- Znów nie zostaliśmy wpuszczeni do Sejmu. Dzięki uprzejmości władz samorządowych miasta Warszawa obradowaliśmy w Muzeum Historii Żydów Polskich - wyjaśnił Mazurek. - Jak widać, rządzący boją się seniorów, a przecież nie mają się czego bać! Chcemy współpracować z każdym rządem, który działa na rzecz emerytów.
- Jak to możliwe? - dopytywała jedna z radnych -seniorek. - Przecież Sejm jest utrzymywany z naszych pieniędzy?
Mazurek wyjaśnił, że taka sytuacja ma miejsce od momentu, kiedy to marszałek Marek Kuchciński zarządził, aby delegatów do parlamentu seniorów wskazywał wojewoda, a na to seniorzy nie chcieli się zgodzić.
- Delegatów wskazują środowiska senioralne i tak to pozostawiliśmy. Od tamtej pory nie wpuszczają nas do Sejmu - tłumaczył Kazimierz Mazurek. - Na posiedzenia, mimo zaproszeń, nikt z rządu nie przychodzi. Olewają nas, a my przecież nie jesteśmy groźni.
- Miejsce spotkań zostało więc trafnie wybrane. Żydzi - naród wygnany, a więc gdzie spotykają się wygnani seniorzy? W muzeum narodu wygnanego. Albo jeszcze inaczej: Senior ma mieć do gadania tyle, co Żyd za okupacji... - podsumował dyskusję radny Lech Radwański.

![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [15-2-2026]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-8-2-2026-1771108390.jpg)














Napisz komentarz
Komentarze