Sensei Bartłomiej Zakrzewski nie dał szans rywalom w konkurencji kata, potwierdzając dobrą dyspozycję zajęciem pierwszego miejsca w swojej kategorii.
- Z kolei sensei Wojciech Kłodnicki, po zwycięstwie w pierwszym pojedynku o 20 kg cięższym zawodnikiem gospodarzy i wykonaniu ashi-kake (zagarnięcie stopą, czyli podcięcie) oraz gedan tsuki (pchnięcie), zdobył wazari (pół punktu). W drugiej walce jednak, decyzją sędziów, musiał uznać wyższość przeciwnika i finalnie zajął drugie miejsce w kumite w swojej kategorii - mówi sensei Zakrzewski. - Plan wyjazdowy jednak uznajemy za wykonany.
Czytaj również:



Napisz komentarz
Komentarze