Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama radio Bon Ton
Reklama baner reklamowy
Zawsze w gotowości!

Dziwna nocna akcja. Spadający z dachu telefon zaalarmował strażaków

W sobotę (27 września) w nocy, o godzinie 2:38, służby ratunkowe zostały postawione na nogi przez… spadający telefon. Zdarzenie miało miejsce w miejscowości Toruń, w gminie Rejowiec Fabryczny. System alarmowy urządzenia mobilnego uruchomił funkcję automatycznego powiadamiania numeru 112 o prawdopodobnym wypadku.

Alarm o wypadku

Zgłoszenie sugerowało, że mogło dojść do poważnego zdarzenia drogowego. Na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły: Państwową Straż Pożarną w Chełmie, jednostki OSP KSRG Kanie i OSP Wólka Kańska, a także pogotowie ratunkowe oraz policję.

Poszukiwania i finał

Strażacy sprawnie przeszukali okolicę w poszukiwaniu poszkodowanych. Jak informują ochotnicy z OSP Kanie, okazało się, że alarm był fałszywy – telefon spadł z dachu samochodu, a jego system bezpieczeństwa błędnie zinterpretował upadek jako wypadek drogowy.

Służby: lepiej dmuchać na zimne

Choć tym razem nikomu nic się nie stało, akcja pokazała, że automatyczne systemy bezpieczeństwa mogą prowadzić do nietypowych interwencji. Wiadomo jednak, że każde zgłoszenie traktowane jest przez służby poważnie, bo w grę wchodzi ludzkie życie i zdrowie.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama