Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama baner reklamowy
Przetarg dopiero w przyszłym roku

Chełm tnie środki na drogi do terminala intermodalnego. „Nie wydamy ich w tym roku”

Wieloletnia prognoza finansowa miasta Chełm po raz kolejny koryguje wydatki związane z inwestycją wokół planowanego terminala intermodalnego. Radni miejscy zdecydowali o zmniejszeniu o 4,5 mln zł środków na „budowę oraz modernizację infrastruktury umożliwiającej stworzenie warunków obsługi i rozwoju terminala intermodalnego”. Jak tłumaczył wiceprezydent Radosław Wnuk, to nie rezygnacja z inwestycji, ale przesunięcie.
Chełm tnie środki na drogi do terminala intermodalnego. „Nie wydamy ich w tym roku”

Podczas posiedzenia Komisji Budżetu i Rozwoju Gospodarczego radni nie kryli zaniepokojenia. Sebastian Bielecki (Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej) zwrócił uwagę, że infrastruktura towarzysząca terminalowi jest niezbędna, by przedsięwzięcie mogło w ogóle funkcjonować:

Znowu zmniejszamy środki na budowę i modernizację dróg prowadzących do terminala. To przecież nasza najważniejsza inwestycja, a bez układu komunikacyjnego terminal nie ma sensu. Wiemy, że koszty rosną, więc trudno zrozumieć, dlaczego obcinamy budżet, zamiast go wzmacniać.

Wiceprezydent Radosław Wnuk tłumaczył, że decyzja ma charakter czysto finansowy i wynika z aktualnego harmonogramu.

Jesteśmy pewni, że w tym roku tych środków nie wydamy. Gdybyśmy zostawili je w budżecie, a jednocześnie chcieli finansować inne inwestycje, musielibyśmy zaciągać kredyt. To naturalny ruch – przesuwamy pieniądze na zadania, które faktycznie będą realizowane.

Prezydent podkreślił, że projekt terminala i infrastruktury wokół niego nie jest zagrożony.

Przetarg na dalsze prace przy terminalu zostanie ogłoszony w przyszłym roku. Teraz dokańczamy dokumentację projektową i przygotowujemy szczegółowy harmonogram, żeby prace nie sparaliżowały miasta.

Z kolei radna Małgorzata Sokół (Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej) przypomniała, że to nie pierwsze przesunięcie środków z tej inwestycji.

Z każdą kolejną zmianą budżetu zdejmujemy środki na wkład własny. To bardzo niepokojące, bo bez tych dróg i sieci terminal nie ruszy. Kiedy ogłosimy przetarg i jak będzie wyglądał harmonogram?

Podkreśliła, że miasto powinno jasno komunikować plany dotyczące tej strategicznej inwestycji, by nie powielać wątpliwości z poprzednich lat.

Musimy wykonać analizy i plan etapowania prac tak, by budowa dróg do terminala nie sparaliżowała ruchu w mieście. To nie jest rezygnacja, tylko racjonalna korekta w czasie - tłumaczył Wnuk.

Przypominamy, że warszawska firma Sarinż dwa lata temu wygrała przetarg w formule „zaprojektuj i buduj” na zadanie pt. „Budowa oraz modernizacja infrastruktury umożliwiającej stworzenie warunków obsługi i rozwoju terminala intermodalnego w Mieście Chełm” – projekt o wartości ok. 250 mln zł, z 200 mln zł dofinansowania.

1 grudnia 2023 r. w chełmskim magistracie prezydent Jakub Banaszek i przedstawiciel Sarinż Piotr Szydłowski (dyrektor ds. technicznych), podpisali umowę na przebudowę ok. 11,5 km dróg (ponad 9 km wojewódzkich i 2 km powiatowych).
Prezydent Banaszek mówił wtedy m.in. o „całkowicie nowej budowie miejskiego wiaduktu” i „otwarciu Chełma logistycznie i gospodarczo”, a Szydłowski zapowiadał nie tylko drogi, ale też chodniki, ścieżki, pasy do bezpiecznego zjazdu i poprawę bezpieczeństwa na skrzyżowaniach. Realizację określono na 2 lata.

W 2024 r. ukończono ul. Zawadówka i Włodawską. W kolejnych etapach zaplanowano m.in. przebudowę al. Armii Krajowej wraz z wiaduktem, al. Żołnierzy I AWP, ul. Hrubieszowskiej, Ceramicznej, Szpitalnej i Lubelskiej (od Szpitalnej do ronda przy „Kamenie”).

Jeszcze pod koniec 2024 roku wiceprezydent Wnuk uprzedzał o „gigantycznych korkach” w trakcie prac i problemach z brakiem zgody PKP na alternatywny przejazd kolejowy w mieście. Szacowano, że prędkość ruchu w mieście może spaść nawet o 90%. Tymczasem 31 grudnia 2024 r. wykonawca wypowiedział umowę. Miasto jednak uznało to oświadczenie za bezskuteczne i zapowiedziało mediacje w Prokuratorii Generalnej. Z nieoficjalnych informacji wynikało, że Sarinż chciał wydłużenia harmonogramu (m.in. by nie realizować jednocześnie wiaduktu i ul. Lubelskiej), na co miasto się nie zgodziło.

W ostatnich tygodniach mediacje zakończyły się fiaskiem. Miasto zapowiada wybór nowego wykonawcy po uzyskaniu zmiany promesy - od tego momentu będzie miało 9 miesięcy na ogłoszenie przetargu.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama