Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Kolejny sukces ochrony przyrody w Cemex

Podsumowanie sezonu lęgowego 2025. Pustułki mają się dobrze

Ptaki kolejny raz potwierdziły, że zakłady firmy Cemex Polska są dla nich bezpiecznym miejscem do życia i wychowywania młodych. Według szacunków ornitologa dr. Bartosza Janica z Uniwersytetu Łódzkiego, w ubiegłym roku na terenie dwóch cementowni wychowało się aż 48 pustułek.
Podsumowanie sezonu lęgowego 2025. Pustułki mają się dobrze

Źródło: Cemex Polska

Rozpoczęcie lęgów w zakładach Cemex można było obserwować od 1 kwietnia ub. r., kiedy to w budce Rodziny Kruszywowskich pojawiło się pierwsze jajo. I choć zazwyczaj składanie jaj trwa do połowy maja, to miniony sezon lęgowy dostarczył nietypowych obserwacji.

- Podczas kontroli, która miała miejsce 31 maja w skrzyni R8 znajdowało się wyłącznie jedno jajo. Kolejna wizyta, 28 czerwca, ujawniła obecność pięciu jaj, co potwierdzało, że składanie rozpoczęło się dopiero w ostatnich dniach maja - mówi dr Bartosz Janic, ornitolog z Uniwersytetu Łódzkiego. - Tak późne lęgi mogą być spowodowane stratą w pierwszej próbie bądź małym doświadczeniem pary. Późny termin przystąpienia do lęgów może wiązać się z gorszymi warunkami do wychowania młodych – dodaje.

Para ze skrzyni R8 doczekała się jednak odchowania 2 piskląt, a łącznie w zakładach Cemex dorosło aż 48 pustułek, z czego 29 zostało zaobrączkowanych i poddanych badaniom płci. Wizje terenowe, znakowanie ptaków oraz badania genetyczne odbyły się dzięki współpracy Cemex z Katedrą Ekologii i Zoologii Kręgowców Uniwersytetu Łódzkiego.

Pustułek podczas całego sezonu doglądał nie tylko ornitolog. Transmisje z trzech skrzyń lęgowych dostępne były na żywo na platformie YouTube, dzięki czemu w obserwacje mogli zaangażować się również Internauci. Łączny czas oglądania streamingu wyniósł ponad 2600 godzin. 

- W 2025 roku obserwatorzy wymienili pod naszymi transmisjami ponad 1500 wiadomości dzieląc się obserwacjami i wrażeniami – mówi Anna Maciąg Specjalistka ds. Ochrony Środowiska i Zrównoważonego Rozwoju oraz koordynatorka projektu ochrony pustułek w Cemex Polska. – Tak duże zaangażowanie pokazuje, że inicjatywy środowiskowe oparte na dialogu i edukacji mogą budować realną wartość społeczną. Streaming stał się wspólnym doświadczeniem, które łączy ludzi wokół idei ochrony bioróżnorodności i wpisuje się w naszą strategię zrównoważonego rozwoju – dodaje.

Ochrona pustułek ma duże znaczenie dla zachowania bioróżnorodności i równowagi ekosystemów, ponieważ ptaki te naturalnie regulują populacje gryzoni i drobnych szkodników. Montowanie na wysokościach skrzyń lęgowych oraz długofalowy monitoring pozwalają skutecznie wspierać populację tego gatunku i dostarczają cennych danych naukowych.

Cemex prowadzi działania dla pustułek od 2011 roku. Na terenie cementowni należących do firmy funkcjonuje obecnie 14 skrzyń lęgowych. W sześciu gniazdach zainstalowano kamery umożliwiające całodobowy monitoring. W sezonie lęgowym transmisje z trzech z nich są udostępniane na żywo na platformie YouTube. Równolegle firma realizuje działania edukacyjne poświęcone pustułkom oraz organizuje konkursy dla internautów, zachęcając do bliższego poznania tych drapieżnych ptaków.

Już w marcu rozpoczyna się nowy sezon lęgowy, Cemex zaprasza do obserwacji swojego kanału oraz towarzyszenia w narodzinach kolejnemu pokoleniu pustułek.

O Cemex Polska

Cemex to globalna firma z branży materiałów budowlanych, która troszczy się o lepszą przyszłość dla kolejnych pokoleń, dzięki zrównoważonym produktom i rozwiązaniom. Poprzez nieustanne innowacje oraz szeroko zakrojone prace badawcze i rozwojowe, firma dąży do osiągnięcia neutralności klimatycznej. 

Cemex to lider gospodarki o obiegu zamkniętym w sektorze budowlanym, a dzięki wdrażaniu nowych technologii, jest również pionierem w zakresie wykorzystania paliw alternatywnych i surowców wtórnych w procesach produkcyjnych. Cemex oferuje cement, beton towarowy, kruszywa oraz rozwiązania urbanizacyjne na rozwijających się rynkach całego świata, a międzynarodowy zespół świadczy na rzecz klientów wysokiej jakości usługi, wykorzystując technologie cyfrowe.

Więcej informacji na www.cemex.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: Co do zasobów wody, to czy to czasem nie w tym nadleśnictwie parę miesięcy temu LP nie występowały o odstrzał 35 bobrów, bo te rozpanoszyły się i poprzez budowę tam znacząco podnosiły poziom wód gruntowych ? (taka była mniej wiecej argumentacja naszych "leśników")Data dodania komentarza: 7.05.2026, 11:02Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: Bez przesady Panie Dyrektorze. Ten pożar, to dla LP istny dar z Niebios. Po ugaszeniu, nasi dzielni "lesnicy" będą bez przeszkód mogli wyciać dziesiatki tysięcy pełnowartościowych starych drzew, których w innych okolicznosciach nie mieli by szans nawet dotknąc w warunkach obostrzeń związanych z RPNData dodania komentarza: 7.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: przykra sprawa, ale samolotowa akcja gaśnicza to już raczej nie jest zadanie dla 65 latka startujacego z W-wy do tej akcji. Po Locie z W-wy (2 godz) mogło być zmęczenie, do tego mogło być zadymienie i deficyty tlenu (wpływ na silnik i być moze na pilota) no i stało się nieszczęścieData dodania komentarza: 7.05.2026, 08:48Źródło komentarza: Prokuratura Okręgowa w Zamościu bada przyczyny katastrofy lotniczej w Puszczy Solskiej. Zginął 65-letni pilotAutor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku Narodowego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama