Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama radio Bon Ton
Reklama
Pobicie w gminie Hańsk

Chciał „wyjaśnić nieporozumienie”, więc chwycił za sztachetę. Grozi mu 5 lat więzienia

Spotkanie miało załagodzić konflikt, a skończyło się na szpitalnym oddziale. 31-letni mieszkaniec gminy Hańsk postanowił „wyjaśnić nieporozumienie” ze swoim znajomym, ale zamiast słów użył... drewnianej sztachety. Mężczyzna został zatrzymany przez włodawskich policjantów i usłyszał zarzut uszkodzenia ciała.

W poniedziałek (6 października) włodawscy policjanci przyjęli zawiadomienie o pobiciu mieszkańca gminy Hańsk. Jak ustalili mundurowi, dzień wcześniej do domu pokrzywdzonego przyszło dwóch mężczyzn. 

Jeden z napastników uderzył pokrzywdzonego drewnianą sztachetą w twarz, a następnie bił go i kopał po całym ciele – przekazała podkomisarz Elwira Tadyniewicz z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.

Policjanci zatrzymali w związku ze sprawą dwóch mężczyzn – 31- i 24-latka z gminy Hańsk. Na podstawie zgromadzonych dowodów śledczy przedstawili 31-latkowi zarzut uszkodzenia ciała. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.

 – Powodem jego zachowania miała być chęć wyjaśnienia nieporozumienia – dodała rzeczniczka włodawskiej policji.

Pokrzywdzony doznał licznych obrażeń ciała, w tym stłuczenia twarzy, urazu barku i klatki piersiowej. Ratownicy medyczni wdrożyli leczenie przeciwbólowe i przetransportowali go do szpitala.

Zgodnie z Kodeksem Karnym za przestępstwo uszkodzenia ciała powodujące średni uszczerbek na zdrowiu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

fot: KPP we Włodawie

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama