Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Relacja z wydarzenia

Chełm. Unikatowa wystawa pisanek lubelskich w Muzeum Ziemi Chełmskiej

W Muzeum Ziemi Chełmskiej, 10 marca, odbył się uroczysty wernisaż wystawy czasowej poświęconej tradycji zdobienia jaj wielkanocnych. Wydarzenie zatytułowane „Opowieści woskiem pisane... Pisanki lubelskie” stanowi kolejną odsłonę wieloletniej tradycji działu etnografii muzeum, który regularnie przybliża mieszkańcom regionu bogactwo zbiorów muzealnych oraz twórczość ludową.
W Muzeum Ziemi Chełmskiej, 10 marca, odbył się uroczysty wernisaż wystawy czasowej poświęconej tradycji zdobienia jaj wielkanocnych.
W Muzeum Ziemi Chełmskiej, 10 marca, odbył się uroczysty wernisaż wystawy czasowej poświęconej tradycji zdobienia jaj wielkanocnych.

Autor:

Tegoroczna ekspozycja zyskała szczególny wymiar w związku z niedawnym wpisaniem pisanek batikowych z terenu województwa lubelskiego na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.

Podczas otwarcia zaprezentowano przekrojowy zbiór prac, obejmujący zarówno eksponaty historyczne, jak i dzieła współczesnych twórców ludowych. Do najcenniejszych obiektów należy pisanka licząca ponad osiemdziesiąt lat, unikatowy egzemplarz z 1940 roku. Jest on wyjątkowy nie tylko ze względu na wiek, ale także technikę wykonania na pełnym jajku, a nie na wydmuszce. 

Wystawa „Opowieści woskiem pisane... Pisanki lubelskie” w Muzeum Ziemi Chełmskiej

Obok zabytków muzealnych na wystawie znalazły się liczne prace współczesnych artystów, takich jak: Michał Kowalik, Stanisława Mąka, Małgorzata Bandosz czy Roman Pruszyński. Ekspozycja ukazuje różnorodność regionalną Lubelszczyzny, prezentując specyficzne wzornictwo charakterystyczne dla różnych jej okolic.

Wystawa „Opowieści woskiem pisane... Pisanki lubelskie” w Muzeum Ziemi Chełmskiej

Głównym punktem wernisażu było oprowadzanie z prelekcją poświęconą różnym technikom i eksponatom. 

– To jest niebywałe, jak na takiej malutkiej powierzchni jajka można stworzyć małe dzieło sztuki. Przede wszystkim chcieliśmy zaprezentować prawdziwe pisanki, czyli te pisane woskiem. Potocznie wszystkie zdobione jajka nazywamy pisankami, natomiast one mają swoje różne regionalne nazwy, tak jak na przykład malowane tylko na jeden kolor, to są byczki, są też drapanki, te, które są zdobione metodą rytowniczą. Natomiast na wystawie skupiamy się na pisankach pisanych woskiem – mówi Ilona Sawicka, kuratorka wystawy.

Omówiono różnice między batikiem liniowym, wykonywanym za pomocą lejka, a kropelkowym, tworzonym przy użyciu szpilki lub gwoździka. Uwagę poświęcono również rzadkiej technice wytrawiania, w której tło jajka jest odbarwiane za pomocą naturalnych kwasów, na przykład z kwasów kapusty. 

Wystawa „Opowieści woskiem pisane... Pisanki lubelskie” w Muzeum Ziemi Chełmskiej

Zwiedzający mogli podziwiać bogatą symbolikę ornamentów, od motywów solarnych i geometrycznych po scenki okolicznościowe i figuralne. Podkreślono także znaczenie tradycyjnej kolorystyki, gdzie czerń uzyskiwano z kory dębu, a czerwień symbolizującą miłość z naturalnych wywarów.

–  Często pisanka była prezentem od matki chrzestnej dla chrześniaków. To mogły być różne kolory, na przykład zielone. Ten kolor uzyskiwano z młodego owsa lub jęczmienia.  Symbolika jest bardzo bogata, i samej pisanki i wzorów, które na nich były malowane oraz również ich kolorów –  mówi Ilona Sawicka.

Galeria zdjęć z wenisażu:

Wystawa ma na celu nie tylko prezentację walorów estetycznych, ale przede wszystkim ochronę żywego dziedzictwa kulturowego. Organizatorzy podkreślili rolę depozytariuszy tradycji w przekazywaniu wiedzy młodszym pokoleniom, co jest kluczowe w obliczu zalewu rynku masowymi produktami z tworzyw sztucznych. 

– W zeszłym roku decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pisanki batikowe z terenu lubelskiego zostały wpisane na listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. To jest krajowa lista wpisująca się w konwencję UNESCO. Nasze pisanki się na niej znalazły. Mamy za zadanie promować i reklamować ich dziedzictwo, a przede wszystkim dążyć do tego, żeby to dziedzictwo przetrwało – mówi Michał Kowalik z Muzeum Ziemi Chełmskiej.

Wystawa „Opowieści woskiem pisane... Pisanki lubelskie” w Muzeum Ziemi Chełmskiej

Ekspozycji towarzyszy program edukacyjny, podczas którego uczestnicy mogą samodzielnie opanować sztukę pisania woskiem. 

–  Wystawie towarzyszą warsztaty wykonywania pisanek metodą batikową. Zapraszamy grupy zorganizowane, grupy szkolne, młodzież, ale także będziemy prowadzić zajęcia dla grup zorganizowanych osób starszych –  dodaje Sawicka.

Wydarzenie zgromadziło licznych gości, w tym przedstawicieli Narodowego Instytutu Dziedzictwa oraz Stowarzyszenia Twórców Ludowych z oddziału w Krasnymstawie, potwierdzając niesłabnące znaczenie tradycji wielkanocnych w tożsamości regionu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama