Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
To im należą się brawa!

Rozśpiewany Urszulin. Regionalny konkurs kolęd wyłonił lokalne talenty [GALERIA ZDJĘĆ]

W minioną sobotę, 31 stycznia sala Gminnego Ośrodka Kultury w Urszulinie tętniła życiem i świąteczną atmosferą. Odbył się tam Regionalny Konkurs Muzyczny pod hasłem „Kolędy i pastorałki dawniej i dziś”. Wydarzenie zgromadziło licznych uczestników, a scena wypełniła się pięknymi głosami solistów oraz zespołów.
uczestnicy i laureaci konkursu
Laureaci i uczestnicy konkursu w najstarszej grupie wiekowej.

Źródło: GOK Urszulin

Nad prawidłowym przebiegiem rywalizacji i wyłonieniem zwycięzców czuwało profesjonalne jury. W skład komisji oceniającej weszli: dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Urszulinie Marzenna Karpowicz, Dorota Kubuśka-Adamiak oraz Tomasz Kawiak. Zadaniem sędziów było ocenienie występów w trzech kategoriach wiekowych, obejmujących zarówno występy indywidualne, jak i grupowe.

Wśród najmłodszych uczestników w grupie solistów pierwsze miejsce zdobyła Natalia Kula, drugie Iga Pleskot, a na trzecim stopniu podium stanęła Anastazja Wójtowicz. W rywalizacji zespołowej w tej grupie wiekowej triumfowała formacja „Iskierki” ze Szkoły Podstawowej w Urszulinie, wyprzedzając duet „Aniołki”.

W kategorii starszej wśród solistów najlepsza okazała się Aleksandra Radko. Drugie miejsce zajął duet Alicja Panasiuk i Karol Kula, a trzecie Inga Pierepieńko. Wśród zespołów zwyciężyły „Zuchy - 9WDH Bagienne Żurawie”. Kolejne miejsca na podium zajęły grupy „Rockandrollowe Anioły” oraz „Wesołe nutki”.

W najstarszej grupie wiekowej pierwsze miejsce wyśpiewała Anna Witek, a drugie Paulina Witek. W kategorii zespołów zwyciężyła formacja „Iskierki” ze Szkoły Podstawowej w Świerszczowie.

Uroczystego podsumowania konkursu dokonali przedstawiciele lokalnych władz i oświaty. Nagrody laureatom wręczali wójt gminy Urszulin Adam Panasiuk oraz dyrektor Zespołu Szkół Sylwester Adamski, gratulując wszystkim artystom udanych występów.

Czytaj także:

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: Co do zasobów wody, to czy to czasem nie w tym nadleśnictwie parę miesięcy temu LP nie występowały o odstrzał 35 bobrów, bo te rozpanoszyły się i poprzez budowę tam znacząco podnosiły poziom wód gruntowych ? (taka była mniej wiecej argumentacja naszych "leśników")Data dodania komentarza: 7.05.2026, 11:02Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: Bez przesady Panie Dyrektorze. Ten pożar, to dla LP istny dar z Niebios. Po ugaszeniu, nasi dzielni "lesnicy" będą bez przeszkód mogli wyciać dziesiatki tysięcy pełnowartościowych starych drzew, których w innych okolicznosciach nie mieli by szans nawet dotknąc w warunkach obostrzeń związanych z RPNData dodania komentarza: 7.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: przykra sprawa, ale samolotowa akcja gaśnicza to już raczej nie jest zadanie dla 65 latka startujacego z W-wy do tej akcji. Po Locie z W-wy (2 godz) mogło być zmęczenie, do tego mogło być zadymienie i deficyty tlenu (wpływ na silnik i być moze na pilota) no i stało się nieszczęścieData dodania komentarza: 7.05.2026, 08:48Źródło komentarza: Prokuratura Okręgowa w Zamościu bada przyczyny katastrofy lotniczej w Puszczy Solskiej. Zginął 65-letni pilotAutor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku Narodowego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama