Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Jaki plan ma teraz Agencja Rozwoju Przemysłu?

Budowa biurowca w Zamościu wstrzymana. Poseł Ćwik: "Nie możemy się z tym pogodzić"

Nowoczesny biurowiec klasy A z programu Fabryka miał być wizytówką Zamościa. Inwestycja jest zrealizowana w 85 proc., a więc do jej zakończenia brakuje naprawdę niewiele. Dlaczego Agencja Rozwoju Przemysłu wstrzymała budowę?
Budowa biurowca w Zamościu wstrzymana. Poseł Ćwik: "Nie możemy się z tym pogodzić"
Poseł Sławomir Ćwik (na zdjęciu z Małgorzatą Barszczewską) wyraził stanowisko, że inwestycja musi zostać niezwłocznie dokończona. Zaapelował o wznowienie prac i skrytykował decyzję ARP o wstrzymaniu projektu.

Autor: lew

O tym, że w Zamościu wstrzymano prace przy inwestycji realizowanej w ramach rządowego programu Fabryka, która miała przynieść nowe miejsca pracy i pobudzić rozwój lokalny, poinformował 3 listopada na konferencji prasowej zamojski poseł Sławomir Ćwik (Polska 2050). Parlamentarzysta przypomniał, że budowa biurowca jest zaawansowana w około 85 proc. Tymczasem prace zostały nagle zatrzymane, a część sprzętu budowlanego wywieziono z placu budowy.

– Nie możemy pogodzić się z tym, że Agencja Rozwoju Przemysłu zasłania się Excelem i mówi, że ta inwestycja się nie spina. Trzeba odłożyć Excela i dokończyć tę inwestycję – podkreślił poseł Polski 2050.

Samorządy zrobiły swoje

Jak wyjaśnił, program Fabryka od początku miał charakter społeczny, a nie biznesowy.

– To nie są projekty stricte komercyjne. To decyzje polityczne, które miały wspierać rozwój miast takich jak Zamość i Chełm – mówił Ćwik.

Według niego argument o braku opłacalności nie może być wymówką do zaniechania inwestycji.

– Jeżeli państwo potrafi wydać 10 miliardów złotych rocznie na dopłaty dla 50 tysięcy górników, to 50 milionów złotych na biurowiec w Zamościu nie jest wielkim wydatkiem – zaznaczył.

Przypomnijmy, że program Fabryka był zapowiadany jako impuls dla miast średniej wielkości, które zmagają się z wyludnianiem i odpływem młodych mieszkańców. W ramach projektu samorządy przekazały działki, a Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) miała sfinansować budowę nowoczesnych biurowców.

– Samorządy zrobiły swoje – wniosły atrakcyjne grunty, podpisały umowy. Teraz czas, by państwo wywiązało się ze zobowiązań – mówił poseł. – Nie wyobrażam sobie, by inwestycja na tak zaawansowanym etapie miała zostać porzucona. To byłoby zwykłe marnotrawstwo – dodał.

Ćwik podkreślił, że ARP ma znacznie większe możliwości niż samorządy – może współpracować z instytucjami państwowymi i spółkami Skarbu Państwa przy komercjalizacji inwestycji.

– Nie taki jest cel tej inwestycji, by czynsze z biur w Zamościu trafiały do Warszawy. Chodzi o rozwój lokalny i nowe miejsca pracy tutaj, w regionie – stwierdził.

Ale najpierw trzeba dokończyć biurowiec… Podobny miał zresztą powstać w Chełmie. Tam, jak informował poseł, inwestycja zatrzymała się na etapie fundamentów.

– W Chełmie sytuacja jest jeszcze gorsza. W Zamościu mamy budynek, który można dokończyć, w Chełmie są tylko fundamenty. Efekt dla mieszkańców jest jednak ten sam – obiecano nowe miejsca pracy, a biurowców nadal nie ma – ocenił Ćwik.

Inwestycje motorem rozwoju

Poseł zapowiedział, że będzie interweniował w tej sprawie i rozmawiał zarówno z władzami ARP, jak i z ministrem aktywów państwowych, który nadzoruje agencję.

– Od czerwca próbuję umówić się z prezesem Agencji Rozwoju Przemysłu. Niestety, kolejne zmiany personalne tylko opóźniają rozmowy – tłumaczył.

Na zakończenie konferencji dodał: – Nie może się powtórzyć scenariusz dworca północnego (chodzi o biurowiec, który miał być zaczątkiem nigdy nieukończonego dworca północnego w Sitańcu – przyp. red.) – wybudowanego, nigdy niedokończonego i rozebranego. Takie déjà vu nie może się wydarzyć. Musimy tę inwestycję dokończyć.

Małgorzata Barszczewska, przewodnicząca koła Polska 2050 w Zamościu, przypomniała, że jednym z priorytetów ugrupowania Szymona Hołowni była „Polska powiatowa” – idea wyrównywania szans mniejszych ośrodków. Podkreśliła, że Zamość, podobnie jak wiele średnich miast w regionie, boryka się z wyludnieniem, odpływem młodych ludzi i brakiem inwestycji.

– Chcieliśmy się temu przeciwstawić poprzez wzmocnienie samorządów, wyższe subwencje i większą liczbę lokalnych inwestycji. Bo to właśnie inwestycje są motorem rozwoju – tłumaczyła.

Według niej decyzja o wstrzymaniu projektu Fabryka to krok wstecz.

– Od takich inwestycji zależy, czy Zamość będzie się rozwijał, czy dalej będzie się wyludniał. Dlatego nie możemy pozwolić, by Fabryka Zamość została zatrzymana – zaznaczyła.

I co dalej?

Program Fabryka został ogłoszony przez rząd kilka lat temu jako element wspierania średnich miast, które tracą funkcje społeczno-gospodarcze. W Zamościu powstała spółka celowa z udziałem miasta i ARP. Miasto wniosło wartą 4 mln zł działkę o powierzchni ok. 1,4 ha, a ARP miała sfinansować budowę biurowca u zbiegu ulic Wyszyńskiego i Legionów, która ruszyła 2 lata temu. Powierzchnia całkowita obiektu przekroczy 8 tys. mkw., z czego około 6 tys. mkw. miało być przeznaczone pod wynajem. Oddanie biurowca do użytku miało być zachętą dla dużych firm do otwierania tu swoich przedstawicielstw i zatrudniania młodych, dobrze wykształconych specjalistów, dla których Zamość powinien stanowić doskonałe miejsce do życia i pracy jako alternatywa dla osiedlania się w dużych miastach.

Warto wspomnieć, że o aktualny etap inwestycji, plany dotyczące budynku oraz o to, czy są już chętni i zainteresowani wynajmem pomieszczeń, pytał na październikowej sesji Rady Miasta Zamość radny Janusz Kupczyk (KO). W odpowiedzi usłyszał, że zakończenie inwestycji zależy od audytu, który zleciła ARP. Ale nie ma zagrożenia wycofania się z inwestycji, takiego jak w Chełmie.

Jaki plan na Zamość ma ARP? O to zapytaliśmy rzecznika spółki. Czekamy na odpowiedź.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

XYZ 06.11.2025 18:23
Skąd wy macie te informacje że wstrzymano jak od poniedziałku do czwartku normalnie teraz pracują robotnicy, to jest fake news, budowa została wstrzymana w Chełmie, w Zamościu normalnie trwa

ignac 06.11.2025 14:34
ale to chełm nie jakiś zamość-trochę umiaru

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: m Treść komentarza: Mądrych inaczej nie brakuje. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zostanie przyjacielem sakiewki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 10:13 Źródło komentarza: Chełm. Przyjaciele Republiki z siedzibą w miejskiej jednostce? Miasto odpowiada: umowy nie było Autor komentarza: m Treść komentarza: No właśnie. Módl się abyś nie musiał osobiście ogłaszać zbiórki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:58 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Szymka Zelenta wspiera także Ania Dąbrowska. Niezwykła wizyta w Dzień Dziecka Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nie jesteś odosobniony. Masz rację. Problem w tym, że wielu nie wie, lub nie chce wiedzieć o prawdzie z przeszłości. Od zarania dziejów ludzie wyżynali się na wzajem. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:55 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na powyższą sprawę, zresztą jak i wobec innych spraw i poglądów tu się dziejących. A co, to se będę. Ludziaki niezbyt lubią, jak im się prawdą chlasta po ślipiach a już szczególnie tego nie lubią Polacy i zaraz to Im udowodnię. Dawno, dawno temu, była sobie Rzeczypospolita Obojga Narodów, która swem władaniem sięgała daleko na wschód. Na tym wschodzie rozgościły się KRÓLEWIĘTA, tacy jak Radziwiłłowie, Ostrogscy czy Wiśniowiecy oraz inni. Rządy tych Ludziaków charakteryzowały się skrajnym wyzyskiem a czasami wręcz z bestialstwem, wobec tzw. TUTEJSZYCH, czyli Białorusinów i Rusinów, dziś zwanych Ukraińcami. Tych TUTEJSZYCH, niemiłosiernie traktowano nahajką a i wbijanie na pal, to była też normalka. Wszelkie sprzeciwy wobec MAGNATERII POLSKIEJ były topione we krwi. Królewięta nie byli skorzy do tego, aby uznać TUTEJSZYCH jako równych sobie. Na tym tle, to chyba Murzyn na polach bawełny w Alabamie miał żywot jak w RAJU. Tak zostali Polacy zapamiętani na wieki przez Ukraińców. Jak to się mówi, przychodzi kiedyś czas, gdy za grzechy PRADZIADÓW odpowiedzą PRA- PRA-, PRAWNUKI. Tak też stało się na Wołyniu. Pamięć w Ukraińcach o BESTIALSTWIE Polaków przetrwała wieki, tak teraz pamięć o BESTIALSTWIE UPA wobec Polaków też pozostanie na wieki. Nawet dziś w Polakach jest taka, niewypowiedziana chęć wywyższenia się nad tych dzisiejszych Ukraińców i żaden nie chce pamiętać: Nędza… głód… Jedna mogiła. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Bo przeć Ukraińcy to CHAMY, prawda Polacy? napisał to skromny KOSMITA, oczywiście przywołując Imć Sienkiewicza, tak po prawdzie Lipka Polskiego. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:40 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Tak niski wyrok to farsa, można? Można Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama