Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Historia siły i niezależności

Mateusz Bobruś – bohater codzienności. Pomaga innym widzieć więcej. Teraz my możemy pomóc jemu!

Choć od urodzenia mierzy się z czterokończynowym porażeniem mózgowym i całkowitą utratą wzroku, nie zatrzymało go to ani na chwilę. Mateusz Bobruś z Chełma uczy osoby niewidome korzystania z komputerów i smartfonów, nagrywa podcasty i żyje pełnią pasji. Dziś sam potrzebuje pomocy, by nie stracić tego, co dla niego najcenniejsze – niezależności.
Mateusz Bobruś – bohater codzienności. Pomaga innym widzieć więcej. Teraz my możemy pomóc jemu!
Mateusz z tatą Jackiem

Ma 33 lata, ogromną pasję do życia i misję pomagania innym. Choć od urodzenia mierzy się z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym i całkowitą utratą wzroku, każdego dnia wybiera aktywność, rozwój i pracę z ludźmi. Mateusz Bobruś z Chełma – tyfloinformatyk i specjalista od technologii asystujących – od lat pomaga osobom niewidomym odnaleźć się w świecie nowoczesnych technologii. Dziś sam potrzebuje wsparcia, by nie stracić swojej niezależności.

„Bariery są po to, by je pokonywać”

Mateusz od najmłodszych lat udowadniał, że ograniczenia można oswoić.  

Każdego dnia wybieram uśmiech, ruch do przodu i wiarę, że bariery są po to, by je pokonywać – mówi. 

Jego życie to historia uporu, nauki i rodzinnego poświęcenia. Rodzice przez 12 lat codziennie dowozili go do szkoły w Lublinie, pokonując 150 kilometrów w obie strony, by mógł zdobywać edukację na poziomie, na jaki zasługiwał.

Z czasem Mateusz odnalazł swoją drogę – połączył pasję do języków i informatyki, zostając tyflospecjalistą w Fundacji Świat Według Ludwika Braille’a. Dziś uczy osoby niewidome i słabowidzące obsługi komputerów, smartfonów i oprogramowania, które pozwala im pracować, uczyć się i komunikować ze światem. 

To praca, która daje sens i realnie zmienia czyjąś codzienność – podkreśla.

Dźwięk zamiast obrazu

Mateusz nie widzi od wczesnego dzieciństwa, ale świat odbiera z niezwykłą wrażliwością. 

Muzyka to moje okno na świat – skoro nie widzę, to dźwięk jest moją sztuką, sceną i obrazem, który buduje wyobraźnia – mówi. 

Jest stałym bywalcem kameralnych koncertów w Chełmie, organizowanych przez lokalnych pasjonatów kultury. Na zdjęciach z wydarzeń pozuje z artystami i osobowościami telewizyjnymi – to jego sposób na kontakt z ludźmi, z emocją, z życiem.

Oprócz pracy w fundacji Mateusz współpracuje z portalem Tyflopodcast.net, dla którego nagrywa audycje o sprzęcie i aplikacjach wspierających osoby niewidome w codziennym funkcjonowaniu.

Zbiórka na nowy wózek i samochód

Dziś jego największym marzeniem jest odzyskać mobilność, która zaczyna go opuszczać. 

- Mój wózek jest już bardzo wysłużony i coraz częściej ogranicza mnie nawet w poruszaniu się po domu – tłumaczy. 

Dlatego Mateusz prowadzi zbiórkę na nowy wózek elektryczny oraz przystosowany samochód z rampą i obniżoną podłogą, dzięki któremu mógłby samodzielnie podróżować do pracy, na koncerty czy spotkania.

Koszt takiego zestawu to 212 tysięcy złotych – 170 tysięcy na samochód i 41 tysięcy na wózek. Dla większości osób z niepełnosprawnością to suma nieosiągalna. Choć istnieją programy dofinansowań, jak „Samodzielność – Aktywność – Mobilność!” realizowany przez PFRON, w praktyce wiążą się one z ogromnym wkładem własnym i skomplikowanymi procedurami. 

Często to właśnie te wymogi zatrzymują ludzi takich jak ja na progu marzenia o mobilności – mówi Mateusz.

„Dla nas mobilność to godność”

Dla osoby z niepełnosprawnością mobilność to nie luksus – to godność, praca, relacje i możliwość bycia tam, gdzie dzieje się życie – podkreśla. 

Dlatego prosi o wsparcie – każda złotówka przybliża go do samodzielności, do pracy, do muzyki, do normalnego życia bez barier.

Wszystkie informacje o zbiórce oraz zdjęcia i materiały wideo można znaleźć na stronie: zrzutka.pl/niezaleznosc

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Jeszcze na lubelskiej pomiędzy jednostką, a parkiem wodnym. Zebry nie ma tam od ponad roku!Data dodania komentarza: 19.01.2026, 22:04Źródło komentarza: Chełm. Miasto zapowiada przegląd oznakowania przejśćAutor komentarza: obrzydliweTreść komentarza: Nie doczekacie się Państwo żadnej rzetelnej odpowiedzi , bo to dzieje się na zasadzie - talibowie wszystkich stanów łączcie się.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 20:46Źródło komentarza: Zmiany w MOSiR w Chełmie. Wokół kadrowej roszady więcej pytań niż odpowiedziAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Bawcie się, bawcie. Jak niewiele maluczkim potrzeba.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 15:59Źródło komentarza: Chełm znów świeci przykładem. Miasto liderem województwa w akcji „Świeć się z Energą”Autor komentarza: evoTreść komentarza: Aleś ty mądry miejscowy! Myśl tak dalej, to przegracie najbliższe wybory!Data dodania komentarza: 19.01.2026, 15:03Źródło komentarza: Czy bociany w Krasnymstawie mają mniej pracy? Demografia 2025Autor komentarza: adamTreść komentarza: A co tam przeglądać .oświetlić w nocy lepiej lampami ulicznymi przejscia bo piesi są niewidoczni na przejsciach i wydłużyć swiecenie ulicznych lamp o jakieś 15 minut bo po wyłczeniu porannym swiateł również piesi są niewidoczniData dodania komentarza: 19.01.2026, 14:58Źródło komentarza: Chełm. Miasto zapowiada przegląd oznakowania przejść
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama