Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 7 września 2026 14:15
Reklama baner reklamowy
Reklama
WASZE SYGNAŁY

Nowe autobusy wodorowe w Chełmie pod lupą. CLA uspokaja: „Usterki były, ale sytuacja jest opanowana”

Do naszej redakcji napływają sygnały od mieszkańców, że nowe autobusy wodorowe kursujące po Chełmie miewają problemy techniczne, a na pętlach i ulicach miasta często można zauważyć ekipy serwisowe. Pojawiły się również pytania o stabilność dostaw wodoru do miejskiej stacji tankowania. W Chełmskich Liniach Autobusowych uspokajają, że sytuacja jest opanowana.
Jeden z 26 autobusów wodorowych kursujących po Chełmie.
Jeden z 26 autobusów wodorowych kursujących po Chełmie.

Źródło: Chełmskie Linie Autobusowe profil Facebook

Artur Mazurek, kierownik eksploatacji CLA, przyznaje, że trudności faktycznie występowały – ale głównie na etapie rozruchu nowej floty. Potwierdza, że w pierwszej fazie użytkowania nowych autobusów pojawiły się „różne trudności”, głównie związane z oprogramowaniem. Aktualizacja systemu miała je usunąć. Sporadycznie zdarzały się też awarie poszczególnych podzespołów, m.in. reduktora wodoru czy elementów klimatyzacji, a także problemy z kamerami i GPS.

Dodatkowym źródłem zgłoszeń okazały się nowoczesne systemy cyberbezpieczeństwa wbudowane w pojazdy. Obecnie – jak zapewnia kierownik – usterki pojawiają się jedynie incydentalnie i nie zakłócają kursowania autobusów.

Serwis kilka razy w tygodniu? „To normalne przy takiej flocie”

Jak tłumaczy przedstawiciel spółki, częste wizyty serwisowe to przede wszystkim regularne przeglądy wynikające z harmonogramu obsług technicznych oraz liczby pojazdów.

– Przy 26 autobusach wodorowych serwis pojawia się kilka razy w tygodniu. To normalne i wynika z obowiązkowych przeglądów – wyjaśnia Mazurek. 

Dodaje, że wiele usterek jest diagnozowanych zdalnie, dzięki czemu nie dopuszcza się do poważniejszych awarii.

Krótkie wyłączenia z ruchu, ale kursy bez zmian

CLA potwierdza, że w ostatnich tygodniach kilka pojazdów było czasowo wyłączonych z ruchu – na maksymalnie kilka dni – w związku z bieżącymi naprawami i przeglądami.

Spółka posiada jednak 32 autobusy, z czego 24 każdego dnia wyjeżdżają na trasy. Pozostałe stanowią rezerwę operacyjną.

–  Dzięki posiadanemu zapasowi taborowemu oraz temu, że ewentualne usterki są szybko diagnozowane i usuwane, zapewniona jest pełna realizacja rozkładu jazdy, nawet wtedy, gdy pojedyncze pojazdy wymagają krótkotrwałego wyłączenia z ruchu – podkreśla kierownik.

Dostawy wodoru pod kontrolą

W październiku pojawiło się zwiększone zapotrzebowanie na wodór – głównie po przyspieszonym wprowadzeniu do eksploatacji większej liczby autobusów i wycofaniu części starego taboru. Jak informuje CLA, dostawca paliwa zwiększył częstotliwość dostaw, a spółka dostosowała harmonogram tankowań.

– Obecnie nie ma żadnych problemów z dostępnością wodoru. Dostawy odbywają się płynnie – zapewnia Mazurek.

Czy pasażerowie mają powody do obaw?

Według zapewnień Chełmskich Linii Autobusowych – nie. Kursy odbywają się punktualnie, a liczba autobusów wodorowych obsługujących linie nie została ograniczona.

– Realizacja rozkładu jazdy jest pełna. Nawet jeśli jeden czy dwa autobusy wymagają krótkiej przerwy, mamy zabezpieczony tabor zastępczy – podkreśla kierownik.

CLA chwali współpracę z producentem

W odpowiedzi na nasze pytania spółka poinformowała również, że współpraca z producentem autobusów przebiega wzorowo.

– Czas reakcji serwisu wynosi od 1 do 3 dni, a kontakt jest stały i sprawny – wyjaśnia Mazurek.

Nowe autobusy wodorowe, choć innowacyjne i wymagające wdrożenia nowych procedur, według zapewnień Chełmskich Linii Autobusowych funkcjonują stabilnie. Problemy techniczne, które pojawiały się na początku eksploatacji, mają być już opanowane, a dostawy wodoru – zabezpieczone. Spółka deklaruje, że komunikacja miejska działa bez zakłóceń, a mieszkańcy nie powinni odczuwać żadnych skutków incydentalnych usterek.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: prehistoria Treść komentarza: A co? Ciebie macali? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 12:47 Źródło komentarza: „Polacy macają pieczywo”. Cudzoziemcy przecierają oczy ze zdumienia Autor komentarza: Ja Treść komentarza: No tak, nowa dodatkowa kara za prowadzenie mając zakaz to ... kolejny zakaz. Czy ci wszyscy agenci co już mają po kilka lub kilkanaście zakazów po prostu dopiszą sobie ten nowy jako kolejny i dalej będą jeździć. Czyli wszystko po staremu. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 12:18 Źródło komentarza: Nowe przepisy dla kierowców. Surowsze zasady dla początkujących i zero alkoholu Autor komentarza: m Treść komentarza: A gdyby to była ruska rakieta, a wojsko pozostawiło by to bez żadnej reakcji to było by larum, że nic nie robili. I tak źle i tak nie dobrze. Pustakom nigdy nie dogodzi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:32 Źródło komentarza: Wojsko poderwało śmigłowiec. Radary wykryły... stado ptaków Autor komentarza: m Treść komentarza: Nie dziw się, że tak jest. Większość naszego społeczeństwa już nie dorośnie do zasad obowiązujących w krajach cywilizowanych. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: „Polacy macają pieczywo”. Cudzoziemcy przecierają oczy ze zdumienia Autor komentarza: franek Treść komentarza: Następna uczona. Pewnie starsza siostra dostojewskiego tego lepszego gatunku ze sztuką zmysłu klasyki. Matoł nie potrafiący poprawnie pisać po Polsku został klasykiem. Ich guru jarosław też twierdził, że jest lepszego sortu. No cóż. Głupich nie sieją. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama