Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Zamieszanie w samorządzie

Gm. Krasnystaw. Czy wicewójt Andrzej Bąk straci stanowisko?

Gminę Krasnystaw obiegła informacja, że zastępca wójta Andrzej Bąk nie będzie już pełnił swojej funkcji. Okazało się, że wicewójt nie posiada wymaganego wykształcenia wyższego, które powinno być konieczne do sprawowania tej funkcji. Jak na razie jednak nie zapadły jeszcze żadne decyzje, a sprawa wciąż jest analizowana od strony formalno-prawnej.
Gm. Krasnystaw. Czy wicewójt Andrzej Bąk straci stanowisko?

Źródło: rawpixel.com/freepik

Funkcja zastępcy wójta to stanowisko szczególnie odpowiedzialne. Wicewójt wspiera swojego przełożonego w codziennym zarządzaniu gminą, reprezentuje urząd na zewnątrz, a w razie nieobecności wójta przejmuje jego obowiązki. Samorządowe przepisy jasno wskazują, że osoby zatrudnione na najwyższych stanowiskach kierowniczych muszą mieć nieposzlakowaną opinię, korzystać z pełni praw publicznych i obywatelskich, a przede wszystkim posiadać odpowiednie wykształcenie.

Wójt gminy Krasnystaw Wojciech Kowalczyk nie ukrywa, że sprawa wymaga szczegółowych analiz. Zapytaliśmy, jak wygląda sytuacja i jakie decyzje zapadły w tej sprawie. 

- Analizuję tę sprawę od strony formalno-prawnej i nie mogę w tym momencie jeszcze odpowiedzieć na to pytanie. Podchodzimy poważnie do tego tematu. Trzeba to wszystko dokładnie sprawdzić, aby nie podjąć pochopnie decyzji – przyznał w rozmowie z nami Kowalczyk. 

Ostateczne rozstrzygnięcie ma zapaść jeszcze w tym tygodniu. Do tego czasu zarówno wójt, jak i jego zastępca powstrzymują się od szerszych komentarzy.

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gosc 12.09.2025 20:21
Jak cie przyjmuja do roboty to chyba papiery sprawdzaja ktos spie....

Tomcio 11.09.2025 08:59
A mógł zostać Marszałkiem Sejmu tam nie potrzeba wykształcenia

miejscowy 11.09.2025 15:21
A ty zapewne byłbyś dobry na wszystkie stanowiska, bo swoimi wpisami starasz się o poparcie prezesa i jego sługusów.

User 10.09.2025 09:13
Szkoda że w tym Państwie ważniejszy jest świstek (na dodatek często załatwiony albo zakupiony) niż to co faktycznie człowiek na danym stanowisku reprezentuje i co robi.

janusz 12.09.2025 20:19
A co reprezentował

Alina 09.09.2025 07:50
Pan Andrzej to bardzo miła i pomocna osoba! Nie liczy się papier który i tak większość polityków czy samorządowców kupuje! Liczy się empatia i pomoc drugiej osobie! Mi Pan Andrzej pomógł i z pełną empatią i zaangażowaniem w sprawie! W końcu po latach jakieś normalne i ludzkie osoby na stanowiskach i nagle problem bo papierka nie ma! I jak w tym kraju ma być dobrze?

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama