Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama
Reklama baner reklamowy
19-latkowi grozi 15 lat więzienia

Chełm. Odpowie przed sądem za spowodowanie katastrofy i śmierć dwóch osób

Prokuratura Rejonowa w Chełmie skierowała do Sądu Okręgowego w Lublinie akt oskarżenia przeciwko 19-letniemu Szymonowi Cz., sprawcy wypadku na ul. Ogrodowej w Chełmie, w którym zginęło dwóch młodych mężczyzn. Oskarżony niebawem stanie przed sądem.
Chełm. Odpowie przed sądem za spowodowanie katastrofy i śmierć dwóch osób

Źródło: KMP w Chełmie

19-latek został oskarżony o to, że 30 marca tego roku w Chełmie na ul. Ogrodowej umyślnie sprowadził katastrofę w ruchu lądowym, zagrażającą życiu i zdrowiu dziewięciu osób. 

Według śledczych umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, kierując niesprawnym technicznie pojazdem i znajdując się w stanie nietrzeźwości. Miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Na dodatek przewoził 9 pasażerów, podczas gdy homologacja pojazdu przewidywała maksymalnie 5 osób, w tym 3 osoby w nieprzystosowanej do tego celu przestrzeni bagażowej. 

Młody kierowca nie dostosował prędkości do warunków jazdy, przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o co najmniej 80 km/h, na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na chodnik, przodem auta uderzył w latarnię oświetlenia ulicznego, a następnie w betonowe ogrodzenie  posesji.

O zdarzeniu pisaliśmy:

- Znajdujące się w bagażniku pojazdu 3 osoby niezabezpieczone pasami bezpieczeństwa  w wyniku działania siły odśrodkowej zostały wyrzucone z pojazdu w kierunku metalowych przęseł ogrodzenia, czego następstwem była śmierć dwóch osób, ciężki uszczerbek na zdrowiu, a także naruszenie czynności narządów ciała oraz rozstrój zdrowia na okres nieprzekraczający siedmiu dni wielu osób – informuje Agnieszka Kępka, rzeczniczka prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Następnie oskarżony  zbiegł z miejsca zdarzenia 

Jak dodaje prokuratorka, Szymon Cz. w toku śledztwa  początkowo przyznał się jedynie częściowo do zarzucanych mu czynów, a następnie przyznał się w całości, kwestionując jedynie ucieczkę z miejsca zdarzenia.  

Grozi mu nawet kara 15 lat pozbawienia wolności. Podejrzany jest tymczasowo aresztowany. 

Poniżej zdjęcia po tragicznym zdarzeniu:

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama