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Boli, ale Banaszka.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 09:50Źródło komentarza: Czarnek zamiast Banaszka. Dlaczego PiS postawił na polityka z Lublina?Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Najbardziej z decyzji Nowogrodzkiego ucieszył się Putin.Pisiory mają powód do radości. Zrobili tak, jak chciał ich chlebodawca.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 09:48Źródło komentarza: Nawrocki zablokował SAFE. Tusk odpowiada uchwałą Polska ZbrojnaAutor komentarza: MichalenkoTreść komentarza: Ty to "miejscowy" jestes widać trolem z po że każdy artykuł komentujesz tylko plując. Teraz przeczytasz i bedziesz zmieniał podpis pewnie. Trol trolem. Nie zapomnij zalajkować sam siebie;)Data dodania komentarza: 13.03.2026, 22:21Źródło komentarza: Gm. Chełm. Wbili symboliczną łopatę. Budowa przedszkola ruszyłaAutor komentarza: JaTreść komentarza: Zamiast medali dawać to coś by zrobił w gminie nasz burmistrzData dodania komentarza: 13.03.2026, 20:11Źródło komentarza: Gm. Izbica. Medale dla mieszkanek aktywnie wspierających gminę [GALERIA ZDJĘĆ]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A czym zasłużyła się dla miasta Banaszkowa ???????????????????? Jej największą zasługą było sfotografowanie się z uczniami zbierającymi nakrętki od butelek. Ale kapituła pojechała po bandzie. Dała pokaz jak skutecznie używać wazeliny.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 14:21Źródło komentarza: Wiemy już, kto zostanie Ambasadorem i Zasłużonym dla Miasta Chełm! Tytuły zostaną wręczone podczas sobotniej gali
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama