Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Złotych godów czar

Gm. Urszulin Miłość na medal. Świętowali pół wieku pożycia małżeńskiego [ZDJĘCIA]

W niedzielne popołudnie, 1 lutego gmina Urszulin stała się miejscem wyjątkowej uroczystości. Sześć par małżeńskich z terenu gminy świętowało jubileusz 50-lecia pożycia małżeńskiego, znany powszechnie jako Złote Gody. Wydarzenie przebiegło w atmosferze wzruszeń, stanowiąc okazję do uhonorowania par, które przez pół wieku trwają przy złożonej sobie przysiędze.
złote gody 2026 w gmine urszulin
Jubilaci obchodzący ponad pół wieku wspólnego pożycia małżeńskiego

Źródło: FB Maciej Baranowski

Gospodarzami uroczystości byli wójt gminy Urszulin Adam Panasiuk oraz zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego Iwona Targońska, którzy witali dostojnych gości. Organizacją wydarzenia zajął się Gminny Ośrodek Kultury w Urszulinie, dbając o odpowiednią oprawę tego święta.

Poniżej galeria zdjęć z uroczystości:

W gronie odznaczonych par znaleźli się małżonkowie, którzy swoje związki zawierali w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Wśród wyróżnionych byli: Jadwiga i Roman Brożkowie, Wanda i Andrzej Grzesiakowie, Janina i Henryk Kowalscy, Grażyna i Antoni Kubikowie, Janina i Jerzy Łosiowie oraz  Krystyna i Kazimierz Suprynowiczowie.

- Uroczystość była nie tylko formalnym wręczeniem odznaczeń państwowych, ale przede wszystkim świętem miłości i trwałości rodziny. Złożyliśmy jubilatom gratulacje i życzenia kolejnych lat w zdrowiu, a także zadbaliśmy o to, aby ten dzień zapisał się w pamięci mieszkańców jako przykład budowania trwałych więzi społecznych - komentuje wójt Adam Panasiuk.

W imieniu wojewody lubelskiego Krzysztofa Komorskiego, aktu dekoracji Jubilatów dokonał Maciej Baranowski - dyrektor delegatury Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w Chełmie. Wręczył on parom Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, przyznawane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Podczas przemówienia podkreślił wartość tak długiego stażu małżeńskiego, zaznaczając, że 50 lat spędzonych razem stanowi piękny wzór cierpliwości oraz wzajemnego szacunku dla całego społeczeństwa.

Czytaj także:

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: Co do zasobów wody, to czy to czasem nie w tym nadleśnictwie parę miesięcy temu LP nie występowały o odstrzał 35 bobrów, bo te rozpanoszyły się i poprzez budowę tam znacząco podnosiły poziom wód gruntowych ? (taka była mniej wiecej argumentacja naszych "leśników")Data dodania komentarza: 7.05.2026, 11:02Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: Bez przesady Panie Dyrektorze. Ten pożar, to dla LP istny dar z Niebios. Po ugaszeniu, nasi dzielni "lesnicy" będą bez przeszkód mogli wyciać dziesiatki tysięcy pełnowartościowych starych drzew, których w innych okolicznosciach nie mieli by szans nawet dotknąc w warunkach obostrzeń związanych z RPNData dodania komentarza: 7.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: przykra sprawa, ale samolotowa akcja gaśnicza to już raczej nie jest zadanie dla 65 latka startujacego z W-wy do tej akcji. Po Locie z W-wy (2 godz) mogło być zmęczenie, do tego mogło być zadymienie i deficyty tlenu (wpływ na silnik i być moze na pilota) no i stało się nieszczęścieData dodania komentarza: 7.05.2026, 08:48Źródło komentarza: Prokuratura Okręgowa w Zamościu bada przyczyny katastrofy lotniczej w Puszczy Solskiej. Zginął 65-letni pilotAutor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku Narodowego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama