Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Senior, jak Żyd za okupacji

Kazimierz Mazurek reprezentował osoby starsze z naszego regionu na IV sesji plenarnej Obywatelskiego Parlamentu Seniorów. Relację z wydarzenia zdawał na ostatniej sesji chełmskiej rady seniorów. Najbardziej oburzyło słuchaczy to, że kolejny raz seniorzy nie mogli spotkać się w budynku Sejmu!

- Znów nie zostaliśmy wpuszczeni do Sejmu. Dzięki uprzejmości władz samorządowych miasta Warszawa obradowaliśmy w Muzeum Historii Żydów Polskich - wyjaśnił Mazurek. - Jak widać, rządzący boją się seniorów, a przecież nie mają się czego bać! Chcemy współpracować z każdym rządem, który działa na rzecz emerytów.

- Jak to możliwe? - dopytywała jedna z radnych -seniorek. - Przecież Sejm jest utrzymywany z naszych pieniędzy?

Mazurek wyjaśnił, że taka sytuacja ma miejsce od momentu, kiedy to marszałek Marek Kuchciński zarządził, aby delegatów do parlamentu seniorów wskazywał wojewoda, a na to seniorzy nie chcieli się zgodzić.

- Delegatów wskazują środowiska senioralne i tak to pozostawiliśmy. Od tamtej pory nie wpuszczają nas do Sejmu - tłumaczył Kazimierz Mazurek. - Na posiedzenia, mimo zaproszeń, nikt z rządu nie przychodzi. Olewają nas, a my przecież nie jesteśmy groźni.

- Miejsce spotkań zostało więc trafnie wybrane. Żydzi - naród wygnany, a więc gdzie spotykają się wygnani seniorzy? W muzeum narodu wygnanego. Albo jeszcze inaczej: Senior ma mieć do gadania tyle, co Żyd za okupacji... - podsumował dyskusję radny Lech Radwański.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama