Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 09:18
Reklama baner reklamowy
Reklama
Niezwykła historia jednego krzesła

Na tym krześle mógł siedzieć marszałek Piłsudski. Mebel ocalił Mieczysław Wańczyk

Mam krzesło, na którym podczas wizyty w naszym mieście w 1922 r. siedział marszałek Józef Piłsudski – pochwalił się właściciel Muzeum Fotografii w Zamościu, Adam Gąsianowski. Mebel przekazał w depozyt Mieczysław Wańczyk, który kilka dekad temu ocalił drewniany fotel od spalenia. Prawdopodobieństwo, że marszałek Piłsudski na nim siedział, wynosi około 50 proc., bo identyczny przedmiot posiada w swoich zbiorach Muzeum Zamojskie.
Na tym krześle mógł siedzieć marszałek Piłsudski. Mebel ocalił Mieczysław Wańczyk
Mieczysław Wańczyk przekazał mebel w depozyt Adamowi Gąsianowskiemu (obaj na zdjęciu), który z dumą prezentuje go w Muzeum Fotografii.

Autor: Leszek Wójtowicz

– Według nomenklatury francuskiej to nie jest krzesło, ponieważ ma poręcze, a gdy są poręcze, nazywa się to fotelem – wyjaśnia mieszkaniec Zamościa, Mieczysław Wańczyk, właściciel mebla.

Prawdopodobieństwo, ze marszałek siedział na tym krześle wynosi 50 proc.

To solidna robota. Fotel wykonano z kilkunastu drewnianych płaskich listew, a wygodne siedzisko stanowią trzy wyprofilowane deski dębowe. Na spodzie znajduje się biały numer ewidencyjny: „ZMZ Ratusz Nr 208”. – ZMZ to skrót od Zarząd Miasta Zamość – tłumaczy pan Mieczysław.

Jak wszedł w posiadanie mebla?

– Był koniec lat 50., z zamojskiego ratusza usuwano stare rzeczy i ten oto fotel trafił do Domu Kultury Dzieci i Młodzieży przy ul. Kołłątaja, gdzie pracowałem, z przeznaczeniem „do spalenia w kotłowni”. Nie dałem go spalić, bo bardzo mi się spodobał, podobnie jak wiele innych przedmiotów, które uratowałem przed zniszczeniem. W moim ogrodzie do dziś stoją m.in. sieczkarnia i kierat – wspomina.

Dwa takie same

Mebel trafił do domu pana Mieczysława i przez wiele lat służył jemu i rodzinie. Później został odstawiony na strych. – Gdy kilkanaście lat temu dowiedziałem się, że do Muzeum Zamojskiego trafiło „krzesło, na którym siedział Piłsudski”, coś mnie tknęło – mówi nasz rozmówca. – Sprawdziłem dokładnie i okazało się, że mam identyczne! Wniosek jest taki, że marszałek Piłsudski mógł siedzieć na fotelu, który jest w moim posiadaniu, albo na tym z Muzeum Zamojskiego.

PRZECZYTAJ TEŻ: Kupił Syrenkę i czekał na roztopy, żeby dojechać do Hrubieszowa. Ale za to były bale! [ZDJĘCIA]

Historia fotela w muzeum również jest ciekawa. Znalazł go w stercie rupieci zamojscy historyk i archeolog Artur Witkowski, który przekazał go do placówki w 2009 r. Gdyby nie zdjęcia cenionego wówczas fotografa Jana Strzyżowskiego, nie byłoby do czego porównać mebla. Na jednej z fotografii z nabożeństwa na Rynku Wielkim widać, że marszałek siedzi na charakterystycznym fotelu ze szczebelkami – podczas gdy wszyscy inni stoją. Artur Witkowski miał pewność, że to właśnie ten mebel.

Mieczysław Wańczyk wprowadza jednak korektę:

– W Muzeum Zamojskim można zobaczyć jeden z dwóch drewnianych foteli, na którym mógł siedzieć marszałek Piłsudski podczas wizyty w Zamościu. Drugi znajduje się w Muzeum Fotografii Adama Gąsianowskiego – wskazuje.

Dwanaście krzeseł

Adam Gąsianowski jest przeszczęśliwy: 

– Szykuję album ze zdjęciami Józefa Piłsudskiego i będę opowiadał gościom mojego muzeum o marszałku oraz o tym fotelu-krześle, na którym mógł siedzieć – mówi właściciel Muzeum Fotografii przy ul. Staszica w Zamościu.

Ponadstuletni mebel już budzi ogromne zainteresowanie. Pan Adam przypomina jeszcze jedną historię: 

– Na początku lat 90. redaktor Zdzisław Kazimierczuk opowiadał o podobnym fotelu. Do redakcji, być może „Sztandaru Ludu”, przyszedł mężczyzna, który chciał sprzedać krzesło, na którym siedział Piłsudski. Cena jednak stale rosła. W międzyczasie podczas remontu ratusza odnaleziono 11 identycznych krzeseł, co obniżyło wartość pojedynczego mebla i ostatecznie mężczyzna nie sprzedał krzesła. Nie pamiętam dokładnie, w jakich latach miało to miejsce – wspomina Gąsianowski.

PRZECZYTAJ: Tablica pamiątkowa w miejscu, którym kiedyś żyli Żydzi? Nie każde miasto i gmina się zgadzają

Przypomnijmy, że pan Mieczysław wszedł w posiadanie mebla pod koniec lat 50. Czy wtedy miał miejsce remont ratusza, o którym wspominał śp. Kazimierczuk? Możliwe, lecz dziś prawie nikt tego nie pamięta, a pan Mieczysław, który był wtedy młodzieńcem, ma dziś 89 lat.

To jedno z najbardziej znanych zamojskich zdjęć. Wykonał je 17 października 1922 r. na Rynku Wielkim Jan Strzyżowski. Na charakterystycznym fotelu-krześle ze szczebelkami siedzi marszałek Piłsudski. Fot. ze zbiorów Muzeum Fotografii w Zamościu.

Nie wiadomo więc, czy w 1922 r. w skład wyposażenia zamojskiego ratusza wchodził komplet 12 krzeseł-foteli, czy tylko dwa takie meble.

Marszałek w Zamościu

Marszałek Józef Piłsudski przyjechał do Zamościa 17 października 1922 r. Wizyta związana była z uroczystościami poświęcenia i wręczenia 9. Pułkowi Piechoty Legionów, ufundowanemu przez społeczeństwo Zamościa i powiatu zamojskiego, sztandaru. Pobyt marszałka trwał od godz. 9.30 do 14.30. Towarzyszyli mu wojewoda lubelski Stanisław Moskalewski oraz dowódca Okręgu Korpusu, gen. Jan Romer.

CZYTAJ TEŻ: Gm. Kamień. Marcin Cimek - kowal uzdrowiciel. Nie tylko od końskich kopyt, ale też od duszy [GALERIA ZDJĘĆ]

Na Rynku Wielkim mszę św. odprawił ks. biskup Władysław Bandurski (honorowy kapelan Legionów Polskich). Z Rynku Wielkiego Piłsudski przeszedł na ulicę Ordynacką (dziś Akademicka), gdzie odebrał defiladę wojsk zamojskich pułków. Podczas wizyty wręczono mu srebrną tacę z dedykacją:

„Naczelnikowi Państwa Józefowi Piłsudskiemu miasto Zamość w dn. 17/X/1922 r.”

Marszałek zmarł 12 maja 1935 r., natomiast 11 listopada 1937 r. przy schodach ratusza na Rynku Wielkim została osłonięta granitowa płyta z napisem: „W TYM MIEJSCU DNIA 17 PAŹDZIERNIKA 1922 WIELKI MARSZAŁEK WYSŁUCHAŁ MSZY ŚWIĘTEJ”.

Na spodzie znajduje się wykonany białą farbą numer ewidencyjny: „ZMZ Ratusz Nr 208”.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ty Treść komentarza: Wszyscy są zdumieni. Jak teraz sobie poradzi Jakub Banaszek? Data dodania komentarza: 21.10.2026, 08:31 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja Autor komentarza: nareszcie Treść komentarza: Wybitny fachowiec! Szkoda go! Data dodania komentarza: 21.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Prezes wszystkich spółek, szef wszystkich szefów... jak to? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 18:11 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nie dziw się gościu, że tak jest. To jest właśnie demokracja i równe traktowanie obywateli według pisiorów. Oni mieli zniknąć, żeby im fryzurek nikt nie zwichrował. Pilnujący policjanci dostali wyraźny przekaz, że po wyborach jak wygra jedyna słuszna i powróci demokracja, to nikt im złego słowa nie powie. I cała tajemnica. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 15:27 Źródło komentarza: Narkotykowy rajd na DK9, śmierć trzech osób, ucieczka sprawcy ze szpitala Autor komentarza: m Treść komentarza: Była Kruk, to teraz będzie jakiś Dzięcioł. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 12:16 Źródło komentarza: Kto teraz pokieruje chełmskim szpitalem? Zarząd województwa ogłosił konkurs na dyrektora
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama