Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Co robić, gdy uczeń ściąga?

Niefortunne słowa, ale adekwatne działania. Rada Gminy Hańsk rozstrzygnęła skargę na dyrekcję szkoły

Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Hańsk jednym z bardziej złożonych punktów porządku obrad było rozpatrzenie skargi na działalność dyrektora Zespołu Szkoły Podstawowej i Przedszkola im. Jana Pawła II. Choć sprawa dotyczyła delikatnej materii relacji na linii szkoła-uczeń-rodzic, ostatecznie radni uznali zarzuty za bezzasadne. Zwrócono jednak uwagę na pewne niedociągnięcia komunikacyjne ze strony dyrekcji, które zalecono wyeliminować w przyszłości poprzez doprecyzowanie szkolnego prawa.
uczeń przyłapany na ściąganiu
Grafika ilustracyjna

Skarga, która trafiła na biurko wójta i rady gminy, składała się z dwóch pism, datowanych na 23 stycznia oraz 9 lutego br. Autorzy zarzucali dyrekcji placówki uchybienia w zakresie zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, brak właściwego nadzoru nad szkolną dokumentacją, a w późniejszym etapie również niewłaściwą treść i formę odpowiedzi udzielonej na pierwotne pismo. Zdarzeniem, które zapoczątkowało cały spór, był incydent podczas sprawdzianu, kiedy to ujawniono, że jeden z uczniów nie pracował samodzielnie.

Ponieważ komisja rewizyjna wnioskowała o szczegółowe doprecyzowanie uzasadnienia uchwały, przewodniczący rady gminy Wojciech Grunwald poprosił o odczytanie pełnej treści dokumentu oraz przedstawienie ustaleń komisji skarg, wniosków i petycji. Wynikało z nich, że po wniesieniu skargi placówka oświatowa zareagowała niezwłocznie. 

- „Przeprowadzono rozmowy z nauczycielem i opiekunami ucznia. Umożliwiono ponowne napisanie sprawdzianu bez negatywnych konsekwencji, a rodzice przyjęli wyjaśnienie oraz przeprosiny” – wybrzmiało na sesji.

W uzasadnieniu odniesiono się również do zarzutu o braku nadzoru nad dokumentacją. Analiza przepisów prawa oświatowego i statutu szkoły wykazała, że przerwany z powodu niesamodzielnej pracy sprawdzian (kartka została przedarta przez nauczyciela - przyp. red.), który nie został oceniony, nie stanowi oficjalnego dokumentu przebiegu nauczania, w związku z czym nie doszło do złamania procedur.

Najciekawszym elementem rozpatrywanej sprawy była ocena sposobu, w jaki dyrektor szkoły komunikowała się z rodzicami. Odczytany na sesji dokument przyznawał rację skarżącym w kwestii tonu oficjalnej korespondencji, wskazując, że odpowiedź dyrekcji „może budzić pewien niedosyt”. Komisja uznała za „niefortunne” sformułowania użyte przez dyrektor placówki, która określiła działania nauczyciela mianem „dydaktyczno-wychowawczych”, a samą skargę rodziców nazwała „emocjonalną”. Mimo tej krytycznej uwagi dotyczącej formy dialogu, całokształt działań naprawczych podjętych przez szkołę uznano za adekwatny do sytuacji, zmierzający do polubownego rozwiązania i zażegnania konfliktu.

Aby uniknąć podobnych nieporozumień w przyszłości, radni zawarli w uchwale konkretną rekomendację. Zalecono rozważenie doprecyzowania szkolnego statutu oraz zasad oceniania, tak aby jasno określały one sposób postępowania, dokumentowania oraz informowania rodziców w przypadku przyłapania ucznia na ściąganiu.

Podczas obrad temat skargi nie wywołał żadnej dyskusji. Po odczytaniu obszernego uzasadnienia na sali zapadła cisza. Nikt z obecnych radnych nie poprosił o głos, do sprawy w tym momencie nie odniósł się również wójt Alan Struski. Wyczerpujące odczytanie dokumentu przez panią sekretarz sprawiło, że radni byli gotowi do podjęcia decyzji bez dodatkowych polemik. Ostatecznie Rada Gminy Hańsk uznała skargę na dyrektora za bezzasadną. 

Warto jednak odnotować, że w przeciwieństwie do większości uchwał procedowanych tego dnia, ta decyzja nie zapadła jednogłośnie, lecz została przyjęta większością głosów.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kleryk 22.02.2026 20:13
Rodzice powinni się leczyć i wstydzić

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ten z Pokrówki Treść komentarza: Widzę, że namiętnie piszesz o sobie. Wychodzi na to, że jesteś z największego w dziejach zadupia. Po pierwsze jak piszesz to wyłącz caps locka, po drugie poprawnie pisze potrzebna i prześledzić, a nie jak po twojemu potszebna i psześledzić. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:41 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Mieszkaniec od 50lat Treść komentarza: Kraszczady to nic nadzwyczajnego, napewno nie jest to Cud polski, nie przesadzajmy . Są to ładne okolice Krasnegostawu ale takich miejsc są dziesiątki jak nie tysiące w skali kraju. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 07:00 Źródło komentarza: Krasnystaw. Kraszczady walczą o tytuł „Cudu Polski 2026”! Teraz wszystko w naszych rękach Autor komentarza: Lolo Treść komentarza: Co??? Parę desek i kawałek drelichu? Ciekawe kto i czyich pieniędzy wywalił na to? Chyba, że zakryte logo jest haftowane złotą nicią😆😆😆😆 Data dodania komentarza: 3.09.2026, 20:46 Źródło komentarza: Ukradli drogi leżak ze strefy radiowej na Chmielakach. Sprawcy są już w rękach policji Autor komentarza: DOSTOJEWSKI Treść komentarza: NA POLSKICH WSIACH OD DAWIEN DAWNA SZKOLY BYLY BARDZO UBOGIE ZATEM GDZIE WIEJSKA SPOLECZNOSC MIALA CZERPAC WIEDZE I DO CZEGO OWA WIEDZA BYLA BY IM POTSZEBNA ? PROSZE PSZESLEDZIC ARCHIWUM W MUZEUM NP CHELMSKIM DWA TOMY PO TYTULEM W STARYM ALBUMIE MOJEGO DZIADKAPO ,CHELM I CHELMIANIE W FOTOGRAFII RODZINNEJ.WIES BYLA ZAWSZE WSIA A MIASTO MIASTEM. TO WSZYSTKO SIE ZMIENILO OD MOMENTU MIGRACJI WIEJSKIEJ DO MIAST NIESTETY . PROSZE O MERYTORYCZNE KOMENTARZE. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 12:26 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: ten z Pokrówki Treść komentarza: Uczony się odezwał. Klękajcie narody. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 09:30 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama