Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Z gitarą, pasją i misją promowania regionu

Dyrektor Włodawskiego Domu Kultury na muzycznej scenie w ogólnopolskiej telewizji

Już w najbliższą niedzielę, 15 marca o godzinie 16:15, mieszkańcy Włodawy i całego regionu będą mieli wyjątkowy powód, by zasiąść przed telewizorami. Na antenie TVP2, w popularnym muzycznym formacie "Tak to leciało!", wystąpi Łukasz Zdolski – dyrektor Włodawskiego Domu Kultury. To doskonała okazja, by poznać kulisy tego występu, ale też przyjrzeć się bliżej człowiekowi, dla którego doba wydaje się nie mieć końca, a muzyczna pasja idealnie współgra z ciężką pracą na rzecz lokalnej społeczności.
Rodzinka Zdolskich na planie programu Tak to leciało
Rodzina Zdolskich w komplecie: Jaś i Pola - podróżnicy - oraz oraz Justyna i Łukasz - dumni rodzice na planie programu "Tak to leciało"

Autor: Łukasz Zdolski

Zaproszenie zamiast żmudnych castingów

Wielu uczestników telewizyjnych talent show musi przechodzić przez gęste sito eliminacji. W przypadku włodawskiego dyrektora sytuacja wyglądała jednak zgoła inaczej, a produkcja sama zgłosiła się do lokalnego artysty. Telewizyjne nagrania odbyły się w ścisłej tajemnicy jeszcze w sierpniu ubiegłego roku, a sam zainteresowany o dokładnej dacie emisji dowiedział się dopiero z oficjalnego zwiastuna.

W moim przypadku miałem o tyle szczęście, że po prostu zostałem zaproszony do programu. Prawdopodobnie produkcję zaciekawiła niecodzienna historia dyrektora instytucji kultury ze wschodu kraju, który po godzinach prężnie działa muzycznie pod szyldem Zdolak i z powodzeniem wydaje autorskie single. Choć na co dzień znacznie częściej chwytam za gitarę niż za mikrofon, pomyślałem sobie: dlaczego by nie pojechać i nie spróbować swoich sił? – wspomina z uśmiechem Łukasz Zdolski.

Ambasador Włodawy na ogólnopolskiej antenie

Włodawski twórca od początku zakładał, że jego obecność w niedzielnym, popołudniowym paśmie z potężną oglądalnością nie może sprowadzać się wyłącznie do osobistego występu. Postanowił w pełni wykorzystać przydzielony mu czas antenowy, by z pasją opowiedzieć całej Polsce o urokach swoich rodzinnych stron.

Celowo starałem się nie skupiać uwagi tylko i wyłącznie na sobie, by nikt nie zarzucił mi taniego lansu. Uciąłem sobie dłuższą pogawędkę z prowadzącym program Kacprem Kuszewskim i maksymalnie wykorzystałem ten moment na promowanie naszego regionu, pięknej Włodawy czy Jeziora Białego. Jako dyrektor tutejszego domu kultury czuję się do tego po prostu zobowiązany. Taki zasięg, szacowany na setki tysięcy widzów, to potężna reklama dla naszego miasta, z której grzech było nie skorzystać – podkreśla dyrektor, udowadniając swoje przywiązanie do małej ojczyzny.

Muzyka we krwi i niezastąpione rodzinne wsparcie

Udział w tak dużych produkcjach to zawsze ogromny stres, w którym przez ułamek sekundy i jedno zapomniane słowo potrafią polec nawet najlepsi, zawodowi wokaliści. Łukasz Zdolski mógł jednak liczyć na niezawodną grupę wsparcia. W studiu towarzyszyła mu koleżanka z zespołu, Alicja Karpiuk, pełniąca rolę muzycznego suflera, a także najbliższa rodzina: żona i dwoje dzieci, dla których wizyta na telewizyjnym planie była niesamowitym, edukacyjnym przeżyciem. 

Rodzinne muzykowanie to zresztą w domu Zdolskich wieloletnia tradycja – ojciec i rodzeństwo zawsze grali i śpiewali, a dziś tę artystyczną drogę kontynuuje ośmioletni syn dyrektora, który z zapałem uczy się gry na perkusji.

Mam to niezwykłe szczęście w życiu, że zajmuję się dokładnie tym, co kocham. Żona ze zrozumieniem i uśmiechem pozwala mi na te muzyczne wyjazdy. Dzieci bardzo często podróżują z nami na krótsze trasy koncertowe, same zresztą od kilku lat z powodzeniem prowadzą własny podróżniczy wideoblog. Wszystko to da się wspaniale i harmonijnie pogodzić, jeśli człowiek ma w sobie odpowiednią energię i może oprzeć się na wsparciu najbliższych – opowiada nasz rozmówca.

Życie na pełnych obrotach i zasada niemarnowania czasu

Jak na osobę, która kieruje prężnie działającym domem kultury, wydaje własne utwory i nieustannie koncertuje z formacją Cookies Band, Łukasz Zdolski zdaje się znajdować czas na absolutnie wszystko. To on wymyślił przed laty popularny wyścig Wrak Race, do którego stworzył utwór "Włodawskie SKA", a jego kolejne, popowe kompozycje gościły na antenach ogólnopolskich rozgłośni radiowych oraz w stacji TVP Kultura. 

Z muzyką zjeździł spory kawałek świata, docierając w przeszłości z zespołem Pawkin do półfinału programu "Must Be The Music", a dziś koncertując w całej Polsce, a nawet za granicą dla środowisk polonijnych.

Ludzie nieraz ze zdziwieniem pytają, czy ja w ogóle sypiam. Oczywiście, że tak! Wcześnie wstaję, rano ćwiczę grę na instrumencie, idę do urzędu, a wieczorami znów mam przestrzeń na działanie. Wyznaję bardzo prostą, życiową zasadę: im więcej człowiek ma na głowie obowiązków, tym mniej cennego czasu marnuje na głupoty i potrafi to wszystko o wiele lepiej zorganizować – przekonuje artysta.

Co niezwykle ciekawe, mimo tak ogromnego zaangażowania w lokalną kulturę, dyrektor stara się unikać występów ze swoim zespołem na rodzimej, włodawskiej scenie. Robi to celowo i z pełną świadomością, by zachować czystość intencji i nie być posądzanym o wykorzystywanie publicznego stanowiska do własnych celów zarobkowych. Woli spełniać się artystycznie i dostarczać ludziom uśmiechu w innych zakątkach kraju, na miejscu skupiając się na twardej i pożytecznej pracy menadżera.

Niespodzianka dla mieszkańców i powrót wielkiej imprezy

Ta menadżerska praca przynosi wymierne owoce. Przy okazji naszej redakcyjnej rozmowy o telewizyjnych zmaganiach, włodawski ambasador kultury zdradził nam znakomitą, zakulisową wiadomość dla wszystkich mieszkańców. Po ubiegłorocznej przerwie, która była podyktowana trudną koniecznością szukania oszczędności, do kalendarza miejskich imprez z wielkim hukiem wracają wyczekiwane Dni Włodawy.

Mogę to już oficjalnie i jako pierwszym państwu potwierdzić. W tym roku, 13  i 14 czerwca, zorganizujemy Dni Włodawy. To wielkie wydarzenie połączymy z uroczystym otwarciem nowej, pływającej sceny na zrewitalizowanym zalewie Okopiec. Obecnie jesteśmy na etapie bardzo intensywnych negocjacji i rozmów z artystami, by zapewnić mieszkańcom wspaniałą rozrywkę – zapowiada z entuzjazmem Łukasz Zdolski.

Zanim jednak cała lokalna społeczność ruszy na czerwcowe, plenerowe koncerty nad wodą, ma za zadanie mocno trzymać kciuki za niedzielny występ naszego reprezentanta. Jak przyznaje sam dyrektor, warto włączyć telewizor choćby po to, by zobaczyć, jak dumnie i z uśmiechem Włodawa prezentuje się przed całą Polską. 

Przypominamy: program zostanie wyemitowany w niedzielę, 15 marca o godzinie 16:15 na antenie TVP 2.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama